czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Świat 4 stycznia 2006

Boże Narodzenie - rozważania ojca Włodka

W tym wydłużonym okresie świętowania Bożego Narodzenia chciałbym podzielić się kilkoma myślami o znaczeniu tego święta w naszym codziennym życiu.

Brak zdjęć

W tym wydłużonym okresie świętowania Bożego Narodzenia chciałbym podzielić się kilkoma myślami o znaczeniu tego święta w naszym codziennym życiu. Jako kapelanowi prawosławnego duszpasterstwa akademickiego przyszło mi mówić o tym na kilku ubiegłorocznych „spotkaniach opłatkowych” organizowanych przez studentów i pracowników białostockich uczelni. Pomagała mi ikona Bożego Narodzenia.

To wielkie bogactwo treści. Dużo można o niej powiedzieć. Zwróćmy uwagę, jak wiele w niej przykładów przynoszenia i składania darów. Może to właśnie stąd wywodzi się bożonarodzeniowa tradycja obdarowywania się prezentami.

W górnej części ikony, po lewej stronie widać trzech Mędrców ze Wschodu, którzy podążając za gwiazdą, udają się do Betlejem, aby narodzonemu tam Dziecięciu złożyć dary – złoto, kadzidło i mirrę (Mt 2,9-11). Z prawej strony anioł zwiastujące pasterzom radosną wieść o narodzeniu Zbawiciela (Łk 2,8-12), a nieco niżej chóry anielskie i pasterze kłaniają się nowo narodzonemu Panu, śpiewają Mu i grają. Ta stajenka to skalna grota. Z kondakionu święta Bożego Narodzenia dowiadujemy się, że „ziemia jaskinię (cs. wiertiep) przynosi w darze” Przedwiecznemu, bowiem zabrakło miejsca w betlejemskiej gospodzie. Tuż przy zawiniętym w pieluszki i leżącym w żłobie Dziecięciu stoją zwierzęta – noc zapewne była zimna, więc ogrzewają Je swym oddechem. To ich dar. Na niektórych ikonach Bożego Narodzenia wyraźnie widać jak drzewa i krzewy również składają pokłon swemu Stwórcy, a u wejścia do stajenki zakwita lilia. Całe stworzenie przynosi dary swemu Panu.

Ale to nie wszystko. Ikona przedstawia jeszcze jeden dar – największy z możliwych! Nowo narodzone Dziecię zawinięte jest w pieluszki, które wyglądają jak całun używany do zawijania ciała zmarłego. Żłób, w którym spoczywa Dziecię to raczej nagrobny kamień, a sposób Jego ułożenia przypomina ikonę złożenia martwego ciała Jezusa Chrystusa do grobu. W ikonie Bożego Narodzenia wyraźnie widać cel Bożego Wcielenia – Syn Boży staje się Synem Człowieczym i jako Bogoczłowiek składa Siebie w ofierze za nas i dla naszego zbawienia. Bóg Siebie nam ofiarowuje…

Podczas Boskiej Liturgii na zakończenie niemal każdej litanii modlitewnych próśb (cs. ektenii) słyszymy wezwanie diakona lub kapłana: „Najświętszą, przeczystą, przebłogosławioną, pełną chwały Władczynię naszą Bogarodzicę i zawsze Dziewicę Marię ze wszystkimi świętymi wspomniawszy, sami siebie, wszyscy siebie nawzajem i całe życie nasze Chrystusowi Bogu oddajmy”, na co wszyscy śpiewnie odpowiadamy: „Tobie, o Panie (oddajemy)”.

W tym wydłużonym okresie świętowania Bożego Narodzenia zastanówmy się, choć przez chwilę, jak „całe nasze życie”, „wszyscy siebie nawzajem” albo przynajmniej „samych siebie” Chrystusowi Bogu oddajemy.

Niech radość Bożego Narodzenia towarzyszy nam codziennie przez cały Nowy Rok!

— ojciec Włodek

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze aktualności

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →