Piotr Iljicz Czajkowski jest jednym z największych rosyjskich kompozytorów drugiej połowy XIX wieku. Urodził się 25 kwietnia 1840 r. w okręgu Wotkińskim w guberni Wiatskoj, gdzie jego ojciec, Ilja Pietrowicz był okręgowym inżynierem górnictwa.
Piotr Iljicz Czajkowski jest jednym z największych rosyjskich kompozytorów drugiej połowy XIX wieku. Urodził się 25 kwietnia 1840 r. w okręgu Wotkińskim w guberni Wiatskoj, gdzie jego ojciec, Ilja Pietrowicz był okręgowym inżynierem górnictwa. Rodzina Czajkowskich nie należała do muzykalnych, jedynie matka, Aleksandra Andrejewna czasem śpiewała i grała na fortepianie dla swoich dzieci. W takim więc otoczeniu wyrastał przyszły kompozytor. Nadzwyczajny słuch i pamięć muzyczna objawiła się w małym Piotrze bardzo wcześnie, według słów jego brata, Michała. Otrzymawszy od matki podstawowe wiadomości o muzyce, Czajkowski już mając 5 lat całkiem dokładnie odgrywał na fortepianie to, co usłyszał z orkiestronu, czyli swego rodzaju mechanicznych organ odtwarzających muzykę Mozarta, Rossiniego, Belliniego, czy Donizettiego. W 1847 r. Czajkowski zaczął pobierać nauki muzyki. Pod koniec 1848 r. rodzina Czajkowskich przeniosła się do Moskwy, a potem do Petersburga; tu młodego Czajkowskiego oddano do pensjonatu Schmerlinga, gdzie zaczął on zajmować się muzyka na poważnie, wspólnie z pianistą Fillipowym. W ramach zajęć uczęszczał do teatru, opery, baletu. W 1849 r. ojciec Czajkowskiego otrzymał posadę administratora Alapajewskimi i Niżnie-Niewjanskimi zakładami i wyjechał prawie z całą rodziną do wyznaczonego miejsca, gdzie mały Piotr dalej zajmował się swoją ulubioną rzeczą – muzyką. W następnym roku młody Czajkowski wysłany został na uczelnię prawniczą do Petersburga. Lata tam spędzone upłynęły dosyć różnorodnie. Zajęcia na uczelni przebiegały pomyślnie, więc sporo czasu Czajkowski poświęcał muzyce, której uczył się u K. Karela, F. Bekkera, G. Łomakina. U Bekkera Czajkowski pobierał nauki gry na fortepianie. Oprócz tego, w latach 1855-58 pracował ze znanym ówcześnie pianistą R. Kondnigerem.
W roku 1859 Czajkowski ukończył szkołę prawoznawstwa i wstąpił do służby w departamencie ministerstwa sprawiedliwości. Mając silny pociąg do komponowania i czując niedostatki w wiadomościach z teorii muzyki, Czajkowski zaczął brać lekcje harmonii u N. Zaremby, który był wykładowcą w „klasach muzyki” przy dworze Wielkiej Księżny Heleny.
Gdy otwarto w 1862 r. konserwatorium w Petersburgu, Czajkowski został tam uczniem w klasie kontrapunktu prof. Zaremby.
W następnym roku zajęć w konserwatorium przybyło i Czajkowski postanowił porzucić swoją karierę prawniczą. Klasą instrumentacji kierował A. Rubinstein, a klasą form – Zaremba. Ten ostatni, mimo, iż uczył, że „durowy akord jest grzechem pierworodnym, a molowy odkupieniem grzechu”, gruntownie zapoznał Czajkowskiego z muzyką klasyczną i nie zagłuszył w nim indywidualności, która otworzyła go potem na cały świat.
