Spotkałem sie z kilkoma przykładami cerkwi przystosowanych do nabożeństw z innych świątyń chrześcijańskich np. ze starych kościołów protestanckich, ale nie tylko. Taka sytuacja miała miejsce dla przykładu w Olsztynie, ale wiem, że nie jest to przypadek odosobniony.
Czy istnieją jakieś specjalne ustawy określające taką możliwość? Czy zostaje wmurowany kamień węgielny jak to ma miejsce w przypadku nowych cerkwi? Czy bardzo różni sie od "zwykłej" ceremonia wyświęcenia świątyni? A jak wierni później modlą sie o sponsorów i ofiarodawców takiej cerkwi - byłego kościoła? Z góry dziękuję
Jeżeli chodzi o adoptowanie świątyni chrześcijańskiej to następuje przystosowanie jej do potrzeb liturgicznych Kościoła prawosławnego np. postawienie ikonostasu. Kamienia węgielnego w takich wypadkach ponownie się już nie wmurowuje, ewentualnie umieszcza się tablicę upamiętniającą poświęcenie tej świątyni po dostosowaniu jej do potrzeb liturgii prawosławnej.
Ryt poświęcenia zawarty jest w księdze "trebnik".
Co do modlitwy za fundatorów i ofiarodawców takiej cerkwi - byłego kościoła. Według mojej subiektywnej oceny nic nie stoi na przeszkodzie, by modlitwy wznosić i za nich – ci fundatorzy i ofiarodawcy przecież wybudowali świątynię na chwałę Boga Trójjedynego. Proszę sobie wyobrazić kogoś, kto przyjął Prawosławie – czy może modlić się za swoich rodziców? – Nie tylko może, więcej, ma obowiązek. Tego przecież wymaga przykazanie Dekalogu. Brak modlitwy za tych, którzy wznieśli tę świątynię uważam za coś analogicznego do sytuacji powyższej.
Serdecznie pozdrawiam
— ks. Adam Misijuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.