Na początku listopada br.
Na początku listopada br. patriarcha ekumeniczny Bartłomiej I przebywał w Londynie na zaproszenie London School of Economics. W trakcie wizyty odwiedził m. in. redakcję wpływowego brytyjskiego tygodnika The Economist oraz wygłosił wykład w London School of Economics na sympozjum zorganizowanym przez tę uczelnię na temat roli religii w zmieniającej się Europie.
W trakcie spotkania z dziennikarzami tygodnika „The Economist” poruszano problem starania Turcji o członkostwo w Unii Europejskiej, relacji pomiędzy lokalnymi Kościołami prawosławnymi oraz stosunkami Patriarchatu Ekumenicznego z Watykanem, po wyborze papieża Benedykta XVI. Zwracając się do dziennikarzy patriarcha podkreślił znaczenie odpowiedzialności, jaką winni się kierować redagując jedno z najbardziej wpływowych pism na świecie, które nie tylko informuje, ale w pewnym sensie kształtuje również ludzkie sumienia.
Przemawiając do uczestników sympozjum w London School of Economics patriarcha mówił o możliwości uwikłania wierzących, w tym również przywódców religijnych, w konflikty na tle etnicznym i narodowościowym. Grupy etniczne i narodowościowe rządzą się swoimi racjami i zmierzają do realizacji wytyczonych przez siebie celów. Mogą zaś one stać w oczywistej sprzeczności z istotą religii, którą jest także pokój i porozumienie. W przekonaniu patriarchy największą trudnością jest przeciwstawienie się osoby wierzącej rozmaitym dążeniom swojego środowiska w sytuacji, gdy dostrzeże ona taką sprzeczność. Może ona być alienowana, a w skrajnych przypadkach postrzegana jako zwolennik sabotażu, czy zdrajca.
Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy strony konfliktu podkreślają, że Bóg jest włącznie po ich stronie. Patriarcha zaznaczył, że taka postawa jest niedopuszczalna, gdyż Bóg – jak wierzymy – jest jeden, ma jedną wolę i z cała pewnością nie akceptuje rozlewu krwi pomiędzy braćmi. Trudno zatem wierzyć, że jednocześnie sprzyja walce obydwu zwalczających się stron.
Z wykładu honorowego zwierzchnika światowego prawosławia przebijało ostrzeżenie, by wierzący nigdy nie powoływali się w przypadku konfliktu na szczególną misję, czy posłannictwo od Boga, gdyż taka postawa nieuchronnie prowadzi do relatywizacji Prawd objawionych w każdej religii.
za Ecupatria.org
Na zdjęciu: patriarcha Bartłomiej I
— Szymon Krzyszczuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.