Bóg przyjmuje dobro wyświadczone bliźniemu jako wyświadczone Jemu samemu - św. Bazyli Wielki.
Św. Bazyli Wielki poucza:
Powiedziałem już wam, że prawo jest siewcą i żywicielem wrodzonych nam na podobieństwo nasienia zdolności. Ponieważ jednak nakazano nam miłować bliźniego jak siebie samego (por. Kpł 19,18), zobaczmy, czy otrzymaliśmy od Boga również zdolności wypełniania tego przykazania.
Któż by nie wiedział, że człowiek jest istotą łagodną i społeczną, a nie samotną i dziką?
Nic bowiem nie jest tak znamienne dla naszej natury, jak wchodzenie jednych w relacje z drugimi, jak wzajemna pomoc i miłowanie nam podobnych. Skoro więc sam Pan dał nam w zadatku nasiona, jest rzeczą oczywistą, że będzie domagał się również plonu, mówiąc: Przykazanie nowe daje wam, abyście się wzajemnie miłowali (J 13,34). I chcąc pobudzić nasze dusze do wypełniania tego przykazania, nie żądał znaków i czynów nadzwyczajnych na dowód stania się Jego uczniami, chociaż poprzez Ducha Świętego dał nam również moc ich czynienia.
Co mówi natomiast? Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali (J 13,35). I wszędzie łączy ze sobą te przykazania w taki sposób, że przyjmuje dobro wyświadczone bliźniemu jako wyświadczone Jemu samemu. Byłem głodny – mówi – a daliście Mi jeść (Mt 25,35), i tak dalej. Potem dodaje: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili (Mt 25,40).
Poprzez pierwsze przykazanie jest zatem możliwe wypełnianie drugiego, a przez drugie możliwy jest powrót do pierwszego. Kto miłuje Pana, będzie miłował również bliźniego. Jeśli Mnie kto miłuje – powiedział Pan – będzie zachowywał moją naukę (J 14,15). Następnie mówi: To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem (J 15,12). A ze swojej strony, kto miłuje bliźniego, wypełnia przykazanie miłości względem Boga, gdyż Bóg odbiera tę miłość jako Jemu okazaną.
Dlatego wierny sługa Boży, Mojżesz, okazywał taką miłość względem swoich braci, że nawet gotów był zostać wymazany z księgi żywych, w której był zapisany, gdyby ludowi nie został przebaczony jego grzech (por. Wj 32,32).
Paweł zaś posunął się nawet do prośby, by zostać wyklętym – odłączonym od Chrystusa dla ocalenia braci – swoich rodaków według ciała (por. Rz 9,3), ponieważ za przykładem Pana sam chciał stać się wykupem dla zbawienia wszystkich. Jednak wiedział, że byłoby rzeczą niemożliwą, aby został odsunięty od Boga ten, kto z miłości do Niego postawił nawet ponad łaskę Bożą spełnianie Jego największego przykazania, toteż otrzymał w zamian o wiele więcej, niż sam dał.
naszej
Bazyli Wielki, Pisma Ascetyczne, tom 2 , przekł. i opr. ks. Józef Naumowicz, Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC, Kraków 2011, s. 71-73.
Wybór tekstu: Jakub Oniszczuk.
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.