śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Publicystyka 30 maja 2015

Klęcząc w święto Pięćdziesiątnicy – metropolita Aleppo Paweł (Jazidżi) na Zesłanie Świętego Ducha

W kwietniu 2013 roku, tuż przed Wielkim Tygodniem, w Syrii zostało porwanych dwóch prawosławnych metropolitów: Paweł (Jazidżi) i Jan (Ibrahim).

0 czytelników poleca

W kwietniu 2013 roku, tuż przed Wielkim Tygodniem, w Syrii zostało porwanych dwóch prawosławnych metropolitów: Paweł (Jazidżi) i Jan (Ibrahim). Do dziś ich los pozostaje nieznany. Władyka Paweł jest autorem wielu książek i publikacji. Był również znany ze swych wspaniałych kazań.

W tym roku czytelnicy cerkiew.pl mieli okazję podążać drogą Wielkiego Tygodnia z pomocą słów metropolity Pawła, dochodząc aż do Paschy rozpoczynającej okres Świętej Pięćdziesiątnicy. Stąd też, w jej ostatni dzień – kiedy Cerkiew uobecnia w swych obrzędach wielkie wydarzenie, jakie miało miejsce w Wieczerniku prawie 2000 lat temu, pięćdziesiąt dni po zmartwychwstaniu Chrystusa, czyli zesłanie Świętego Ducha na apostołów – publikujemy kazanie władyki Pawła na to wielkie święto.

W dniu Pięćdziesiątnicy prości rybacy zaczęli z odwagą mówić prawdę o Dobrej Nowinie, w różnych językach. Jak czytamy w Dziejach Apostolskich (Dz 2, 11), wśród osób różnych narodowości znajdujących się tego dnia w Jerozolimie byli również Arabowie. Tak więc arabski wraz z kilkoma innymi językami był pierwszym, w którym świat poznał prawdę o Trójcy Świętej i Zmartwychwstaniu. Przysłuchajmy się więc słowom wygłoszonym właśnie w tym języku – który obecnie większość chce, by był kojarzony z dużo późniejszym islamem.

Rzekłem: teraz rozpocząłem, oto odmiana prawicy Najwyższego
[drugi stych wielkiego prokimenu śpiewanego na wieczerni w Niedzielę Pięćdziesiątnicy z obrzędem klękania]

Nasza Święta Cerkiew do nabożeństwa wieczerni Niedzieli Pięćdziesiątnicy włączyła obrzęd modlitw na klęcząco [cs. kolenopriklonne molitwy; arab. salātu-s-sadżadati]. Pięćdziesiątnica była świętem żydowskim wspominającym wiele wydarzeń z historii Żydów; w czasach Chrystusa Żydzi obchodzili Pięćdziesiątnicę na pamiątkę przyjęcia przez Mojżesza tablic z dziesięcioma przykazaniami na górze Synaj.

Proste porównanie tego, co stało się na górze Synaj (Wj 20, 18-19) a tym, co stało się w górnej sali Wieczernika (Dz 2, 1-11), odkrywa podobieństwo tych dwóch wydarzeń. Bóg, który zstąpił na górze Synaj, jest tym samym Bogiem, który jako Święty Duch zstępuje dziś na Uczniów. Wspólne znaki pojawiają się w tych dwóch wydarzeniach, objawiając tym samym obecność tego samego Boga.
Synaj jest górą, i miejsce dzisiejszego wydarzenia jest górną salą. Tam był rumor, i tutaj występuje ten sam dźwięk. Tam były grzmot, błyskawica i dym, tutaj gwałtowny wicher. Na górze Bóg zstąpił wraz z ogniem w gorejącym krzewie, a w górnej sali Święty Duch spoczął na uczniach w formie języków ognia. Tam Mojżesz wyprowadził wszystkich ludzi razem, do podnóża góry, by spotkali Boga, zaś tu wszyscy uczniowie w jednomyślności spotykają się w górnej sali.

Święty apostoł Paweł pomyślał o tym porównaniu, i wyjaśnił je w swoim Liście do Hebrajczyków (12, 18-29): Nie przyszliście bowiem do namacalnego i płonącego ognia, do mgły, do ciemności i burzy ani też do grzmiących trąb i do takiego dźwięku słów. (…) Wy natomiast przyszliście do góry Synaj, do miasta Boga żywego – niebiańskiego Jeruzalem. (…) Dlatego też otrzymując niewzruszone królestwo, trwajmy w łasce, a przez nią służmy Bogu z czcią i bojaźnią. Bóg nasz bowiem jest ogniem pochłaniającym.

Kiedy rozległ się dźwięk grzmotu i Pan zstąpił w ogniu, ludzie nie zbliżyli się do góry Synaj, lecz pozostali u jej podnóża, na dole. Kiedy Święty Duch zstępuje, my zniżamy się do dołu i stajemy kolanami na podłodze. Tak jak Uczniowie uwielbili [tj. oddali cześć] Chrystusa poprzez pokłon, widząc Go wstępującego do nieba, tak i my wielbimy schodzenie Ducha, „schodząc” na dół [trudna do oddania gra słów w jęz. arabskim, przyp. tłum.]. Chrystus wstąpił [do nieba] po to, by Świętych Duch zstąpił [na ziemię]. I tak jak Chrystusa żegnaliśmy w pokłonie, tak samo witamy Świętego Ducha – klęcząc.

Klęczenie ma tutaj głębokie znaczenie w nawiązaniu do zstąpienia Świętego Ducha na Uczniów w postaci ognistych języków. Na Synaju ludzie otrzymali kamienne tablice z dziesięcioma przykazaniami wyrytymi palcem Bożym – to jest stare Prawo. Natomiast nowe Prawo jest nie otrzymaniem przykazań, lecz „spoczęciem” Świętego Ducha na nas. Duch nie spoczął na ludziach Starego Testamentu, ponieważ byli oni „niczym więcej jak tylko człowiekiem z ciała”, to jest, żyli dla ciała. Święty Duch spoczywa tylko na tych, którzy zginają swoje kolana [tj. pokornych]. To, co przedkładamy Duchowi zginając szyje i kolana w obliczu nowego Prawa, to nasze słabości, pokajanie i pobożność. A Moc Ducha zastąpi nasze słabości. Tak przyjmujemy nowe Prawo. Tak przyjmujemy zstępującego na nas Świętego Ducha. Klęczenie oznacza otwartość naszych serc na działanie Świętego Ducha w nas.

Rzekłem: teraz rozpocząłem, oto odmiana prawicy Najwyższego. Który bóg jest tak wielki, jak Bóg nasz? Tyś jedynym Bogiem czyniącym cuda! Amen.

Śpiew prokimenu „Który bóg jest tak wielki, jak Bóg nasz” w wykonaniu metropolity Pawła i katedralnego chóru, Aleppo, 2011 rok

Śpiew troparionu Pięćdziesiątnicy po arabsku i grecku, libański chór SEM

— tłum. Dominika Kovačević

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsza publicystyka

wszystkie →

Najnowsze z Polski

wszystkie →