W 1865 r. Czajkowski ukończył konserwatorium ze srebrnym medalem. Niedługo potem otrzymał posadę wykładowcy harmonii (1866-79) w dopiero co otwartym konserwatorium w Moskwie. Tu, na przemian z działalnością pedagogiczną, zajmował się komponowaniem. Jego pierwsze kroki na niwie kompozytorskiej spotkały się jednak z nieżyczliwym przyjęciem zarówno przez krytyków, jak i słuchaczy. Poważnym zajmowaniem się kompozycją przeszkadzały Czajkowskiemu zajęcia w konserwatorium, na potrzeby którego on, nawiasem mówiąc, sformułował podręcznik do harmonii. Co prawda niezupełnie samodzielnie, jednak był to pierwszy rosyjski podręcznik harmonii. W 1879 r. Czajkowski odszedł z konserwatorium.
Sukces jego dzieł, interpretatorem których był utalentowany pianista i dyrygent N. Rubinstein, był duży. Materialne profity płynące z twórczości były zadowalające: dzieła Czajkowskiego wydawane były przez Jurgensona, i, razem z pensją płynącą od Jego Wysokości (3 000 rub.), Czajkowski otrzymywał co roku przyzwoitą sumę pieniędzy. Podobnie jak każdego młodego kompozytora, Czajkowskiego pociągała chęć napisania opery, i w 1868 r. ujrzała światło dzienne jego opera „Wojewoda” z tekstem Ostrowskiego. Wystawiona w 1869 r. w Moskwie sukcesu nie osiągnęła. Czajkowski zamierzał napisać kolejną fantastyczną operę „Mandragora”. Ostatecznie skomponował jedynie partię dla chóru, zostawił to i zabrał się za kolejną operę „Undina”. Ukończywszy ją, zaniósł do dyrekcji petersburskich Imperatorskich teatrów, jednak nie chciano jej tam wystawić. Czajkowski, niezadowolony zarówno z tego powodu, jak i z samego dzieła, zniszczył partyturę, tak więc ta opera jest nieznana dla publiczności. Po niej nastąpił szereg kolejnych oper: „Oprycznik” (1872 r., wystawiona 1874 r.), za którą otrzymał nagrodę od Rosyjskiego Związku Muzycznego w wysokości 300 rub., „Kowal Wakuła” (1874 r., wystawiona 1876 r.) na temat Gogola „Noc przed Narodzeniem”, następnie dopełniona i przerobiona na „Czerewiczki” (1887 r.). Opera „Kowal Wakuła” była laureatem pierwszej nagrody Rosyjskiego Związku Muzycznego w wysokości 1000 rub. Później pojawiła się najlepsza opera Czajkowskiego „Eugeniusz Oniegin” (1878 r., wystawiona 1879 r.), napisana początkowo na potrzeby uczniowskiego spektaklu w konserwatorium i przedstawiająca szereg scen lirycznych; potem „Dziewica Orleańska” (1887 r., na scenie 1889 r.), „Mazepa” (1883 r., wystawiona 1884 r.), „Czarodziejka” (1887 r., wystawiona 1889 r.), „Dama Pikowa” (1890 r., na scenie 1891 r.) w ogólnej formie i w stylu podobna do „Eugeniusza Oniegina”, i, na koniec, ostatnia jednoaktowa opera „Jolanta”, napisana na zamówienie dyrekcji Imperatorskich teatrów (1891 r.).
W swej operowej twórczości Czajkowski poruszył prawie wszystkie rodzaje muzyki operowej: dramatyczną („Oprycznik”, „Mazepa”, „Czarodziejka” i „Dziewica Orleańska”), komiczną („Kowal Wakuła” lub „Czerewiczki”) oraz liryczną („Eugeniusz Oniegin”, „Dama Pikowa” i „Jolanta”).
Oprócz wspomnianych oper, Czajkowski napisał na scenę muzykę do bajki „Śnieżka” Ostrowskiego (1873 r.), a także trzy balety: „Jezioro łabędzie” (1876 r.), „Śpiąca królewna” (1889 r.) i „Dziadek do orzechów” (1892 r.). Ostatnimi dziełami Czajkowski wniósł świeży powiew w tę gałąź sztuki, odszedł od pospolitego szablonu i dopuścił oryginalną muzykę, nie mówiąc już o jej muzycznych wartościach.
