Protoijerej Piotr Iwanowicz Turczaninow – większa część jego duchowno-muzycznej działalności miała miejsce w XIX w. i jest związana z trzecim okresem drugiej epoki w historii rosyjskiego śpiewu cerkiewnego.
Protoijerej Piotr Iwanowicz Turczaninow – większa część jego duchowno-muzycznej działalności miała miejsce w XIX w. i jest związana z trzecim okresem drugiej epoki w historii rosyjskiego śpiewu cerkiewnego. Ze względów stylistycznych, biorąc pod uwagę jego własną twórczość, Turczaninowa należy zaliczyć do tak zwanego „okresu włoskiego”. Natomiast, analizując jego przekłady i harmonizacje cerkiewnych napiewów, można stwierdzić, iż jest on także przedstawicielem późniejszego, trzeciego okresu nazywanego okresem wpływu niemieckiego.
Podstawowa cecha twórczości Turczaninowa zamyka się w tym, iż poświęcił on swój trud niemal tylko harmonizowaniu cerkiewnych napiewów – ilość jego własnych, oryginalnych dzieł w porównaniu ze zharmonizowanymi napiewami jest niewielka.
Turczaninow urodził się w Kijowie, w 1779 r. Mając 8 lat, dzięki pięknemu głosowi (alt), został wzięty do chóru gen. Lewanidowa. Tam usłyszał go Potiomkin i zabrał do Petersburga, gdzie oddał młodego Turczaninowa pod muzyczną opiekę dla G. Sarti. Jednak Turczaninow nie zdążył w pełni zdobyć muzycznego wykształcenia, gdyż w 1791 umiera jego protektor, Potiomkin. Turczaninow wrócił więc do Kijowa, do chóru gen. Lewanidowa, na czele którego stał wówczas A. Wedel. Między nim a Turczaninowem nawiązała się nić przyjaźni, która trwała poprzez wszystkie późniejsze przewroty w życiu Wedela, aż do samej jego śmierci. Wszystko wskazuje na to, iż to właśnie Wedel dokończył muzyczne wykształcenie Turczaninowa.
Turczaninow władał znakomitym, wysokim tenorem – i chyba dlatego we wszystkich jego utworach partie tenorowe pełne są bardzo wysokich, osiągalnych przez niego dźwięków. Tenor Turczaninowa „zapędza się pod niebiosa”, co jest charakterystyczne dla jego duchownej twórczości.
W wieku 24 lat Turczaninow przyjął święcenia kapłańskie, a rok później, w 1805 r. został dyrygentem chóru metropolitalnego w Petersburgu. Stał także na czele różnych chórów prywatnych.
Po śmierci w 1827 r. dyrektora Nadwornej kapeli śpiewaczej, D. Bortnianskiego na jego miejsce powołano F. Lwowa, który zatrudnił Turczaninowa na stanowisko nauczyciela przy Nadwornej kapeli. Jednakże Turczaninow nie okazał się odpowiedni dla potrzeb Kapeli, dlaczego – nie wiadomo. Główna działalność Turczaninowa jako kompozytora, związana była z próbami Kapeli zharmonizowania na chór mieszany wszystkich cerkiewnych napiewów, jakie znajdowały się w drukowanych, kriukowych, synodalnych liturgicznych księgach. To dzieło zostało przedsięwzięte przez Kapelę właśnie wtedy, gdy na jej czele stanął F. Lwow, lecz nie było doprowadzone do końca. Owa harmonizacja miała charakter jedynie eksperymentów, prób.
Wszystkie przekłady Turczaninowa zostały zaakceptowane do wykorzystywania podczas liturgii przez Święty Synod ukazem z dnia 18 maja 1831 r. Wydanie tegoż ukazu wypadło w tym samym czasie, w którym Synod przedsięwziął kroki mające na celu ukrócenie zbyt „świeckiego” śpiewu chórów podczas liturgii, i wprowadził ostrą cenzurę utworów muzycznych.
Przekłady Turczaninowa cieszyły się dużym zainteresowaniem ze względu na swoją zbieżność z oryginalnymi melodiami oraz za artystyczną a zarazem prostą i powszechnie zrozumiałą harmoniczną interpretację. Główna cecha jego przekładów, której brak jest w innych tego typu utworach, to rozległe prowadzenie głosów i takie rozłożenie poszczególnych partii głosowych, które powoduje, iż głosy wysokie poruszają się pośród wysokich dźwięków, a niskie pośród niskich. Tak jest, na przykład w Zadostojniku na święto Pięćdziesiątnicy, przy słowach „Matierodiewstwiennaja sławo”, „izumiewajet że um wsiak”, itp. Turczaninow pozwalał sobie na niekiedy na zmianę oryginalnej starej melodii, upiększał ją, dopasowywał, w zgodzie z tekstem, do metrycznego rytmu, stosował czasem, na potrzeby harmonii, znaki alteracyjne (krzyżyki, bemole), itd. Wyłączając bas, pozostałe trzy głosy Turczaninow bardzo często zmuszał do śpiewania w ich wyższych rejestrach, co czyni jego dzieła trudnym do wykonania w ich pełnym, artystycznym sensie.
Utwory Turczaninowa zostały ogłoszone drukiem dopiero w latach 1875-76, czyli prawie 20 lat po jego śmierci. Na początku XX w. zostały wydane (pod red. A. Kastalskiego) przez wyd. Jurgensona w Moskwie. D. Razumowski tak opisuje twórczość Turczaninowa: „Rozległe prowadzenie głosów jest główną ułomnością jego dzieł. Bardzo trudne, a nawet prawie niemożliwe jest odnalezienie takiego chóru, który potrafiłby wykonywać te utwory lekko i swobodnie. Jednak Turczaninow, zdaje się, pisał je przede wszystkim dla swojego chóru, a nie dla wszystkich rosyjskich chórów, ogromnie różniących się składem i jakością.”
Zadostojniki (częściowo oparte na znamiennym raspiewie, a częściowo na putiewom), Chieruwimskie Pieśni, Irmosy Kanonu Wielkiego Czwartku i Wielkiej Soboty, stichira Wielkiego Piątku „Tiebie odiejuszczagosia”, „Błagoobraznyj Iosif”, 17 kafizma Wielkiej Soboty („Nieporoczny”), „Da mołczit”, „Wieczery Twojeja tajnyja”, tripiesniec Wielkiego Piątku „K Tiebie utreniuju”, „Jegda sławnii” oraz „Sie żenich griadiet” zawierają w sobie ustawową melodię ksiąg liturgicznych prawie bez odstępstw. Dlatego też utwory te w przekładzie Turczaninowa znajdują się w repertuarze chórów cerkiewnych aż do dziś. Jednak dogmatycy znamiennego raspiewu zdecydowanie odrzucają ich melodię jako oryginalną linię znamiennego raspiewu, a w harmonizacji uwidaczniają nadużywanie w niektórych miejscach dominanty septymowej.
Własna twórczość Turczaninowa wydaje się być mniej udana, jednak jego trzygłosowe „Da isprawitsia” i „Woskresni Boże”, przypominające trochę Wedela, do dziś są chętnie wykonywane podczas liturgii.
— Rafał Kucharczyk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.