śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Pytania i odpowiedzi 8 października 2003

Masz pytanie?

Prześlij je do nas.

Czy słuszne jest traktowanie "raskolników" na równi z heretykami? Czy sakramenty w rosysyskiej cerkwi poza granicami lub w ukraińskiej cerkwi kijowskiego patriarchatu są nieważne? Jak Ojciec widzi rozwiązanie tych problemów? Osobiście wydaje mi się, że za podziały w cerkwi nie mogą być odpowiedzialni zwykli wierni, gdyż zwłaszcza na Ukrainie są oni zdezorientowani.

Nie można porównywać Cerkwi w diasporze (zarubieżnoj) z "Kijowskim Patriarchatem". Odnośnie drugiego nie ma najmniejszej wątpliwości, że jego sakramenty nie są ważne. Zwierzchnik tej "cerkwi" został poddany anatemie, czyli jest wyklęty. Miał okazję okazania skruchy i powrotu do łono kanonicznej cerkwi, czego nie uczynił. Odnośnie wiernych, a zwłaszcza tych zdezorientowanych, trudno jest coś powiedzieć. Z pewnością odczują z czasem nieprawidłowość i niekanoniczność swej "cerkwi", a poza tym problem ukraińskiego rozłamu jest na Ukrainie bardzo nagłośniony. Trudno jest o nim nie usłyszeć. Widać więc jaką odpowiedzialność za "sakramenty" takiej "cerkwi" biorą na siebie przywódcy. Nie bez powodu św. Jan Chryzostom powiedział: "że rozłamu nie zdoła oczyścić nawet męczęńska krew, tak wielkim jest grzechem".

Sytuacja cerkwi zarubieżnoj jest zupełnie inną kwestią. Nadszedł jednak czas powrotu do matki cerkwi, czego diaspora nie uczyniła, co wywołało zerwanie realcji kanoniczno - liturgicznych.

— o. Jerzy Pańkowski

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsza publicystyka

wszystkie →

Najnowsze z Polski

wszystkie →