Wielki Post to czas duchowej refleksji, to okres, w którym musimy przyjrzeć się sobie uważniej niż zwykle, zajrzeć w głąb swojego serca i odpowiedzieć sobie na pytanie: czy we wszystkim jesteśmy wierni Chrystusowi?
Kazanie ks. prot. Andrzeja Sacharczuka wygłoszone podczas wieczerni z czytaniem Ewangelii pasyjnej wg św. Marka w soborze św. Mikołaja Cudotwórcy w Białymstoku, 31.03.2024r.
Bracia i Siostry!
Z pomocą Bożą przeszliśmy już dwa tygodnie świętej czterdziesiątnicy, starając się gorliwie nieść trud postu i modlitwy oraz idąc drogą pokajanija i przemiany naszego życia. Dzisiaj druga Niedziela Wielkiego Postu i dzisiaj po raz drugi w tym poście uczestniczymy w pasyjnym nabożeństwie. Przed chwilą wysłuchaliśmy fragmentów Ewangelii według apostoła i ewangelisty Marka, opisujących nam ostatnie momenty ziemskiego życia Pana naszego Jezusa Chrystusa: Jego pojmanie, osądzenie, poniżanie, męki oraz śmierć na krzyżu.
Jezus przyjmuje to wszystko dobrowolnie, z pokorą i z miłości do człowieka. Dokonuje dzieła naszego zbawienia pozostawiony przez wszystkich. Ci, którzy wcześniej tak licznie podążali za Nim, słuchali Jego nauczania, prosili o pomoc i uzdrowienie, teraz Go opuszczają. Ludzie, którzy z radością witali Chrystusa wjeżdżającego do Jerozolimy, teraz krzyczą: „Ukrzyżuj, ukrzyżuj Go”. Nawet apostołowie, najbliżsi uczniowie Chrystusa, teraz w chwili próby ze strachu uciekają, opuszczając swojego Nauczyciela i Zbawiciela.
Bracia i Siostry! Minęło już prawie dwa tysiące lat od tych zbawiennych wydarzeń, które opisuje nam dzisiejszy fragment Ewangelii. Czy jednak aż tak wiele się zmieniło? Również i dzisiaj są tacy, którym Jezus Chrystus jest obojętny, jest wielu, którzy wręcz z Nim walczą. Są i dzisiaj ludzie, którzy idąc z duchem czasu, kierując się własnym ego, szukając szczęścia doczesnego odchodzą od Zbawiciela.
Niestety również i my, chrześcijanie, nie zawsze jesteśmy wierni Chrystusowi. Oddalamy się od Niego poprzez nasze zaniedbania, pychę, naruszanie woli Bożej, oddalamy się przez swoje grzechy. Jesteśmy często podobni do tych, którzy w chwili próby nie byli wierni Chrystusowi.
Bracia i Siostry! Znajdujemy się w zbawiennym okresie Wielkiego Postu. Jest to czas duchowej refleksji, to okres, w którym musimy przyjrzeć się sobie uważniej niż zwykle, zajrzeć w głąb swojego serca i odpowiedzieć sobie na pytanie: czy we wszystkim jesteśmy wierni Chrystusowi? Wielki Post to czas kiedy powinniśmy skruszyć swoje serce i pomyśleć o wieczności i o naszym w niej miejscu, pomyśleć o czekającym nas Sądzie Ostatecznym i o naszej i odpowiedzi na nim. To czas naszego duchowego przebudzenia. To dlatego Cerkiew od pierwszych dni świętej czterdziesiątnicy wzywa nas słowami kondakionu: „Duszo moja, duszo moja, powstań, czemu śpisz? Koniec przybliża się i ty smucisz się. Przebudź się, aby oszczędził ciebie Chrystus Bóg, wszędzie będący i wszystko wypełniający.” Aby mogło to nastąpić, musimy najpierw ujrzeć swoje grzechy i o to prosimy Boga w wielkopostnej modlitwie św. Efrema Syryjczyka. Prosimy również o dar nieosądzania swojego brata, gdyż osądzanie bliźniego czyni nas ślepymi i głuchymi na to, co mówi nasze sumienie i pozostawia nas nieusprawiedliwionymi. Bowiem jak możemy prosić Boga aby nas nie potępiał, gdy my sami osądzamy innych?
Bracia i Siostry! Wielki Post to przede wszystkim czas pokajanija. A pokajanije to nie tylko zdolność dostrzegania swoich grzechów i skruszenie serca przed Bogiem, ale to również wytrwałość w dążeniu do naszej wewnętrznej przemiany. To nie jednorazowy akt skruchy, ale długi proces naszej przemiany, to trud naszego życia.
Apostołowie po zmartwychwstaniu Pana naszego Jezusa Chrystusa i po zesłaniu Świętego Ducha w dniu Pięćdziesiątnicy, duchowo przemienieni i umocnieni w wierze, odważnie poszli w świat głosząc Dobrą Nowinę i będąc wierni Chrystusowi we wszystkim do końca. I my, drodzy Bracia i Siostry, postarajmy się wykorzystać dni Wielkiego Postu na pokajanije i nasze duchowe przebudzenie. Niechaj te dni posłużą naszej duchowej przemianie i umocnieniu w wierze, abyśmy i my, podobnie jak apostołowie, wiernie podążali za Chrystusem i byli Mu wierni we wszystkim, w tych wielkich i w tych małych sprawach.
ks. prot. Andrzej Sacharczuk
wikariusz parafii pw. św. Mikołaja Cudotwórcy w Białymstoku
fotografia: Mitrut Popoiu /orthphoto.net/
— ks. prot. Andrzej Sacharczuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.