śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Publicystyka 7 kwietnia 2015

Teoria i praktyka – metropolita Aleppo Paweł (Jazidżi) na Wielką Środę

W kwietniu 2013 roku, tuż przed Wielkim Tygodniem, w Syrii zostało porwanych dwóch prawosławnych metropolitów: Paweł (Jazidżi) i Jan (Ibrahim).

0 czytelników poleca

W kwietniu 2013 roku, tuż przed Wielkim Tygodniem, w Syrii zostało porwanych dwóch prawosławnych metropolitów: Paweł (Jazidżi) i Jan (Ibrahim). Do dziś ich los pozostaje nieznany. Władyka Paweł jest autorem wielu książek i publikacji. Był również znany ze swych wspaniałych kazań. W tym roku, z racji drugiej rocznicy jego porwania, proponujemy Państwu przejść przez Wielki Tydzień do Paschy, wczytując się w słowa prześladowanego arabskiego Prawosławia, którego historia sięga zarazem pierwszych wieków. W słowa, które nie są pustymi – stały się one jak najbardziej realne w przypadku metropolity Pawła.

Biedny, czy Jezus?
Kiedy Jezus był w Betanii w domu faryzeusza Szymona Trędowatego [w Wielką Środę wieczorem, przyp. tłum.], pewna cudzołożna kobieta nagle podeszła do Jezusa i wylała cenne mirro na Jego stopy, i wytarła je własnymi włosami. Judasz uskarżał się, że to drogie mirro mogłoby być sprzedane, a pieniądze rozdane biednym.

Było jego prawem zakwestionować to, co ta kobieta zrobiła. Często ludzie mają postawę twierdzącą, że wolę służyć ludzkości i biednym, i dbać o potrzeby człowieka.
Często naucza się, że istnieją dwa sposoby na życie: kontemplacyjne, oraz służby i pracy. Pierwszy styl życia skupia się na modlitwie i odosobnieniu, poście i zdobywaniu wiedzy etc. Osoba żyjąca drugim stylem idzie do swych braci, ustanawiając usługi i instytucje pomagające biednym, chorym, potrzebującym itd. Niektóre wyznania podzieliły swój monastycyzm na te dwa style: kontemplacyjny i aktywny.

Wiele razy zderzamy się z pytaniem, co wybrać: życie kontemplacyjne, czy pracujące?
W naszej Cerkwi prawosławnej, gdzie monastycyzm nie jest podzielony na kontemplacyjny i pracujący, wpadamy w tę pułapkę, próbując ograniczyć monastycyzmu do świata kontemplacyjnego, a kapłaństwo do świata służby. Nie można twierdzić, że życie kontemplacyjne stoi na wyższym stopniu duchowym, a życie służby na niższym od tego kontemplacyjnego.

Jeśli to rozdzielenie jest uprawnione, nie możemy wówczas zaprzeczyć, że Chrystus wolał tych, co należą do pierwszego stylu, to jest kontemplacyjnego.
Jak więc możemy pozwolić sobie wybrać to, co jest niższym w życiu duchowym?!
W rzeczywistości, prawosławna wizja chrześcijańskiego życia nie czyni tego rozdzielenia, ani w monastycyzmie, ani w kapłaństwie, ani w życiu świeckim.
Kontemplacyjny i pracujący styl nie mają nic wspólnego z rozdzieleniem, o którym była mowa przed chwilą.

Kontemplacja zwróceniem się w stronę służby Chrystusowi, a praca w stronę służby naszemu bliźniemu?… Chrystus zjednoczył się z biednymi i chorymi… – Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili. Jeśli chcemy w sposób kontemplacyjny wylać mirro na stopy Jezusa, to musimy wylać je, w ramach służby, na stopy biednego.
Co to jest praca, i co to jest kontemplacja?

Kontemplacja jest owocem pracy. Innymi słowy, jest celem pracy. Służba, która nie jest ubrana w kontemplację, jest bezowocna.

Służba i praca to pierwsze etapy w życiu duchowym. Kontemplacja, czy też medytacja, to drugi etap. Pierwszy etap to zachowywanie przykazań. Jednym z przykazań jest kochać Pana, swego Boga, całym swym sercem, a bliźniego kochać jak siebie samego. Na tym etapie przychodzą również modlitwa, post, czuwanie, asceza, posługa, pustynia, organizacje charytatywne, czytanie, nauka i wszystkie inne cnoty pracy i trudów.
Drugi etap to kontemplacja Boga poprzez ofiarowanie wszystkich trudów wymienionych powyżej. Pracujemy, by widzieć Boga. Mamy prawo i obowiązek wybrać styl naszej pracy. Wszystkie sposoby służby i modlitwy to trudy oczyszczające i przygotowujące nas do widzenia Boga.

Biedni są ikonami Chrystusa. Patrzę na nich, i widzę Chrystusa. Troszczę się o jedzenie i ubrania dla nich. Organizacje charytatywne są innymi „ikonami”, przez które widzę Chrystusa. Każde narzędzie i stworzenie jest ikoną Pana.
Należy widzieć Boga w nauce – Jezus chce, byśmy osiągali nowe naukowe odkrycia, lecz to On jest celem każdych badań i studiów.
Dzieci są ikonami Pana. Czy nie widzisz w dzieciach ikony ich ojca? W ten sposób również dostrzegamy, że są one braćmi i dziećmi Jezusa. Trudzę się, by uczynić je wzrosłymi do pełnej postawy Chrystusa.
„Teologia” to ustna ikona oraz wewnętrzne doświadczenie, które odkrywają nam oblicze Chrystusa.

Jesteśmy zgromadzeniem ludzi, którzy kroczą ze ślepoty, do widzenia. Poszukujemy naszej drogi do ujrzenia oblicza Chrystusa. Niektórzy z nas czynią to w monastycyzmie, inni w pracy – wiele jest dróg. Im więcej pracujemy i szczerzej trudzimy się, tym więcej widzimy światła, ikona Chrystusa staje się wyraźniejszą.
Widzenie i kontemplacja zaczynają się wraz ze służeniem i stają coraz bardziej wyraźne, aż wreszcie oblicze Chrystusa promienieje w nas.

Pracujemy więc dotąd, aż światło Chrystusa przeniknie wszystko, lub też, aż staniemy się ludźmi jasnego i stabilnego widoku (obrazu), tak jak to św. Paweł, będąc sługą, powiedział: Nie żyję już ja, lecz żyje we mnie Chrystus. Nieustanne wołanie chrześcijan jest tym poszukiwaniem widzenia: Ukaż mi Twe oblicze; niech moja kontemplacja będzie miła Tobie, rozraduję się w Panu. Amen.

Śpiew eksapostilarionu „Pałac Twój” (cs. Czertog Twoj) na Jutrzni Oblubieńca sprawowanej w Wielki Poniedziałek, Wtorek i Środę, nabożeństwo pod przewodnictwem metropolity Aleppo Pawła, Syria, 2011:
Zbawco mój! Pałac Twój widzę przyozdobiony,
lecz nie mam szaty, aby weń wejść.
Oświeć szatę mej duszy, Dawco Światłości, i zbaw mnie.

Z angielskiego przetłumaczyła Dominika Kovačević

— tłum. Dominika Kovačević

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsza publicystyka

wszystkie →

Najnowsze ze świata

wszystkie →