Oboje jesteśmy prawosławni i wkróce wstąpimy w związek małżeński.Nie znamy jednak wielu zwyczajów z tym związanych.Czy świadkowie mogą być małżeństwem, a jeśli nie to czemu?Kto powinien rozścielać dywan i po co się to robi?Czy istnieją jakieś inne zwyczaje o których powiniśmy pamiętać?Dziękujemy za odpowiedź.
Przyjęte jest, że świadkowie powinni być stanu wolnego. Poza tym jedyną ważną kwestią jest to, aby dwoje ludzi stających na ślubnym kobiercu darzyło się prawdziwym uczuciem. Kto zaś ma rozścielać ręcznik lub dbać o podobne drobiazgi pozostawić należy innym. Proszę mi wierzyć, w dniu mojego ślubu nie zastanawiałem się nad tym czy ktoś zajmie się cała tą oprawą w odpowiednim czasie i miejscu zgodnie z tradycją. To nie miało najmniejszego znaczenia. Najważniejszym było to, że Bóg pobłogosławi mi żyć z osobą, którą miłuję do końca moich dni.
— ks. Paweł Stefanowski
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.