czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Polska 16 lutego 2010

Święty mnich z Supraśla

Cerkiew obchodzi dziś pamięć świętego mnicha męczennika Antoniego Supraskiego.

Cerkiew obchodzi dziś pamięć świętego mnicha męczennika Antoniego Supraskiego. To jeden z niewielu świętych podlaskiej ziemi. Warto pamiętać, iż pamięć o nim odrodziła się w Supraskiej Ławrze dopiero w 2005 roku.

Św. Antoni urodził się w drugiej połowie XV w. w pobożnej prawosławnej rodzinie, mieszkającej na terenie ówczesnego Wielkiego Księstwa Litewskiego. Do naszych czasów nie dotarła ani nazwa jego rodzinnej miejscowości, ani jego świeckie imię.

W młodości przyszły mnich był człowiekiem popędliwym i gwałtownym. Nieodpowiedzialny styl życia doprowadził go do popełnienia zabójstwa. W odruchu skruchy za popełniony grzech udał się do Monasteru Supraskiego Zwiastowania Bogurodzicy. Zamieszkał tam przed 1506 r., gdy wspólnotą kierował założyciel monasteru - archimandryta Pafnucy. Złożył śluby zakonne z imieniem Onufry.

W pragnieniu odpokutowania za zabójstwo postanowił ucierpieć za wiarę prawosławną w krajach muzułmańskich. Nie otrzymał jednak na to błogosławieństwa ihumena monasteru. Pod wpływem współbraci, wielu spośród których posiadało atoski rodowód, zdecydował się na złożenie ślubów wielkiej schimy z imieniem Antoni, po czym udał się na św. górę Atos. Tam zamieszkał w wieży św. Sawy Serbskiego, położonej prawdopodobnie w pobliżu świątyni Protatu w stolicy półwyspu Karies.

Również na Atosie jego pragnienie odpokutowania za zabójstwo nie znalazło aprobaty ani ze strony władz cerkiewnych, ani też starców. Pogodziwszy się z tym, Antoni prowadził życie mnisze. Jednak po pewnym czasie usłyszał o zacnym młodzieńcu imieniem Jan, który został umęczony przez Turków, prawdopodobnie w greckim mieście Serres. Pragnienie, by wycierpieć w imię swojej wiary, ponownie nim zawładnęło.

Udał się wówczas do Tesalonik i skierował swe kroki do jednej z najstarszych prawosławnych świątyń miasta - cerkwi Bogurodzicy, którą w latach 40. XV w. Turcy zamienili na meczet. Podczas muzułmańskiego nabożeństwa wszedł do świątyni i zaczął modlić się po chrześcijańsku. Został za to pobity i wtrącony do lochu. Spędził w nim 10 dni bez jedzenia i picia. Następnie zaprowadzono go na przesłuchanie przed oblicze tureckiego naczelnika miasta, który zaproponował mu wyrzeczenie się dotychczasowej wiary i przejście na islam. Antoni zdecydowanie przeciwstawił się tej propozycji i bez ogródek zaczął ganić wiarę muzułmańską i jej wyznawców. W odpowiedzi rozwścieczony naczelnik miasta skazał Antoniego na spalenie na stosie, mimo tego, że kadi (muzułmański sędzia wydający wyroki na podstawie prawa islamu i miejscowego prawa zwyczajowego) nie dopatrzył się winy w jego postępowaniu. Przyprowadzony na miejsce kaźni Antoni ponownie odmówił przejścia na islam. Plunął też strażnikowi w twarz; w odpowiedzi na to zabito go ciosem maczugi. Aby miejscowi chrześcijanie nie weszli w posiadanie jego ciała i nie mogli traktować go jako relikwii, zwłoki umęczonego spalono, a prochy rozrzucono na wietrze. Miało to miejsce w dokładnie nieznanym roku na początku XVI w.

Oddawanie czci męczennikowi nie było powszechne ani w Tesalonikach, gdzie poniósł śmierć, ani na św. górze Atos, czy na Rusi. Nie są również znane napisane na jego cześć nabożeństwa (nawet krótkie pieśni), ani ikony. Krótki żywot świętego został napisany wkrótce po jego śmierci, zapewne na podstawie opowieści atoskich mnichów lub pielgrzymów. Zachował się on w jedynym odpisie pochodzącym z XVI w. znajdującym się na karcie włożonej do rękopisu Prologionu Wierszowego, przechowywanego w Państwowym Muzeum Historycznym w Moskwie.

Żywot świętego: opr. Jarosław Charkiewicz

— Paweł Karczewski

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze aktualności

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →