Lisa: Spotkałam Julietę drugiego dnia mojego pobytu, tu w Polsce.
Lisa:
Spotkałam Julietę drugiego dnia mojego pobytu, tu w Polsce. Dla mnie była największą niespodzianką w naszej grupie sześciu wolontariuszy, bo miałam inne oczekiwania wobec armeńskiej dziewczyny. Właściwie nigdy wcześniej nie spotkałam ludzi z Armenii, więc miałam w mojej głowie same stereotypy. Ona ma 21 lat, z zawodu jest grafikiem. Kocha życie i jest szczęśliwą, mądrą osoba.
Julieta:
Lisa i ja potrzebowałyśmy dużo czasu, by naprawdę poznać siebie nawzajem i zaprzyjaźnić się, ale teraz lody są przełamane. Ona ma 23 lata, jest z Niemiec i ostatniego lata ukończyła naukę w szkole medycznej jako asystent techniczny.
Lisa:
ELEOS Prawosławny Ośrodek Miłosierdzia Diecezji Białostocko-Gdańskiej jest naszą organizacją goszcząca w projekcie EVS dotowanym przez Program „Młodzież w działaniu“. ELEOS prowadzi sześć świetlic socjoterapeutycznych dla dzieci z rodzin dysfunkcyjnych w Białymstoku. Każdy wolontariusz pracuje w jednej świetlicy przez sześć tygodni tak, że nigdy nie jest nam nudno. Praca w świetlicach czasami nie jest taka łatwa ze względu na język, problemy i zachowania naszych podopiecznych, ale w sumie tak naprawdę jesteśmy oddane naszej pracy wolontariackiej.
Julieta:
Tak, a obok naszej codziennej pracy mamy także duże możliwości do prezentowania naszych kultur. Na przykład, na początku grudnia wybraliśmy się do dwóch różnych szkół, by opowiedzieć o naszych krajach. Pierwsza to Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 9 w Białymstoku. Tam wygłosiliśmy w języku angielskim krótkie prezentacje na temat naszych krajów, a także graliśmy z młodzieżą w typowe dla nas gry. Dla nas to było wspaniałe popołudnie, bo dużo uczniów było bardzo zainteresowanych, aby poznać inne kultury i dowiedzieć się o tym jak żyjemy. Druga szkoła była to Szkoła Podstawowa nr 6 w Białymstoku. Tu dzieci były dużo młodsze więc musieliśmy wymyślić nowy sposób na prezentacje naszych kultur. Dlatego też,za pomocą krótkich, śmiesznych gier pokazaliśmy uczniom klas II i III tradycje każdego kraju na Boże Narodzenie i Sylwestra. Byliśmy trochę wystraszeni, gdy po raz pierwszy spotkaliśmy się z dziećmi. Do tej pory znaliśmy dzieci tylko z naszych świetlic. Jednak już po chwili okazało się, że wszyscy uczniowie są bardzo aktywni i skoncentrowani.
Lisa:
Tak, będziemy tu w Białymstoku kolejne sześć miesięcy i mam nadzieję, że czas nie będzie płyną tak szybko. A ponadto mam również nadzieję, że będziemy mieli więcej szans na spotkania z polskimi dziećmi. Myślę, że wszyscy w naszej grupie są bardzo zainteresowani prezentacją własnej kultury, ale też poznawaniem innych. Jest to tez dla nas szczególny rodzaj lekcji.
Chciałabym serdecznie podziękować w swoim imieniu i moich europejskich kolegów Bogumile Suszcz z Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 9 w Białymstoku oraz Elżbiecie Cetra ze Szkoły Podstawowej nr 6 w Białymstoku za ciepłe przyjęcie i możliwość uczestniczenia w tak ciekawym przedsięwzięciu jakim było spotkanie z polskimi dziećmi i młodzieżą.
— Anna Rogacz, Julieta Baghdasaryan, Lisa Manthey
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.