19 skazanych uczestniczyło w poniedziałek w prawosławnej wigilii zorganizowanej przez białostocki Areszt Śledczy.
19 skazanych uczestniczyło w poniedziałek w prawosławnej wigilii zorganizowanej przez białostocki Areszt Śledczy. Uroczystością pokierował proboszcz parafii Zmartwychwstania Pańskiego, pełniący funkcję więziennego kapelana, ks. Włodzimierz Cybuliński. W spotkaniu uczestniczyły osoby posiadające polskie obywatelstwo.
Po modlitwie w więziennej kaplicy uczestnicy dzieląc się prosforą złożyli sobie życzenia. Na stole gościły tradycyjne, postne potrawy m.in. barszcz, ryba i pierogi. W miejscu izolacji było również miejsce na domową atmosferę, wypełnioną kolędami.
Nie wszyscy mogli wziąć udział w wigilii, m.in. tymczasowo aresztowani (bez wyroku), wspólnicy w przestępstwie czy więźniowie sprawiający trudności wychowawcze. Listę, którą zatwierdziła dyrekcja placówki, sporządził ks. Cybuliński. Zaproszono osoby biorące udział w praktykach religijnych. Według szacunków kapelana w białostockim areszcie może przebywać ok. 100 prawosławnych (co stanowi 15 proc. osadzonych). W życiu religijnym uczestniczy ok. 80 osób.
Na nabożeństwa chętnie przychodzą, bo mają możliwość spotkania się, porozmawiania. Pragną duchowego pocieszenia - mówi ks. Cybuliński. Według niego wiele z tych osób, przed trafieniem do więzienia, było "daleko od Kościoła". Podobna uroczystość odbędzie się we wtorek w zakładzie karnym w Białymstoku, jednak będzie miała skromniejszy charakter.
Nie tylko skazani spędzą wigilijny wieczór poza domem. Bożonarodzeniowe spotkania dla osób starszych, samotnych i pozostających w trudnej sytuacji życiowej organizują między innymi Prawosławny Ośrodek Miłosierdzia "Eleos" i Bractwo Trzech Świętych Hierarchów.
za: PAP Polskie Radio Białystok
— Tomasz Sulima
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.