czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Polska 5 lipca 2008

Trzecie narodziny Supraskiego Irmologionu

W dniu 4 lipca 2008 r.

W dniu 4 lipca 2008 r. w supraskim Centrum Kultury i Rekreacji otwarto wystawę poświęconą „Irmologionowi Supraskiemu”. Uroczystość uświetnili swym przybyciem: biskup supraski Grzegorz, prof. Anatol Konotop z Moskwy, proboszcz supraskiej parafii rzymskokatolickiej ks. Andrzej Chutkowski, pastor zboru ewangelicko-augsburskiego w Białymstoku ks. Tomasz Wigłasz, burmistrz Supraśla Wiktor Grygiencz oraz Edyta Jurkiewicz, kierownik referatu kultury, reprezentująca Marszałka Województwa Podlaskiego Jarosława Dworzańskiego. Obecni byli także przedstawiciele lokalnej i zagranicznej prasy i radia. W słowie wstępnym, władyka Grzegorz nawiązał do nazwy – irmologion. Pochodzi ona od greckiego słowa irmos – wiązać; więź. W znaczeniu liturgicznym irmos wiąże ze sobą tropariony każdej z pieśni kanonu. W znaczeniu zaś ogólnoludzkim wiąże on wszystkich. U podstawy irmologionu leży system ośmiu tonacji (cs. hłasów), którego twórcą jest św. Jan z Damaszku (VIII w.). Biskup Grzegorz stwierdził ponadto, że Irmologion Supraski świadczy o historycznym istnieniu prawosławia na naszych terenach, i to prawosławia nie tylko o wysokim rozwoju duchowości, ale także i myśli intelektualnej. Honorowy gość wystawy, prof. Anatol Konotop, przybliżył zebranym historię jego znalezienia w latach 70 XX w. Do dziś, odnalezienie rękopisu jest dla profesora cudem i świadectwem na istnienie Bożej Opatrzności. Sławny muzykolog podkreślił, jak bardzo skomplikowane melodie są zapisane w Irmologionie. Obecnie tylko nieliczne chóry umieją je wykonywać, a przecież autorzy tych utworów nie posiadali wykształcenia muzycznego. Profesor nazwał dzień otwarcia wystawy „trzecimi narodzinami Supraskiego Irmologionu”. Pierwsze narodziny to przełom wieków XVI i XVII – powstanie rękopisu, drugie – jego odnalezienie, a trzecie – powrót Irmologionu do Supraśla. Po krótkim przedstawieniu Irmologionu Supraskiego przez muzykologa Marcina Abijskiego, rozpoczął się koncert kilku melodii w nim zawartych. Zostały one opracowane przez prof. Konotopa specjalnie na tę okazję i nie były dotąd nigdzie wykonywane. Po przeszło 400 latach w Supraślu na nowo zabrzmiały stichiry opiewające świętych, szczególnie czczonych w Supraskiej Ławrze: Bogurodzicę, ap. Jana Teologa, św. Bazylego Wielkiego. Było to niezapomniane przeżycie dla wielu obecnych osób.

Wystawę zorganizowali: Męski Monaster pw. Zwiastowania Przenajświętszej Bogurodzicy w Supraślu oraz Akademia Supraska. Można ją oglądać przez cały lipiec, siedem dni w tygodniu, w godz. 10-18, w CKiR przy ul. Cieliczańskiej 1 w Supraślu.

fot. Grzegorz Makal

W najbliższy poniedziałek, 7 lipca w Domu Pielgrzyma Akademii Supraskiej o godz. 19.00 odbędzie się spotkanie z prof. Anatolem Konotopem. Wszystkich, w szczególności osoby związane ze śpiewem cerkiewnym, serdecznie zapraszamy!

Akademia Supraska


Irmologion Supraski Irmologion Supraski to rękopis muzyczny spisany w latach 1598-1601 w monasterze supraskim przez Bogdana Onisimowicza, „śpiewaka rodem z Pińska”, jak wskazuje zapis na tytułowej stronie księgi. Położenie monasteru owocowało krzyżowaniem i stykaniem się w nim wpływów tak chrześcijańskiego Wschodu, jak i Zachodu. Monaster w Supraślu wykształcił własną szkołę śpiewu, czego potwierdzenie odnajdujemy na stronach Irmologionu w postaci zapisów typu „ot napiela (napieva) monastyria supraslskoho”, „monastyrskoje” itd. O wysokim kunszcie muzycznym monasteru w XVI wieku świadczy fakt, iż chór składał się nie tylko z braci, ale również z tak zwanych „wolnonajemnych śpiewaków”, wybieranych przez samego przełożonego i utrzymywanych przez monaster. Po śmierci ich imiona - podobnie jak imiona metropolitów i fundatorów monasteru - zapisywane były w monasterskim Pomianniku w celu wspominania podczas Boskiej Liturgii. Takie podejście do śpiewaków zaowocowało tym, iż chór monasterski w krótkim czasie stał się profesjonalnym zespołem, którego sława wyszła poza mury klasztoru i rozniosła się tak szerokim echem, że w 1543 roku sam król Polski Zygmunt I Stary przyjechał do Supraśla, aby „zobaczyć cerkiew, miejsce i usłyszeć modlitewny śpiew”. Zachowały się wskazania mówiące, że „pienije cerkovnoje…vedlug davnogo obyczaja, jako sie zachowało za perszoho archimandrita Sergija Kimbara, dierżano, sprawowano i chowano byti majet, ni v czem ni naruszajuczi i nie odmieniajuczi na vsie potomnyje czasy” („śpiew cerkiewny.... według dawnego zwyczaju, jaki zachował się za (czasów) pierwszego archimandryty Sergiusza Kimbara, ma być podtrzymywane, używane i chronione, w niczym nie naruszając i zmieniając po wszystkie potomne czasy”) (testament Grzegorza i Jerzego Chodkiewiczów - 1568 r.). Melodie zapisane na 576 stronach to bogaty zbiór tradycji muzycznych całego ówczesnego prawosławnego świata. Znajdujemy tam melodie znamienne, mirskie, greckie, konstantynopolitańskie (carogrodzkie), bułgarskie, monasterskie oraz supraskie, niejednokrotnie ze wskazaniem na tajemnicze diemiestwiennoje penije, które wg prof. Anatolija Konotopa oznacza manierę śpiewu z towarzyszącym melodii stałym burdonowym dźwiękiem nazywanym ison, wskazującym na jej bizantyjskie pochodzenie. Wyjątkowość Irmologionu nie przejawia się jedynie w bogactwie melodii w nim zanotowanych, ale również w sposobie zapisu. Jest to najstarszy zabytek cerkiewnej literatury muzycznej zapisany za pomocą zachodniego systemu liniowego. Analogiczne próby przekładu tradycyjnej neumatycznej-znamiennej notacji na pięciolinię pojawiają się na Rusi dopiero sto lat później. Struktura melodii, a przede wszystkim tzw. razdielnoreczije czyli zabieg stylistyczny, polegający na rozdzielaniu dwóch sąsiadujących spółgłosek samogłoską (np. słowo „dnies’” wymawiano jako „deniesie”, zdanie „Vsiemirnuju slavu ot czelovek proziabszuju” wymawiano „Vsiemirenuju slavu oto celovekie proziaboszuju” - str.225 rękopisu) rzadko spotykane w XVII-wiecznych rękopisach, wskazują na bardzo stare pochodzenie melodii. Kolorystyczna oprawa Irmologionu jest dość skromna, jednak pięć miniatur koloru malinowego, liczne zastawki, ornamenty, inicjały i inne ozdoby świadczą o wysokim kunszcie artysty. Cykl melodii Irmologionu rozpoczynają irmosy napisane, jak wskazuje pierwsza strona, „rukodelijem Bogdana Onisimowicza”. Za nimi następuje cykl dogmatyków bogorodicznych na 8 tonów, melodie na Bog Gospod’ oraz siedalny i stiepienny. Kolejnym rozdział zatytułowany „Izbrannoje penije demestvennoje vjaszczsze że ot napieva monastyria Supraslskoho” to wspomniane wyżej tajemnicze diemiestviennoje penije. W rozdziale tym zapisane zostały hymny stałe nabożeństw całonocnego czuwania, Boskiej Liturgii Uprzednio Poświęconych Darów oraz św. Bazylego Wielkiego, święta Paschy i inne. Zawartość Irmologionu obejmuje cały roczny cykl liturgiczny. Nie cała księga została spisana ręką Bogdana Onisimowicza. Wiele melodii, szczególnie bułgarskie, konstantynopolitańskie – wśród których na uwagę zasługuje pieśń Cherubinów tonu 3, opatrzona dopiskiem „zelo krasnyj” czyli „bardzo piękny” – oraz „greckie”, to późniejsze wstawki innych autorów. Dzieło samego Bogdana to 82% rękopisu, pozostałe 64 strony to kompozycje niestety anonimowe. Irmologion Supraski to nie jedyna księga muzyczna napisana w monasterze, ale na pewno najciekawsza i najbogatsza. Przez ponad sto lat melodie Irmologionu towarzyszyły codziennym nabożeństwom monasterskim. Niestety Unia Brzeska przerwała ich dalszy rozwój. Supraski monaster ulega Unii w 1612 r. W unickim klasztorze niebawem pojawiają się zachodnie kompozycje wielogłosowe, a stara praktyka śpiewu odchodzi w niepamięć. W 1630 roku Bogdan Onisimowicz opuszcza klasztor. Broniąc poniżonego mnicha, wchodzi w konflikt z nowym supraskim ktitorem, Krzysztofem Chodkiewiczem, za co zostaje wygnany. Wraz z Bogdanem znika z monasteru także Irmologion. Dalsze losy śpiewaka nie są znane. Na rewersie 585 strony rękopisu znajdujemy XVII-wieczną adnotację „Bliżnije pieszczery prepodobnogo Antonija” ( Kijów ), co może świadczyć o tym, że tam właśnie przez następne wieki znajdował się Irmologion. Znaczenie tej małej świątyni dla prawosławia na Rusi zawsze było ogromne. To, że akurat tam przez następne kilkadziesiąt lat śpiewano melodie z Irmologionu podkreśla jego wyjątkowość. W 1718 roku księgę przeniesiono do monasterskiej biblioteki i muzeum. Przez następne lata nie pojawia się o niej żadna wzmianka. W 1907 roku prof. A. Preobrażenskij wspomina o Irmologionie w swej książce „Kratkij oczork istorii cerkownoho pienija”. W 1927 ukraiński badacz, współpracownik Preobrażeńskiego – O. Dzbanowski powtarza ową wzmiankę, jednak rękopis nie jest dostępny badaczom przez kolejne kilkadziesiąt lat. Długo uznawany jest za zaginiony, lecz w roku 1972 prof. Anatolij Konotop odnajduje go w archiwach Wydziału Rękopisów Biblioteki Akademii Nauk Ukrainy. Od tego czasu melodie zapisane w Irmologionie przeżywają renesans. Prof. Konotop opracował metodę transkrypcji melodii na współczesną notację liniową oraz przyczynił się do rozpowszechnienia ich na całym świecie. Jak sam podkreśla, Irmologion Supraski to jedyny kodeks, który doczekał się wydania aż 7 płyt z zapisanymi w nim melodiami.

Marcin Abijski
Akademia Supraska

— Piotr Makal

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze ze świata

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →