śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Świat 24 stycznia 2011

Cerkiew pomaga ofiarom zamachu na lotnisku Domodiedowo

Przedstawiciele Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego udali się na lotnisko Domodiedowo, by okazać pomoc osobom, które ucierpiały i utraciły swoich bliskich w wyniku dzisiejszego aktu terrorystycznego.

Przedstawiciele Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego udali się na lotnisko Domodiedowo, by okazać pomoc osobom, które ucierpiały i utraciły swoich bliskich w wyniku dzisiejszego aktu terrorystycznego.

"Na lotnisku są już współpracownicy synodalnego Departamentu ds. cerkiewnej dobroczynności i spraw socjalnych. To ludzie, którzy przeszli specjalne kursy w MCzS (Ministerstwo Spraw Nadzwyczajnych), są gotowi do udzielenia pomocy w takich sytuacjach" - zakomunikował agencji Interfax dzisiaj wieczorem szef biura informacyjnego Patriarchatu Moskiewskiego Władimir Legojda.

"Cerkiew modli się o wszystkich, którzy ucierpieli w tym okropnym akcie terrorystycznym, o wszystkich ich bliskich i krewnych" - powiedział. Przedstawiciel rosyjskiej Cerkwi wyraził również oburzenie na zmowę części taksówkarzy, chcących dorobić się na cudzym nieszczęściu. Media obiegła informacja, iż niektórzy z nich raptownie podnieśli ceny swoich usług.

"Uważam, że to niedopuszczalne, przecież w podobnych sytuacjach normalną ludzką reakcją jest próba pomocy dla dotkniętych tym nieszczęściem, a nie dążenie do zarobku na cudzej biedzie. Do niczego dobrego to nie prowadzi" - podkreślił Legojda.

Pytany o organizatorów i wykonawców zamachu, powiedział, że po raz kolejny Rosjanie zderzyli się z przejawem "najciemniejszej strony ludzkiej natury, z bezprecedensowym przestępstwem", które pociągnęło za sobą śmierć wielu osób.

"To wykroczenie nie tylko przed ludźmi, ale i przed Bogiem. Nie wiemy jak potoczą się losy zamachowców, jakie kary zostaną im wymierzone, jednak już teraz wiadomo, iż własnymi rękami zadali swoim duszom okropne rany" - powiedział przedstawiciel Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego.

Patriarcha Cyryl wzywa do ochrony obywateli

Zwierzchnik Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego patriarcha Cyryl wezwał do społecznego zjednoczenia w związku z dzisiejszym zamachem. "Na to, że akt terrorystyczny był skierowany przeciw pokojowo nastawionej ludności wskazuje miejsce wybuchu - lotnisko, skąd ludzie odlatują służbowo i na wypoczynek. Wobec tak zbrodniczej agresji nie ma i nie może być żadnego usprawiedliwienia" - powiedział w specjalnym komunikacie, opublikowanym wieczorem na oficjalnej stronie patriarchatu.

Jak zaznaczył, dzisiaj cały naród potrzebuje "zjednoczenia w walce przeciw nieludzkim atakom, odbierającym życie niewinnych osób". "Wszystkie starania państwa i społeczeństwa powiny być skierowane na zabezpieczenie i utrzymanie zaufania naszych obywateli" - czytamy.

Patriarcha nazwał zamach "potworną zbrodnią", wskazując iż ludzkie życie "jest darem Bożym i zamach na nie jest wykroczeniem nie tylko przeciw człowiekowi, ale i przeciw Stwórcy. Ci, którzy dokonali takiego wykroczenia, umieścili się poza prawem nie tylko ludzkim, ale i Bożym" - podkreślił zwierzchnik RKP. Patriarcha Cyryl zapowiedział modlitwę o spokój dusz tragicznie zmarłych i "o pocieszenie ich krewnych i bliskich oraz najszybszy powrót do zdrowia wszystkich, którzy odnieśli obrażenia".

Panichida za dusze zmarłych

W kaplicy pw. arch. Michała na lotnisku Domodiedowo odbyła się panichida w intencji ofiar dzisiejszego zamachu. Nabożeństwo celebrowali dziekan dekanatu domodiedowskiego ks. Aleksandr Wasiljew oraz proboszcz kaplicy ks. Oleg Szmitow. Chociaż większość osób, które ucierpiały w wyniku zamachu i ich krewni opuścili już lotnisko, "mimo wszystko modlitwa powinna tutaj mieć miejsce" - powiedział przed nabożeństwem ks. Aleksander w rozmowie z agencją Interfax.

Ks. Szmitow poinformował, iż przed nabożeństwem żałobnym do kaplicy przybywali krewni tragicznie zmarłych, by "w samotności móc się pomodlić". Agencja dowiedziała się, że metropolita kruticki i kołomienski Juwenaliusz, będący kuratorem podmoskiewskich parafii RKP, polecił ks. Wasiljewowi w ciągu najbliższych 40 dni w cerkwiach swojego okręgu wznosić modlitwy w intencji spokoju dusz zmarłych i o powrót do zdrowia ocalałych z dzisiejszego zamachu.

Wieczorem na największym moskiewskim lotnisku Domodiedowo nastąpiła eksplozja ładunku wybuchowego. Według przekazu mediów bombę ważącą ponad 7 kg wniósł na teren lotniska terrorysta-samobójca. Zginęło 35 osób, a ponad 150 zostało rannych.

za: Interfax

— Tomasz Sulima

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze aktualności

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →