Do Ojca Jerzego(Pańkowskiego) W Zabłudowie krzyż stawiano i nadal się stawia zawsze w nogach zmarłego: duchowni tłumaczyli to tym, że w trakcie powszechnego zmartwychwstania wierny pierwszym, co ujrzy, będzie krzyż-znak naszej wiary. Pozdrawiam
To kwestia lokalnej tradycji. W Jabłecznej krzyż stawiamy u głowy. Interpretacje mogą być tutaj rzeczywiście różne.
— o. Jerzy Pańkowski
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.