śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Publicystyka 6 lipca 2023

Czytania z Pisma Świętego oraz wybrana hymnografia święta Narodzenia Jana Chrzciciela

"Dzisiaj świecznik Światłości poprzedza przyjście Słowa Bożego jako gwiazda jaśniejąca. Dzisiaj Zachariasz ma rozwiązany język, dotychczas milczący z nakazu anioła"

0 czytelników poleca

tłumaczenie za: liturgia.cerkiew.pl

* * *

NA WIELKICH NIESZPORACH
do: Panie, wołam do Ciebie, dodajemy stichery isomelosy Jana Mnicha. Ton 4:

Milczenie Zachariasza rozwiązuje rodzący się Jan, bowiem nie powinien ojciec milczeć, gdy przyszedł głos, ale skoro wcześniej nie uwierzył, miał związany język, a syn przyszedł, aby wyzwolić ojca, Jemu bowiem zwiastowano i urodził się Głos Słowa, i Poprzednik Światłości, modlący się za dusze nasze.

(…)

Chwała. Ton 6. Leona Bizancjusza: Dzisiaj świecznik Światłości poprzedza przyjście Słowa Bożego jako gwiazda jaśniejąca. Dzisiaj Zachariasz ma rozwiązany język, dotychczas milczący z nakazu anioła. Należało bowiem, żeby ojciec chronił milczeniem Głos, który przychodzi z niepłodnego łona i z wielką odwagą głosi zbawienie świata całego.

I teraz. Elżbieta poczęła Poprzednika łaski, a Dziewica Pana Chwały. Ucałowały się obie matki i dzieciątko poruszyło się, w łonie bowiem sługa chwalił Władcę, a matka Poprzednika zadziwiła się i zaczęła wołać: „A skądże mi to, że matka Pana mego przychodzi do mnie?” Niech zbawi ludzi zrozpaczonych, mający wielkie miłosierdzie.

Wejście. Prokimenon dnia i trzy czytania.

Czytanie Księgi Rodzaju (17, 15-17. 19; 18, 12-14; 21, 1-8)

Bóg powiedział do Abrahama: «Żony twej nie będziesz nazywał imieniem Saraj, lecz imię jej będzie Sara. Błogosławiąc jej, dam ci i z niej syna, i będę jej nadal błogosławił, tak że stanie się ona matką ludów i królowie będą jej potomkami». Abraham, upadłszy na twarz, roześmiał się, pomyślał sobie bowiem: «Czyż człowiekowi stuletniemu może się urodzić syn? Albo czy dziewięćdziesięcioletnia Sara może zostać matką?» A Bóg mu na to: «Ależ nie! Żona twoja, Sara, urodzi ci syna, któremu dasz imię Izaak. Z nim też zawrę przymierze, przymierze wieczne z jego potomstwem, które po nim przyjdzie. Abraham zaś i Sara zestarzeli się. Uśmiechnęła się więc do siebie i pomyślała: «Teraz, gdy przekwitłam, mam doznawać rozkoszy, i mój mąż starzec?» Pan rzekł do Abrahama: «Dlaczego to Sara śmieje się i myśli: Czy naprawdę będę mogła rodzić, gdy już się zestarzałam? Czy jest coś, co byłoby niemożliwe dla Pana? Pan Bóg nawiedził Sarze, jak to obiecał, i Sara stała się brzemienną i urodziła sędziwemu Abrahamowi syna w tym właśnie czasie, jaki Bóg wyznaczył. Abraham dał swemu synowi, którego mu Sara urodziła, imię Izaak. Abraham obrzezał Izaaka, gdy ten miał osiem dni, tak jak to Bóg mu przykazał. Abraham miał sto lat, gdy mu się urodził syn jego Izaak. Sara mówiła: «Powód do śmiechu dał mi Bóg. Każdy, kto się o tym dowie, śmiać się będzie z mej przyczyny». I dodawała: «Któż by się ośmielił rzec Abrahamowi: Sara będzie karmiła piersią dzieci, a jednak urodziłam syna mimo podeszłego wieku mego męża». Dziecko podrosło i zostało odłączone od piersi. Abraham wyprawił wielką ucztę w tym dniu, w którym Izaak został odłączony od piersi.

Czytanie Księgi Sędziów (13, 2-8. 13-14. 18-21).

W owych dniach był w Sorea, w pokoleniu Dana, pewien mąż imieniem Manoach. Żona jego była niepłodna i nie rodziła. Anioł Pana ukazał się owej kobiecie mówiąc jej: «Oto jesteś teraz niepłodna i nie rodziłaś, ale poczniesz i porodzisz syna. Lecz odtąd strzeż się: nie pij wina ani sycery i nie jedz nic nieczystego. Oto poczniesz i porodzisz syna, a brzytwa nie dotknie jego głowy, gdyż chłopiec ten będzie Bożym nazirejczykiem od chwili urodzenia. On to zacznie wybawiać Izraela z rąk filistyńskich». Poszła więc kobieta do swego męża i tak rzekła do niego: «Przyszedł do mnie mąż Boży, którego oblicze było jakby obliczem Anioła Bożego – pełne dostojeństwa. Nie pytałam go, skąd przybył, a on nie oznajmił mi swego imienia. Rzekł do mnie: "Oto poczniesz i porodzisz syna, lecz odtąd nie pij wina ani sycery, ani nie jedz nic nieczystego, bo chłopiec ten będzie Bożym nazirejczykiem od chwili urodzenia aż do swojej śmierci"». Rzekł Anioł Pana do Manoacha: «Niech się twoja żona wystrzega tego wszystkiego, co jej powiedziałem. Niech syn nie używa nic z tego, co pochodzi z winorośli, niech nie pije wina ani sycery, ani też niech nie spożywa nic nieczystego, lecz niech zachowuje to, co jej poleciłem». Odpowiedział mu Anioł: «Dlaczego pytasz się o moje imię: ono jest tajemnicze». Następnie Manoach przyniósł koźlę oraz ofiarę pokarmową i na skale ofiarował je Panu, który działa tajemniczo. A Manoach i jego żona patrzyli. Gdy płomień unosił się z ołtarza ku niebu, Anioł Pana wstąpił w płomień ołtarza, a Manoach i jego żona widząc to padli twarzą na ziemię. Odtąd nie ukazał się już więcej Anioł Pana Manoachowi i jego żonie. Wówczas modlił się Manoach do Pana mówiąc: «Proszę cię, Panie, niech mąż Boży, którego posłałeś, przyjdzie raz jeszcze do nas i niech nas nauczy, co mamy czynić z chłopcem, który się narodzi!»

Czytanie Proroctwa Izajasza (40, 1-3. 9-10; 41-17-18).

Tak mówi Pan: „Pocieszcie, pocieszcie mój lud!”, mówi Bóg. „Kapłani, przemawiajcie do serca Jeruzalem i wołajcie do niego, że mnożyła się pokora jego. Nieprawość jego odpokutowana, bo odebrało z ręki Pana karę w dwójnasób za wszystkie swe grzechy”. Głos się rozlega wołającego na pustyni: „Szykujcie drogę Panu, prawymi czyńcie ścieżki Bogu!” Wstąp na wysoką górę, głoś Syjonowi. Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny w Jeruzalem! Podnieś głos, nie bój się! „Ja jestem Pan Bóg, ja usłyszę ubogich Izraela i nie pozostawię ich. Wyprowadzę z gór rzeki i pośród pól źródła, zamienię pustynię na łąkę i spragnioną ziemię w źródła wód. Niech się raduje niebo na wysokościach i obłoki niech kropią sprawiedliwość. Niech zajaśnieje ziemia i niech wykiełkuje miłosierdzie, sprawiedliwość niech z nią zajaśnieje. Słowa wesela ogłoście i niech będą usłyszane aż do krańców ziemi, i mówcie, że Pan wybawił sługę swego Jakuba, a jeśli będą spragnieni na pustyni, wytoczy im wodę z kamienia. Rozweselą się niepłodne i nierodzące, zawołają z radością, bowiem niepłodna ma więcej dzieci, niż mająca męża”.

Na stichownie stichery isomelosy, ton 2:

Tego, który jest prorokiem z proroka i niepłodnej owocem, który przewyższył wszystkich zrodzonych z niewiast, mieszkańca pustyni, Jana sławnego w psalmach, hymnach i pieśniach duchowych wysławmy, wołając do Niego: Chrzcicielu Zbawcy i Poprzedniku, jako mający odwagę przez czcigodne zrodzenie Twoje, ubłagaj Chrystusa, aby dał światu pokój i duszom naszym wielkie miłosierdzie.

(…)

Chwała. Ton 8. Kasji Mniszki: Teraz w narodzeniu największego z proroków spełnia się głos Izajasza Proroka: „Oto bowiem – rzekł – posyłam anioła mego przed obliczem Twoim, który przygotuje drogę Twoją przed Tobą”. Oto rycerz niebieskiego Króla już przyszedł, aby zaiste ścieżki prawe czynić Bogu naszemu, człowiek z natury i anioł w życiu swoim, który przyjął czystość i cnotę, mając bowiem je z natury ucieka przed naturą przez przewyższające naturę wysiłki ascetyczne. Jemu to spodobajcie się cnotami, wszyscy wierni, aby modląc się za nami, błagamy, zbawił dusze nasze.

I teraz. Zobacz Elżbietę mówiącą do Dziewicy Marii: „A skądże mi to, że matka Pana mego przyszła do mnie?” Ty Króla nosisz, a ja rycerza. Ty Dawcę Zakonu, a ja Zakonu nauczyciela. Ty Słowo, a ja Głos głoszący królestwo niebieskie.

Na pobłogosławienie chlebów troparion, ton 4:

Proroku i Poprzedniku przyjścia Chrystusa, czcząc Ciebie z miłością, nie umiemy godnie Ciebie wysławić: przez Twoje bowiem chwalebne i sławne narodzenie niepłodność matki Twojej ustała i rozwiązała się niemota ojca, a światu zostało obwieszczone Wcielenie Syna Bożego.
* * *

NA JUTRZNI
Czytanie świętej Ewangelii według Łukasza, perykopa 3 (1, 24-25. 57-68. 76. 80)

W owych dniach Elżbieta, żona Zachariasza, poczęła i ukrywała się przez pięć miesięcy, mówiąc. «Tak mi uczynił Pan w dniach, kiedy wejrzał i zdjął ze mnie hańbę wśród ludzi». Dla Elżbiety zaś nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał tak wielkie miłosierdzie swoje nad nią, cieszyli się razem z nią. Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. A matka jego odpowiadając rzekła: «Nie, lecz nazwany będzie Jan». Powiedzieli do niej: «Nie ma nikogo w rodzie twoim, kto by miał to imię». Pytali więc znakami jego ojca, jak chce je nazwać. On poprosił o tabliczkę i napisał: «Jan będzie imię Jego». I wszyscy się dziwili. A natychmiast otworzyły się usta jego i język jego, i mówił błogosławiąc Boga. I padł strach na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie judzkiej rozpowiadano o tym wszystkim, co się zdarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: «Kimże będzie to dziecię?» Albowiem ręka Pańska była z nim. A Zachariasz, ojciec jego, napełniony został Duchem Świętym i prorokował, mówiąc: «Błogosławiony Pan, Bóg Izraela, że nawiedził i uczynił zbawienie ludowi swemu. A ty, dziecię, prorokiem Najwyższego zwać się będziesz, bo pójdziesz przed obliczem Pańskim przygotowując drogi Jego». Dziecię zaś rosło i wzmacniało się duchem, żyjąc na pustkowiu aż do dnia wystąpienia przed Izraelem.

Katyzma poetycka [po trzeciej pieśni kanonu], ton 8:

Zachariasza głos wspaniale rozwiązał rodząc się Głos Słowa, Poprzednik, i Zakonu niepłodność wszystkim pokazał, wołając: Pokutujcie będący na ziemi, oto bowiem przyjdzie i objawi się Jezus, pragnący wszystkich wybawić z pierwszej klątwy, oświecając chrztem, zaiste przesławny to cud.

Kontakion [po szóstej pieśni kanonu], ton 3:

Dawniej niepłodna teraz rodzi Poprzednika Chrystusa, a on jest wypełnieniem wszystkich proroctw, on położył w Jordanie rękę na Tego, Kogo przepowiadali prorocy, okazał się prorokiem i zwiastunem Słowa Bożego, a zarazem Jego Poprzednikiem.

Ikos: Wysławmy teraz Poprzednika Pana, którego kapłanowi zrodziła Elżbieta z łona niepłodnego, ale nie bez nasienia, Chrystus bowiem jedyny bez nasienia przeszedł przez łono. Jana zrodziła niepłodna, ale nie bez męża, Jezusa zaś przez uświęcenie Ojca i Ducha Bożego zrodziła czysta Dziewica, a bez nasienia zrodzonego poprzedzał Prorok i Głosiciel, a zarazem Poprzednik, zrodzony z niepłodnej.
* * *

NA LITURGII
Czytanie Listu świętego Apostoła Pawła do Rzymian, perykopa 112 (13, 12-14, 4).

Bracia, noc się posunęła, a przybliżył się dzień. Odrzućmy więc uczynki ciemności, a przyobleczmy się w zbroję światła! Żyjmy przyzwoicie jak w jasny dzień: nie w hulankach i pijatykach, nie w rozpuście i wyuzdaniu, nie w kłótni i zazdrości. Ale przyobleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa i nie troszczcie się zbytnio o ciało, dogadzając żądzom. A tego, który jest słaby w wierze, przygarniajcie życzliwie, bez spierania się o poglądy. Jeden jest zdania, że można jeść wszystko, drugi, słaby, jada tylko jarzyny. Ten, kto jada wszystko, niech nie pogardza tym, który nie wszystko jada, a ten, który nie jada, niech nie potępia tego, który jada; bo Bóg go łaskawie przygarnął. Kim jesteś ty, co się odważasz sądzić cudzego sługę? To, czy on stoi, czy upada, jest rzeczą jego Pana. Ostoi się zresztą, bo jego Pan ma moc utrzymać go na nogach.

Czytanie świętej Ewangelii według Łukasza, perykopa 1 (1, 1-25; 57-68, 76. 80).

Ponieważ wielu starało się spisać historie, które się wśród nas dokonały, tak jak nam je przekazali ci, którzy od początku byli naocznymi świadkami i sługami słowa, postanowiłem i ja dokładnie opisać ci po kolei, dostojny Teofilu, wszystko od początku, abyś upewnił się o prawdziwości nauk, których cię nauczono. Za dni Heroda, króla judzkiego, był pewien kapłan, imieniem Zachariasz, ze zmiany Abiasza, żona jego z córek Aarona, a na imię było jej Elżbieta. Oboje byli sprawiedliwi przed Bogiem, postępując nienagannie według wszystkich przykazań i przepisów Pańskich. Nie mieli jednak dziecka, ponieważ Elżbieta była niepłodna, a oboje byli już posunięci w latach swoich. I stało się, gdy sprawował służbę kapłańską przed Bogiem w kolejności przypadającej nań zmiany, jemu zgodnie ze zwyczajem kapłańskim przypadł los, żeby wejść do świątyni Pańskiej i złożyć ofiarę kadzenia. A całe mnóstwo ludu modliło się na zewnątrz w godzinie kadzenia. I ukazał mu się anioł Pański, stojący po prawej stronie ołtarza kadzenia. Przeraził się na ten widok Zachariasz i strach padł na niego. A anioł rzekł do niego: «Nie bój się Zachariaszu! Modlitwa twoja została wysłuchana: żona twoja Elżbieta urodzi tobie syna i nadasz mu imię Jan. Będzie to dla ciebie radość i wesele; i wielu z jego narodzenia rozraduje się. Będzie bowiem wielki przed Panem, wina i sycery pić nie będzie, i już w łonie matki napełniony będzie Duchem Świętym. Wielu spośród synów izraelskich nawróci do Pana, Boga ich; on sam pójdzie przed Nim w duchu i mocy Eliasza, żeby serca ojców nakłonić ku dzieciom, a nieposłusznych do roztropności sprawiedliwych, by przygotować Panu lud doskonały». I rzekł Zachariasz do anioła: «Po czym to poznam? Ja bowiem jestem stary i żona moja jest w podeszłym wieku». Odpowiadając rzekł mu anioł: «Ja jestem Gabriel, stojący przed Bogiem, i zostałem posłany, aby mówić do ciebie i oznajmić ci tę wieść radosną. A oto będziesz niemy i nie będziesz mógł mówić aż do dnia, w którym się to stanie, bo nie uwierzyłeś słowom moim, które się spełnią w czasie swoim». A lud czekał na Zachariasza i dziwili się, że tak długo przebywa w świątyni. Kiedy wyszedł, nie mógł mówić do nich, i zrozumieli, że miał widzenie w świątyni; dawał im też znaki i pozostał niemym. A gdy minęły dni jego posługi, poszedł do domu swego. A po tych dniach Elżbieta, żona jego, poczęła i ukrywała się przez pięć miesięcy, mówiąc. «Tak mi uczynił Pan w dniach, kiedy wejrzał i zdjął ze mnie hańbę wśród ludzi». Dla Elżbiety zaś nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał tak wielkie miłosierdzie swoje nad nią, cieszyli się razem z nią. Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. A matka jego odpowiadając rzekła: «Nie, lecz nazwany będzie Jan». Powiedzieli do niej: «Nie ma nikogo w rodzie twoim, kto by miał to imię». Pytali więc znakami jego ojca, jak chce je nazwać. On poprosił o tabliczkę i napisał: «Jan będzie imię Jego». I wszyscy się dziwili. A natychmiast otworzyły się usta jego i język jego, i mówił błogosławiąc Boga. I padł strach na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie judzkiej rozpowiadano o tym wszystkim, co się zdarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: «Kimże będzie to dziecię?» Albowiem ręka Pańska była z nim. A Zachariasz, ojciec jego, napełniony został Duchem Świętym i prorokował, mówiąc: «Błogosławiony Pan, Bóg Izraela, że nawiedził i uczynił zbawienie ludowi swemu. A ty, dziecię, prorokiem Najwyższego zwać się będziesz, bo pójdziesz przed obliczem Pańskim przygotowując drogi Jego». Dziecię zaś rosło i wzmacniało się duchem, żyjąc na pustkowiu aż do dnia wystąpienia przed Izraelem.

opracował Michał Diemianiuk

fotogafia: cosmin /orthphoto.net/

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsza publicystyka

wszystkie →

Najnowsze ze świata

wszystkie →