śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Publicystyka 8 listopada 2005

Tradycyjne i liberalne wartości w debacie między chrześcijaństwem a sekularyzmem

Głównym pytaniem we współczesnym dialogu między cywilizacjami jest pytanie o wartości. Teraźniejszość i przyszłość ludzkości zależą od odpowiedzi na to pytanie. Dyskusja o wartościach nabiera specjalnego znaczenia i pilności w kontekście globalizacji, wpływającej na rosnącą populację światową.

0 czytelników poleca

Brak zdjęć

Głównym pytaniem we współczesnym dialogu między cywilizacjami jest pytanie o wartości. Teraźniejszość i przyszłość ludzkości zależą od odpowiedzi na to pytanie.

Dyskusja o wartościach nabiera specjalnego znaczenia i pilności w kontekście globalizacji, wpływającej na rosnącą populację światową. Globalizacja jest procesem wielowymiarowym, wieloaspektowym i wielopoziomowym. Wywiera wpływ na świat jako całość i na poszczególne kraje i regiony, na całą społeczność ludzką i na konkretne istoty ludzkie. Wpływa na politykę i gospodarkę, moralność i prawo, naukę i sztukę, edukację i kulturę. Globalizacja odciska swoje piętno na praktycznie wszystkich obszarach ludzkich poczynań, z jednym możliwym wyjątkiem: religii. Dziś tylko religia systematycznie opiera się desperackiemu atakowi globalizacji, wszczynając nierówną walkę w obronie tych wartości, które uważa za fundamentalne i które są kwestionowane przez globalizację. Jedynie religia jest w stanie odparować ideologię globalizacji własnym systemem drogi duchowej i moralnej opartej na wielowiekowym doświadczeniu pokoleń, nabytym w okresie przed globalizacją.

We współczesnej walce o wartości ludzie znajdują się najczęściej po przeciwnych stronach barykady - ci inspirowani ideałami religijnymi po jednej stronie i ci, których widzenie świata ukształtował sekularny humanizm, po drugiej. Rdzeniem współczesnej ideologii globalizacyjnej jest humanistyczna idea absolutnej godności człowieka i istnienie uniwersalnych „typowo ludzkich” wartości, które winny służyć jako fundament jednej cywilizacji światowej. „Typowo ludzkie” wartości nie są jednakże rozumiane jako tylko te duchowe i moralne zasady, wspólne dla wszystkich religii albo które są równie jednakowo obowiązujące zarówno dla ludzi religijnych i niereligijnych („nie zabijaj”, „nie kradnij”, „nie mów fałszywego świadectwa”, itp.), ale także wiele innych idei, wątpliwych z religijnego punktu widzenia, a które są zakorzenione w moralności liberalno-humanistycznej.

Do tej ostatniej grupy należy w szczególności afirmacja prawa każdej osoby do własnego sposobu życia, sięgająca tam, gdzie nie powoduje szkody drugim (por. The Humanist Manifest of 2000 - Manifest Humanistyczny z 2000 r., rozdz. V). Z punktu widzenia moralności humanistycznej jedynym ograniczeniem ludzkiej wolności jest wolność innych ludzi: Osoba moralna to ta, która nie szkodzi interesom innych, podczas gdy osoba niemoralna narusza ich wolność. Idea absolutnych norm moralnych jak również koncepcja grzechu jest całkowicie nieobecna we współczesnej etyce humanistycznej. W tradycji religijnej przeciwnie, istnieje pojęcie absolutnego prawa moralnego, ustanowionego przez Boga, jak również odejścia od niego, znanego jako grzech. Z punktu widzenia osoby religijnej w żadnym wypadku wszystko, co nie narusza bezpośrednio interesów innych ludzi, jest moralnie dopuszczalne. Dla wierzącego prawdziwa wolność to nie permisywność, ale wolność od grzechu, przezwyciężanie w sobie wszystkiego, co hamuje doskonalenie duchowe.

To nie przypadek, że współczesny humanizm moralny jest ściśle związany z globalizacją. W swoim założeniu, tak jak u podstaw projektu globalizacji, leży koncepcja jego uniwersalności i bycia jedyną alternatywą. Oczywiście humaniści zaakceptują werbalnie prawo osoby do przynależności do jakiejś religii lub do żadnej, ponieważ całkowicie zabraniać religii prawa do istnienia byłoby niepoprawne politycznie. Jednakże w praktyce humanizm jest inspirowany przede wszystkim antyreligijnym patosem i wobec tego usiłuje, na ile to możliwe, osłabić religię, zapędzić ją do getta, wyprzeć ze społeczeństwa i zminimalizować jej wpływ na ludzi, w szczególności na młodzież. Świecka, ziemska, antykościelna i antyklerykalna orientacja współczesnego humanizmu jest oczywista. To dlatego, że ideologia humanistyczna nabiera coraz wyraźniejszego świeckiego wojującego charakteru, ten konflikt między nim a religią staje się tym bardziej podobny do walki o przetrwanie – walki nie na życie, ale na śmierć.

Sami liberałowie i humaniści wolą opisywać tę walkę jako starcie – z jednej strony – pomiędzy przestarzałym światopoglądem opartym na poglądach przednaukowych, na „metafizycznych i teologicznych spekulacjach przeszłości” (Manifest Humanistyczny z 2000 r., rozdz. II), a z drugiej - progresywnymi, naukowymi i nowoczesnymi zapatrywaniami na życie. Wszczepiają oni ten pogląd w umysły ludzi poprzez środki masowego przekazu i państwowe systemy podstawowej, średniej i wyższej edukacji, które w większości krajów zachodnich są w ich rękach. Młodzież wzrasta z poglądem, że żyjemy w epoce „pochrześcijańskiej”, że religia to coś dla ludzi beznadziejnie zacofanych i starych. Liberalny humanizm aktywnie walczy o serca i umysły młodzieży, wiedząc, że od wyniku światowej debaty nad wartościami, którą humaniści starają się podawać jako konflikt pokoleń, będzie zależeć system wartości następnego pokolenia.

W rzeczywistości ideologia świecka niecałkowicie zastąpiła światopogląd religijny, ponieważ religijny system wartości będzie nadal istniał obok liberalno-humanistycznego. Byłoby niesłusznie mówić tutaj o sukcesji systemów wartości w ich rozwoju historycznym: jest to raczej kwestia ich opozycji wobec siebie, co czasami prowadzi do konfliktów politycznych, religijnych i zbrojnych.

Potencjalna wybuchowość dzisiejszej sytuacji międzycywilizacyjnej jest w znacznym stopniu spowodowana faktem, że zachodnia ideologia liberalno-humanistyczna, działając w myśl swojej własnej uniwersalności, narzuca się ludziom, którzy wzrastali w innych tradycjach duchowych i moralnych i mają inne systemy wartości. Ci ludzie widzą w totalnym dyktacie zachodniej ideologii zagrożenie własnej tożsamości. Wyraźnie antyreligijny charakter współczesnego humanizmu liberalnego przynosi brak akceptacji i odrzucenie przez tych, których zachowanie jest motywowane religijnie i których życie duchowe jest oparte na doświadczeniu religijnym. Chodzi tu nie tylko o osoby, dla których wiara jest sprawą osobistego wyboru, ale także o całe narody, kultury i cywilizacje ukształtowane pod wpływem czynników religijnych. To na poziomach międzynarodowych, międzykulturowych i międzycywilizacyjnych spór między sekularyzmem a religią może urosnąć w otwarty konflikt.

Istnieje szereg odmian religijnej odpowiedzi na wyzwanie totalitarnego liberalizmu i wojującego sekularyzmu. Najradykalniejszą odpowiedź dają islamscy ekstremiści, którzy ogłosili jihad przeciwko „pochrześcijańskiej” cywilizacji zachodniej ze wszystkimi jej tak zwanymi wartościami ogólnoludzkimi. Fenomenu terroryzmu islamskiego nie można zrozumieć bez zrozumienia reakcji wywołanej we współczesnym świecie islamskim przez starania Zachodu o narzucenie im swojego światopoglądu i norm zachowania. Jesteśmy przyzwyczajeni słyszeć oświadczenia o tym, jak to terroryzm nie ma ani narodowości ani wyznania i nikt nie wątpi, że nierozwiązane problemy natury etnicznej czy politycznej są głównymi przyczynami czynów terrorystycznych. Ale widząc ich poczynania jako odpowiedź na całkowitą hegemonię zachodniego świeckiego myślenia, nie można zaprzeczyć faktowi, że najagresywniejsi sprawcy współczesnego terroryzmu islamskiego są inspirowani religijnym paradygmatem. I tak długo, jak Zachód będzie rościł sobie prawo do światowego monopolu światopoglądów, propagując swoje normy jako nie znajdujące alternatywy i obowiązujące dla wszystkich narodów, Damoklesowy miecz terroryzmu będzie wisiał nad całą cywilizacją Zachodu.

Inną odmianą religijnej odpowiedzi na wyzwanie sekularyzmu jest próba zaadaptowania samej religii, z jej dogmatami i moralnością, do współczesnych norm liberalnych. Niektóre wspólnoty protestanckie już poszły tą drogą, z pełną determinacją wpajając w przeciągu kilku dekad liberalne normy w swą doktrynę i praktykę kościelną. Wynikiem tego procesu była erozja fundamentów dogmatycznych i moralnych chrześcijaństwa – pojawili się księża, którym wolno nie wierzyć w Zmartwychwstanie Chrystusa, usprawiedliwienie; doszło do zawierania „małżeństw tej samej płci”, członkowi kleru zawierający takie małżeństwa i teologowie, piszący na nowo Biblię i kreujący niezliczone wersje politycznie poprawnego chrześcijaństwa ukierunkowanego na liberalne wartości. Zmiana wielowiekowej tradycji kościelnej dla przypodobania się ruchowi feministycznemu doprowadziła w wyżej wymienionych wspólnotach do wprowadzenia instytucji kapłaństwa kobiet, która wyznaczyła dodatkową linę demarkacyjną między nimi a przedstawicielami tradycyjnego chrześcijaństwa.

Na koniec, trzecią odmianą religijnej odpowiedzi na sekularyzm jest próba wejścia w pokojowy, nieagresywny, aczkolwiek oczywiście nierówny dialog z nim, w celu uzyskania równowagi między liberalno-demokratycznym modelem zachodniej struktury społecznej a religijnym sposobem życia. Taką ścieżkę wybrały Kościoły chrześcijańskie, które pozostały wierne tradycji, a mianowicie Kościoły rzymskokatolicki i prawosławny, jak również kilka religii niechrześcijań-skich jak judaizm, buddyzm i umiarkowany islam. Uznanie konieczności dialogu z Kościołami i wspólnotami religijnymi szerzy się także między liberalnymi politykami, którzy zdają sobie sprawę, że może wyniknąć konflikt, gdy wspólnoty religijne są pozbawiane swojego prawa do publicznego wyrażania własnego ja. Coraz więcej polityków szuka kontaktów z przywódcami religijnymi, rozumiejąc, że nie można ignorować opinii Kościołów i wspólnot religijnych w trakcie procesu wypracowywania tych wartości, które posłużą jako fundament „nowego ładu światowego”.

Charakterystycznym przykładem takiego rozumienia jest Unia Europejska – jeden z głównych katalizatorów procesu integracji i globalizacji w nowoczesnym świecie. Na ile dotyczy to jej Weltanschauung, Unia Europejska jest zasadniczo świeckim super-państwem założonym na zasadach humanistycznych odziedziczonych z Wieku Oświecenia. Do niedawna starania Kościołów i organizacji religijnych prowadzenia dialogu z instytucjami Unii Europejskiej były prawie wyłącznie inicjatywą samych Kościołów, które nie otrzymały żadnej wyraźnej odpowiedzi z instytucji europejskich. Tam nie istniała i do tej pory nie istnieje struktura, która mogłaby umożliwić Kościołom prowadzenie systematycznego i konstruktywnego dialogu z Unią Europejską. Jednakże po przyjęciu nowej Konstytucji Europejskiej taka struktura powinna się pojawić, ponieważ projekt konstytucji zakłada „otwarty, autentyczny i regularny dialog” Unii Europejskiej z Kościołami i organizacjami religijnymi (Constitutional Treaty for the European Union, Układ Konstytucyjny dla Unii Europejskiej, Art. I-52). Włączenie tego punktu do Konstytucji jak również uznanie faktu, że „uniwersalne wartości”, na jakich opiera się UE, są inspirowane „kulturowym, religijnym i humanistycznym dziedzictwem Europy” (Constitutional Treaty for the European Union, preambuła), może otworzyć nowe możliwości dla dialogu między religią a świeckim liberalnym humanizmem.

Dziś zarówno Kościół rzymskokatolicki jak i prawosławny mają możność przeprowadzenia takiego dialogu na wysokim poziomie intelektualnym. W doktrynach społecznych obu Kościołów problemy dotyczące dialogu ze świeckim humanizmem w kwestii wartości zostały dogłębnie ze wszystkich stron zbadane. Kościół rzymskokatolicki zajmował się tymi pytaniami w wielu dokumentach Magisterium, z których najnowszym jest Kompendium Doktryny Społecznej Kościoła, skompilowane przez Papieską Komisję „Justitia et Pax” i opublikowane w 2004r. W tradycji prawosławnej najbardziej znaczącym dokumentem tego rodzaju są Podstawy Koncepcji Społecznej Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, opublikowane w 2000r. Oba dokumenty utrzymują priorytet wartości religijnych nad zainteresowaniami życia światowego osoby. Kompendium uznaje obecność „uniwersalnych wartości”, ale rozumie przez to wyrażenie te wartości, które są „czerpane z Objawienia i natury ludzkiej” (rozdz. 85), tj. wartości, wynikające zarówno z przesłanek antropologicznych jak i religijnych.

Świat potrzebuje dzisiaj poważnego i głębokiego dialogu, a nie kontynuacji i poszerzenia konfliktu między światopoglądem religijnym a humanistycznym. To dokładnie taki dialog, jaki jest proponowany przez tradycyjne chrześcijaństwo. Chrześcijaństwo nie jest przeciwne humanizmowi jako takiemu, ale sprzeciwia się liberalnej, ateistycznej wersji humanizmu. Kościół nie akceptuje tej wersji humanizmu, która zgodnie z jego założycielami „wyklucza mistycyzm i religię” (Manifest Humanistyczny z 2000 r., słowo wstępne). Humanizmowi ateistycznemu Kościół przeciwstawia humanizm religijny, podyktowany wartościami duchowymi (Kompendium Doktryny Społecznej Kościoła, rozdz. 98). Rozumie przez to humanizm, „który jest zgodny z normami Boskiego planu miłości w historii”, „humanizm integralny i solidarny, zdolny do tworzenia nowego porządku społecznego, ekonomicznego i politycznego, zbudowanego na godności i wolności każdej osoby ludzkiej, do wzrastania w pokoju, sprawiedliwości i solidarności” (Kompendium Doktryny Społecznej Kościoła, rozdz. 19).

Podane właśnie wartości w pełni odpowiadają tym, które ideologie współczesnego świeckiego humanizmu, liberalizmu i globalizacji definiują jako „zwyczajnie ludzkie”. Kościół wobec tego nie odrzuca tych wartości, ale nadaje im inną treść. Istota sporu dwóch humanizmów – religijnego i ateistycznego, kościelnego i świeckiego, tradycyjnego i liberalnego – leży w odmiennym, czasami diametralnie przeciwstawnym rozumieniu takich wartości jak godność i wolność osoby. Ta kwestia zostanie zbadana bardziej szczegółowo w następnych wydaniach czasopisma Europaica.

Bp Hilarion (Ałfiejew), biskup Wiednia i całej Austrii, przedstawiciel rosyjskiego Kościoła prawosławnego w Instytucjach Europejskich w Brukseli.

— bp Hilarion (Alfiejew), tłum. Paweł Hamerski

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsza publicystyka

wszystkie →

Najnowsze ze świata

wszystkie →