Symeon Nowy Teolog opisuje świętych jako ogniwa złotego łańcucha: „Przenikając każdego, od pierwszego po ostatniego, od stóp do głów, Trójca Święta łączy ich wszystkich w jedno [...] Połączeni z tymi, którzy odeszli wcześniej i podobnie jak oni napełnieni światłem, święci każdego pokolenia stają…
Symeon Nowy Teolog opisuje świętych jako ogniwa złotego łańcucha: „Przenikając każdego, od pierwszego po ostatniego, od stóp do głów, Trójca Święta łączy ich wszystkich w jedno [...] Połączeni z tymi, którzy odeszli wcześniej i podobnie jak oni napełnieni światłem, święci każdego pokolenia stają się częścią złotego łańcucha, w którym każdy święty jest oddzielnym ogniwem, zjednoczonym z innymi wiarą, uczynkami i miłością. Tak oto w Jednym Bogu tworzą oni jeden łańcuch, którego nie da się łatwo rozerwać. Takie właśnie jest prawosławne pojmowanie wspólnoty świętych. Ten łańcuch to ciąg wzajemnej miłości i modlitwy, i to w tej pełnej miłości modlitwie mają swoje miejsce <powołani do świętości> członkowie Kościoła na ziemi”.
Na osobności prawosławny chrześcijanin może zwracać się z prośbą o modlitwę do każdego członka Kościoła, bez względu na to, czy jest już kanonizowany, czy też nie. To całkowicie normalne, gdy na zakończenie swych wieczornych modlitw osierocone prawosławne dziecko prosi o wstawiennictwo nie tylko Bogarodzicę i świętych, ale również swych własnych rodziców. W swym liturgicznym nabożeństwie jednakże, Kościół prosi o modlitwy jedynie tych, których oficjalnie uznał za świętych, choć w wyjątkowych okolicznościach liturgiczny kult może zostać ustanowiony bez formalnego aktu kanonizacji. Kościół grecki pod panowaniem Imperium Otomanów w swym nabożeństwie niezwłocznie zaczął obchodzić pamięć Nowych Męczenników, ale dla zmylenia uwagi Turków obywał się zwykle bez oficjalnego aktu ogłoszenia świętości. W większości przypadków cześć oddawana Nowym Męczennikom pojawiała się pośród wiernych samorzutnie. Tak samo rozwijał się kult Nowych Męczenników w Rosji pod jarzmem komunistów – przez długie lata wierni w ówczesnym Związku Radzieckim czcili ich w tajemnicy i Kościół rosyjski mógł oficjalnie ogłosić ich świętość dopiero po 1988 r.
Cześć oddawana świętym ściśle związana jest z czcią ikon, które prawosławni umieszczają nie tylko w cerkwiach, ale również w każdym pomieszczeniu swych domostw, a nawet w samochodach i autobusach. Te wszechobecne ikony funkcjonują jako punkty styczności pomiędzy żyjącymi członkami Kościoła i tymi, którzy już wcześniej odeszli. Ikony pomagają prawosławnym widzieć w świętych nie tylko odległe i legendarne postacie z przeszłości, ale współczesnych im i osobistych przyjaciół.
Podczas Chrztu prawosławny otrzymuje imię świętego jako symbol jego lub jej wejścia w jedność Kościoła, który jest Kościołem nie tylko ziemskim, ale również niebiańskim. Szczególne przywiązanie okazują prawosławni świętemu, którego imię noszą – w swym pokoju mają zwykle ikonę swego świętego patrona i codziennie proszą o jego czy jej wstawiennictwo. Dzień liturgicznego wspomnienia swego świętego patrona traktują jako dzień swych imienin i dla większości prawosławnych (podobnie jak dla rzymskich katolików Europy kontynentalnej) dzień ten jest o wiele ważniejszy od dnia urodzin. W Serbii swego świętego patrona ma każda rodzina i w dzień jego liturgicznego wspomnienia cała rodzina wspólnie obchodzi swoje święto nazywane slava.
Prawosławny chrześcijanin zwraca się w swej modlitwie nie tylko do świętych, ale również do aniołów, a w szczególności do swego anioła stróża. Aniołowie „otaczają nas swym wstawiennictwem i chronią nas pod opiekuńczymi skrzydłami swej niematerialnej chwały”.
[Niniejszy tekst (prezentowany tutaj bez przypisów) pochodzi książki biskupa Kallistosa Ware „Kościół prawosławny”, wydanej przez Bractwo Młodzieży Prawosławnej w Polsce, w grudniu 2002. Wszystkich zainteresowanych historią, nauczaniem i nabożeństwem Kościoła prawosławnego zachęcamy do lektury tej książki (dostępnej w sklepiku www.cerkiew.pl).]
— bp Kallistos (Ware), tłum. o. W. Misijuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.