śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Publicystyka 3 grudnia 2006

Papież okazał życzliwość naszemu Patriarchatowi

Prezentujemy wywiad, którego patriarcha Bartłomiej I udzielił w piątek włoskiemu dziennikowi L'Avenire.

0 czytelników poleca

Prezentujemy wywiad, którego patriarcha Bartłomiej I udzielił w piątek włoskiemu dziennikowi L'Avenire. Patriarcha podsumowuje spotkanie z Benedyktem XVI. Mówi również o propozycji, którą złożył papieżowi w trakcie rozmowy w cztery oczy, która ma umożliwić postęp w stosunkach prawosławia z katolicyzmem.

Co Wasza Świątobliwość może nam powiedzieć o zakończonej wizycie Benedykta XVI

Przede wszystkim muszę podkreślić, ze bardzo dziękuję papieżowi za odwiedzenia nas w liturgiczne wspomnienie świętego Andrzeja Apostoła. To był niezwykle doniosły krok na przód w naszych stosunkach, a został podjęty w ramach podróży, która sama ma wielki wpływ na dialog międzyreligijny, który również jest bardzo ważny.

Kilka razy Wasza Świątobliwość spotykał się z papieżem w cztery oczy, z dala od kamer i dziennikarzy. O czym rozmawialiście?

Papież okazał życzliwość wobec Patriarchatu Ekumenicznego i jego problemów; z tego powodu jesteśmy mu prawdziwie wdzięczni. Niewątpliwie była to możliwość poznania siebie na wzajem, kardynałów – członków delegacji watykańskiej – z którymi nawiązaliśmy przyjaźń i to również uznaję za ważny element.

Możemy z całym przekonaniem mówić, że czwartek mijającego tygodnia był dniem historycznym i to z wielu względów. Historycznym dla dialogu ekumenicznego, a po południu historycznym dla relacji pomiędzy kulturami i religiami. A z tych powodów historycznym również dla naszego kraju.

Wygłaszane przemówienia i podpisana deklaracja były w swej treści dość „wzniosłe” i nasycone zachętami do poszukiwania kompromisów. Czy w cztery oczy rozmawialiście o przyszłości?

Mogę tylko powiedzieć, że rozmawiałem z papieżem o czymś, czego wspólnie moglibyśmy dokonać. Przedstawiłem mu propozycję, której nie mogę jeszcze nagłaśniać, gdyż czekamy na oficjalną odpowiedź z Rzymu. Mogę tylko powiedzieć, że papież był bardzo zainteresowany moją propozycją i przyjął ją z wdzięcznością.

Mamy nadzieję, że zostanie ona przyjęta, gdyż nakierowana jest na ekumeniczny postęp, który – jak to podkreśliliśmy w deklaracji – obydwaj bardzo pragniemy.

Dlaczego tak bardzo jej pragniecie?

Dążenie do jedności jest ważnym, choć trudnym do spełnienia obowiązkiem. Należy brać za nie odpowiedzialność, jeżeli bracia nie odczuwają pragnienia dążenia do jedności. Przekonuje nas o tym dostatecznie historia minionego tysiąclecia.

Jesteśmy głęboko przekonani, że wizyta Benedykta XVI wniesie bezcenną wartość w proces pojednania tym bardziej, że miała miejsce w tak trudnych czasach, a jednocześnie niezwykle delikatnych okolicznościach.
Bez wątpienia z Bożą pomocą otrzymaliśmy możliwość zrobienia kroku naprzód w procesie pojednania naszych Kościołów. I być może z Bożą pomocą zostanie dana nam możliwość pokonania niektórych nieporozumień istniejących pomiędzy wyznawcami poszczególnych religii, w szczególności pomiędzy chrześcijanami i muzułmanami.

Wasza Świątobliwość wspomniał o doniosłości tej wizyty papieża dla Turcji. W czym się ona przejawia?

Będąc na skrzyżowaniu Europy i Azji nasz Kościół znajduje się w jedynej w swoim rodzaju pozycji, w której może wspierać dialog pomiędzy współczesnymi cywilizacjami. W pewnym sensie Istambuł jest doskonałym miejscem, by stać się stałym centrum dialogu pomiędzy różnymi religiami, wyznaniami i kulturami.

Święto Zaśnięcia Bogurodzicy w krakowskiej cerkwi

— tłum. Szymon Krzyszczuk

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →

Najnowsze ze świata

wszystkie →