czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Polska 7 marca 2011

Wielkopostny list metropolity Sawy

List wielkopostny do czcigodnych duchownych, umiłowanych mnichów i wszystkich wiernych dzieci diecezji warszawsko-bielskiej Zacznijmy radośnie czas postu, wysiłki duchowe uczyńmy jego podstawą, oczyśćmy duszę, oczyśćmy ciało, pośćmy od wszelkiej żądzy jak pościmy od pokarmów, rozkoszując się dobroci

List wielkopostny do czcigodnych duchownych, umiłowanych mnichów i wszystkich wiernych dzieci diecezji warszawsko-bielskiej

Zacznijmy radośnie czas postu, wysiłki duchowe uczyńmy jego podstawą, oczyśćmy duszę, oczyśćmy ciało, pośćmy od wszelkiej żądzy jak pościmy od pokarmów, rozkoszując się dobrocią Ducha… abyśmy wszyscy stali się godni ujrzeć najczcigodniejszą mękę Chrystusa Boga i świętą Paschę, duchowo radując się (Stichera do Ps 140 w niedzielę seropustną wieczorem)

Bracia i Siostry!

Takimi słowami Kościół święty, nasza Matka, zwraca się do nas w przededniu Wielkiego Postu 2011 roku, nazywając ten czas „Wiosną duchową” i „Zbawienną Czterdziesiątnicą”. Czas ten jest przeznaczony dla uleczenia duszy z jej słabości, z grzechów i żądz, dla oczyszczenia serca z niedobrych pragnień i złych zamysłów, dla pokuty, poprawy i zbawienia. To czas usilnych trudów wstrzemięźliwości: postu, modlitwy, pokłonów i wydobywającego się z głębi serca wezwania: „Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu, Boże przebacz, oczyść i zmiłuj się nade mną”.

W czasie, który się zbliża, stoi przed nami duchowe zadanie: odrodzić się, znowu duchowo narodzić się, jak to powiedział Pan do sprawiedliwego Nikodema.

Św. Symeon z Tesaloniki mówi: „My zachowujemy post, który zachowywał Pan, abyśmy się oczyścili i aby Bóg zmiłował się nad nami…:. Przykład postu dał nam sam Zbawiciel, który pościł czterdzieści dni i nocy. Powiedział do swoich uczniów: „Ten rodzaj można wyrzucić jedynie modlitwą i postem” (Mt 17,1; Mk 9,29).

O znaczeniu w życiu chrześcijan postu wiele mówili święci Ojcowie. Św. Efrem Syryjczyk pisze: „Post rodzi proroków, daje mądrość prawodawcom, post jest szkołą pobożności i wznosi modlitwę na niebo”.

Święty Kościół wzywa nas: „…odrzućmy też rozkosze ciała, rozwijajmy dary duszy, dajmy potrzebującym chleba i przystąpmy w pokucie do Chrystusa, wołając: Boże nasz, zmiłuj się nad nami” (stichera do Ps 140, I sobota Wielkiego Postu).

Bracia i Siostry!

Wielki Post, zgodnie z praktyką cerkiewną, to powstrzymanie się nie tylko od pokarmów, ale powstrzymanie języka i wszystkiego, co wnosi niepokój w duszę i marność w życie. Wstrzemięźliwość jest zadatkiem do pożytecznego spędzenia Wielkiego Postu z pożytkiem dla duszy i ciała. Pomaga nam ujrzeć swoją grzeszność: „O Panie, Królu, pozwól mi widzieć moje grzechy”, i zobaczywszy ją, przynieść pokutę. Cel postu zawiera się w stworzeniu takiego nastroju duszy, w którym człowiek, korząc się przed Bogiem i uznając swoją grzeszność, równocześnie czyni wysiłki, aby postawić granice swojej grzesznej woli, porzucić grzeszne nawyki i zdecydowanie pójść na spotkanie zbawczej łaski Bożej.

„Dawco życia, otwórz mi bramę pokuty”. Czym jest pokuta? To poznanie siebie, to sąd nad sobą, to świadomość grzechu i pragnienie wyzwolenia się z niego, to wyznanie swoich grzechów wobec oblicza Bożego w obecności kapłana. Wielka radość bywa wtedy, gdy grzesznik szczerze wyzna swoje winy.

Święta Ewangelia o Paralityku potwierdza tę prawdę. Pan zanim uleczył chorego, powiedział: „Odpuszczone są grzechy twoje”, a dopiero potem: „Wstań i idź”. Również my, sparaliżowani przez grzechy, idziemy do spowiedzi, żeby usłyszeć: „Odpuszczone są grzechy twoje”.

Zgodnie z naszą praktyką cerkiewną, wstępując w dni „Wiosny Duchowej”, prosimy jedni u drugich przebaczenia, mając na uwadze wezwanie Pana naszego Jezusa Chrystusa: „Jeśli odpuścicie ludziom ich przewinienia,, odpuści i wam Ojciec wasz niebieski. A jeśli nie odpuścicie ludziom, i Ojciec wasz nie odpuści wam przewinień waszych” (Mt 6,14-15).

Niechęć jednego do drugiego gnieździ się w naszym sercu i jest przyczyną innych grzechów. Dlatego ważne jest wzajemne pogodzenie się, inaczej nie będzie mieć miejsca pojednanie z Bogiem. Bez takiego pojednania ani post, ani modlitwa, ani pokuta nasza nie będą przyjemne Bogu. Przecież w Modlitwie Pańskiej modlimy się: „…i odpuść nam nasze winy, jak i my odpuszczamy naszym winowajcom” (Mt 6,12).

Bracia i Siostry!

W przeddzień wielkiego Postu 2011 roku proszę Was wszystkich, dla siebie i dla całego duchowieństwa, o przebaczenie naszych grzechów, które popełniliśmy słowem, czynem, myślami i swoimi zmysłami.

Przebaczcie nam, grzesznym!

„Panie Boże, przyjmij klęczenie sług Twoich, umocnij nasze duchowe i cielesne siły, i pozwól nam, dobry, wziąć udział w dobrych zawodach, staraniem dobrym wypełnić ten okres postu… i dojść do oddania pokłonu świętemu Zmartwychwstaniu”.

+ Sawa Metropolita Warszawski i Całej Polski

W przededniu Wielkiego Postu 2011 roku. Warszawa, 6 marca 2011 roku.

za: orthodox.pl

— Tomasz Sulima

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze ze świata

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →