czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Publicystyka 21 czerwca 2023

Jakie jest nasze powołanie?

Niektórzy ludzie naprawdę zmagają się z własnym powołaniem w życiu. Kładą nacisk na to, co wybrać i co robić, biorąc pod uwagę swój charakter, możliwości i dostępne wybory dotyczące pracy lub zawodu. Stanąłem przed tym samym problemem i podczas pierwszych lat seminarium szukałem odpowiedzi u święteg

0 czytelników poleca

Historia Jezusa w Ewangeliach zawiera wiele odniesień do powołania przez Niego rybaków na uczniów, do głoszenia kazań i nauczania nad brzegiem morza, przeprawiania się przez morze i uspokajania morskich wiatrów i fal. Ten zbiornik wodny oczywiście nie jest tak naprawdę morzem, ale raczej dużym jeziorem, mierzącym mniej więcej dwanaście mil długości i osiem mil szerokości w najszerszym i najdłuższym miejscu. Po wschodniej stronie jeziora leżą Syria i Jordania. Po zachodniej stronie Palestyna i Izrael. Jezioro nosi różne nazwy w zależności od starożytnych lokalnych dzielnic i miast: Jezioro Genezaret, Jezioro Galilejskie, Morze Tyberiadzkie.

W czasach Jezusa, dzięki obfitym połowom, jezioro utrzymywało liczne miasta na swoim zachodnim brzegu. To właśnie tam, w pobliżu miasta Kafarnaum, Jezus powołał swoich pierwszych czterech uczniów, dwie grupy braci: Piotra i Andrzeja, Jana i Jakuba (Mt 4, 18-23). Skierował ku nim „wezwanie” (κλήσις lub κάλεσμα): „Pójdź za mną!”, a oni zostawili sieci i poszli za Nim. Zwykli ludzie w zwykłych okolicznościach. Ale odpowiadając na to wezwanie, stali się niezwykłymi ludźmi: współpracownikami Chrystusa i natchnionymi głosicielami Ewangelii zbawienia.

Ewangelie informują o kilku „powołaniach” pierwszych uczniów, z pewnymi różnicami w szczegółach i imionach (Mt 4, 18-22; Mk 1, 16-20; Łk 5, 1-11; J 1, 35-51). Być może uczniowie musieli wzrastać w zrozumieniu i oddaniu Chrystusowi, a autorzy Ewangelii pracowali w oparciu o ludzką pamięć i otrzymywali tradycje opowiadane i powtarzane przez lata. Wykazują przy tym dużą dowolność w zapisywaniu własnej wersji wydarzeń z życia Chrystusa.

Dlaczego Jezus powołał uczniów? Ponieważ miał misję do wykonania i nie mógł tego zrobić sam. Powołał pewnych ludzi, których wybrał, ostatecznie dwunastu (jako symbol dwunastu plemion Izraela), aby zaznaczyć nową erę wypełnienia i odnowienia ludu Bożego. Powołał ich, aby się szkolili i brali udział w Jego misji. Później oni wezwali innych, aby zrobili to samo, a ci inni wezwali kolejnych, aby kontynuowali dzieło. Proces misji i duszpasterstwa trwa w życiu Kościoła nadal i wszyscy jesteśmy wezwani do udziału w Bożym dziele w świecie dla zbawienia dusz.

Cóż za niezwykłe życie mieli apostołowie jako poborowi Pana! Piotr „Skała” (Πέτρος/Πέτρα) został przywódcą pierwotnego Kościoła w Jerozolimie, następnie głównym przywódcą misyjnym, a później patronem Kościoła rzymskiego. Andrzej dał się poznać jako przywódca misyjny i według tradycji patron Kościoła Konstantynopola. Jan, umiłowany uczeń, był przywódcą Kościoła w Efezie, a jego dziedzictwo obejmuje Ewangelię Jana, która jest najgłębszą księgą całej Biblii. Wszyscy apostołowie, bez względu na to, czy zdobyli prymat, czy nie, służyli jako wierni nosiciele nowej ery Chrystusa, Jego nowego spojrzenia, Jego nowego sposobu życia.

Chrystus kontynuował Swoje zbawcze dzieło na przestrzeni dziejów, powołując ludzi z różnych środowisk, aby byli Jego pomocnikami. Św. Efrosynos był kucharzem. Św. Demetriusz był nauczycielem. Św. Sylwan - rolnikiem, a później mnichem. Św. Lidia była kobietą biznesu. Św. Pryscylla była gospodynią domową i misjonarką. Św. Pelagia była pustelnicą. Św. Helena była cesarzową. Wszyscy mieli swoje osobowości i talenty, swoją wyjątkowość, ale i ograniczenia. Żyli w różnych miejscach i w różnych okolicznościach. Wszyscy stali się współpracownikami Chrystusa przez wierną odpowiedź na Jego wezwanie do życia i pracy jako światłość i sól ziemi.

Niektórzy ludzie naprawdę zmagają się z własnym powołaniem w życiu. Kładą nacisk na to, co wybrać i co robić, biorąc pod uwagę swój charakter, możliwości i dostępne wybory dotyczące pracy lub zawodu. Stanąłem przed tym samym problemem i podczas pierwszych lat seminarium szukałem odpowiedzi u świętego biskupa. Skąd mogłem wiedzieć z rozsądną pewnością, czy kontynuować studia kapłańskie, czy też zmienić kierunek i wykonywać inny zawód? Byłem zmartwiony, niespokojny i chętny do otrzymania porady.

Rada była rzeczywiście rozsądna, ale nie taka, jakiej się spodziewałem. Po przyjęciu mnie i uważnym wysłuchaniu biskup wstrząsnął mną słowami: „Moje dziecko, czyń, co uważasz za słuszne, co chcesz, co ci się podoba w Bożej opatrzności. Masz wolność osobistą, ale cokolwiek wybierzesz, rób to dobrze, jako chrześcijanin w służbie Chrystusowi!”

„Rób to dobrze, jako chrześcijanin w służbie Chrystusowi!” Przez wiele dni byłem w szoku i przygnębiony, ale w końcu zdałem sobie sprawę z mojej niedojrzałości i prawdziwości rady biskupa. Wpadłem w samouwielbienie i egocentryzm. Biskup rzucił wyzwanie mojemu światopoglądowi, aby wypracować nową wizję siebie i mojej przyszłości. Dobre robienie tego, co się wybiera i robienie tego w służbie Chrystusowi, jest o wiele bardziej znaczące w oczach Boga niż jakikolwiek z wielu wyborów dotyczących pracy lub zajęcia, które mogą być dla nas dostępne. Każda praca może stać się „powołaniem” od Boga, kiedy całe nasze życie jest otwarte na Boga, w zgodzie z wolą Bożą, która jest na pierwszym miejscu.

W każdej pracy, w każdym zadaniu, w każdym zawodzie jest ręka Boga, jeśli żyjemy niezachwianą wiarą, dobrą wolą, dobrocią, sprawiedliwością, uczciwą pracą i intencją służenia innym. Kiedy mówimy o woli Bożej dla naszego życia, ważniejsze jest praktykowanie Bożych przykazań miłości Boga i bliźniego oraz głębokie życie wiarą w Chrystusa, niż dokładne ustalenie, jakie może być nasze wyjątkowe zadanie w świecie. Każda osoba, kobieta czy mężczyzna, młody czy stary, bogaty czy biedny, wykształcony czy niewykształcony, może zmienić swój wybór pracy w „powołanie”, „powołanie” od Boga, narzędzie łaski i błogosławieństwa dla innych i dla samego siebie.

Ojcowie Kościoła uczą nas, jak rozumieć i przeżywać nasze życie jako współpracowników Chrystusa w każdym czasie i w każdych okolicznościach. Stworzeni na obraz i podobieństwo Boga, wszyscy jesteśmy obdarzeni skłonnością (κλισις) do poszukiwania i komunii z Bogiem. Wszyscy mamy także „powołanie” (κλησις) od Chrystusa poprzez Ewangelię, dobrą nowinę o zbawieniu. I wszyscy przez chrzest mamy pieczęć daru Ducha Świętego, który prowadzi i ożywia życie wiary. To, co jest absolutnie potrzebne, to nasza własna odpowiedź na wezwanie Chrystusa, aby być Jego współpracownikami i naśladowcami, nie tylko poprzez słuchanie i uczenie się, ale także poprzez postępowanie i życie zgodnie z Jego drogami i naukami. Każdy może wzrastać w podobieństwie do Chrystusa i to jest najlepszy sposób, aby być Jego współpracownikiem na świecie.

Chrystus potrzebuje kapłanów, członków rady parafialnej, nauczycieli szkół kościelnych i wielu innych pomocników w swym świętym Kościele. Potrzebuje także ojców i matek, braci i sióstr, krewnych i przyjaciół, aby wspierali chrześcijańskie domy i chrześcijańskie sieci. Chrystus potrzebuje robotników fabrycznych i inżynierów, lekarzy i stolarzy, sprzedawców i dziennikarzy oraz wszystkich innych w jakiejkolwiek zaszczytnej pracy lub zawodzie, aby byli czujnymi i oddanymi agentami łaski i dobroci w Jego służbie.

Najcenniejszym darem, jaki możemy wnieść do naszych zawodów, jest nasza osobista wiara w Chrystusa, nasze własne skupienie duchowe na arenie życia, własny wzrost w miłości do Boga i bliźniego. W swoim liście do Rzymian św. Paweł pisze: „Chwała i cześć, i pokój każdemu czyniącemu dobro, Żydowi najpierw, ale i Grekowi. Albowiem u Boga nie ma względu na osobę” (Rz 2, 10-11). W innym miejscu pisze: „Czuwajcie, trwajcie w wierze, bądźcie mężni, bądźcie mocni! Wszystko u was niech się dokonuje w miłości” (1 Kor 16, 13). Amen.

o. Theodore Stylianopoulos (tłum. Gabriel Szymczak)

za: skepseis.us

fotografia: jarek11 /orthphoto.net/

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsza publicystyka

wszystkie →

Najnowsze aktualności

wszystkie →