Pomimo ogromnej ilości muzyki wokalnej stworzonej przez Czajkowskiego, najwybitniejsze miejsce pośród jego dzieł, zajmuje muzyka instrumentalna wyrażająca się w symfoniach (I symfonia – 1868 r., II symfonia – 1873 r., III symfonia – 1875 r., IV symfonia – 1877 r., poemat symfoniczny „Manfred”, nazwany tak prawdopodobnie ze względu na to, iż pierwsza część tego dzieła nie została napisana w formie sonaty – 1885 r., V symfonia – 1888 r. i VI symfonia „patetyczna” – 1893 r.) oraz w innych dziełach symfonicznych na orkiestrę: uwertura „Romeo i Julia” (1867 r.,), fantazja „Burza” (1873 r.), fantazja „Francesca da Rimini” (1876 r.), uwertura-fantazja „Hamlet” (1888 r.), kaprys włoski (1880 r.) uwertura „Rok 1812” (1883 r.); oprócz tego Czajkowski napisał etiudy: I (1879 r.), II (1883 r.), III (1884 r.), IV Mozartiana (1887 r.) oraz kantatę „Moskwa”.
Na instrumenty solo z orkiestrą Czajkowski stworzył dwa przepiękne koncerty fortepianowe (1875-80), trzeci niedokończony oraz jeden koncert skrzypcowy (1878 r.). Muzykę kameralną Czajkowski wzbogacił trzema wspaniałymi kwartetami (1872, 1874 i 1876 r.), jednym trio fortepianowym (1882 r.) poświęconym N. Rubinsteinowi oraz dużą ilością romansów (ponad sto), pięknych i uduchowionych, jednak nie zawsze odpowiadających podłożonemu tekstowi.
Wreszcie Czajkowski nie pominął i muzyki cerkiewnej, na potrzeby której stworzył całą „Liturgię Św. Jana Złotoustego” (1878 r.), „Wsienoszcznoje bdienije” (1882 r.) oraz 9 oddzielnych dzieł; dla „Wsienoszcznogo bdienija” Czajkowski dał podtytuł „próba harmonizacji pieśni z nabożeństw”. Ową próbę kompozytor zrealizował bardzo udanie w starym stylu.
Oprócz wszystkich wspomnianych rzeczy, Czajkowski napisał także kilka mniej znaczących dzieł na orkiestrę i sporo utworów przeznaczonych na fortepian, począwszy od drobnych utworków „salonowych” a skończywszy na wielkiej sonacie fortepianowej (1879 r.). W latach 1868-1876 Czajkowski pisywał także muzyczno-krytyczne artykuły, początkowo w „Sowremiennoj Letopisi”, potem w „Russkich wiedomostiach”. W swoich felietonach i artykułach jawił się jako żarliwy orędownik sztuki, ale brzmienie jego artykułów odznaczało się łagodnością i niewielka siłą w przekonywaniu.
Spoglądając przelotnie na twórczość kompozytorską Czajkowskiego, można dojść do przekonania, iż jest on przede wszystkim twórcą symfonii. Pozostawił potomnym genialną VI symfonię „patetyczną” i takie okazałe programowe dzieła, jak uwertura „Romeo i Julia”, „Francesca de Rimini”, „Burza” i „Manfred” należące do najlepszych przykładów rosyjskiej muzyki: odznaczają się one świeżością i poetyką zawartości muzycznej i zawierają w sobie głęboką psychiczną charakterystykę wraz z mistrzostwem formy.
Wdzięczną melodią, bezpośrednim ukazaniem bohaterów (w operach) i ogólną dostępnością muzyki, nie bacząc na złożoność formy, Czajkowski zdobył ogromną popularność w Rosji i poza jej granicami, gdzie propagował swoje dzieła w charakterze dyrygenta. Pośród innych rosyjskich kompozytorów, Czajkowski zajmuje miejsce pośrednie między „nową rosyjską szkołą” i zachodnioeuropejską, zbliżając się ku tej drugiej.
P. Czajkowski zmarł na cholerę 25 października 1893 r. w Petersburgu. Pochowany został na cmentarzu ławry Św. Aleksandra Newskiego.
— Rafał Kucharczyk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.