Jak podaje rosyjska telewizja, w więzieniu Koridallos gdzie już ponad miesiąc przebywa przełożony Watopedi – archimandryta Efrem, nie ma zainstalowanej sieci centralnego ogrzewania.
Jak podaje rosyjska telewizja, w więzieniu Koridallos gdzie już ponad miesiąc przebywa przełożony Watopedi – archimandryta Efrem, nie ma zainstalowanej sieci centralnego ogrzewania. Choć tak surowej zimy jak w Polsce tam nie ma, to 5-7 stopni w nocy trudno uznać za odpowiednią temperaturę dla ludzkiego ciała. W związku z tym, posłuszanije niosą w Atenach mnisi z Watopedi, próbujący jak tylko się da pomóc archimandrycie przetrwać okres zimy.
Otuchy i wsparcia z pewnością dodała ojcu Efremowi ostatnia wizyta w więzieniu zwierzchnika Greckiego Kościoła Prawosławnego – arcybiskupa Aten i całej Grecji Hieronima II, która miała miejsce 6 lutego. „Wizyta abp Hieronima przebiegła w bardzo ciepłej atmosferze. Ojciec Efrem gorąco podziękował hierarsze za odwiedziny. Nie były one wcześniej anonsowane, dlatego odbyły się poza uwagą mediów. Zwierzchnik greckiej Cerkwi życzył o. Efremowi jak najszybszego zakończenia tej próby” – podaje Sedmitza.ru
Kilka dni wcześniej przełożony Watopedi skierował do Sądu Apelacyjnego w Atenach wniosek o odstąpienie od środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu, który z godnie z greckim prawem może trwać nawet do 18 miesięcy. Według doniesień kanału „MEGA” archimandryta Efrem
po raz kolejny oświadczył o swojej niewinności i powołał się na „stan swojego zdrowia, a także na fakt niemożliwości ucieczki z kraju”. Prośbę tę już rozpatruje prokuratura Sądu Apelacyjnego, która po rozpoznaniu sprawy skieruje swoje zalecenia do prokurator Irini Kalu, tej samej która wcześniej
wystąpiła o areszt archimandryty.
Tymczasem w związku z głośnym aresztem o. Efrema w Grecji nie milkną komentarze polityczne. Tak lider głównej partii opozycyjnej „Nowa Demokracja” Antonis Samaras oświadczył, że greckie władze powinny jak najszybciej zamknąć sprawę toczoną przeciwko przełożonemu Watopedi. Zaznaczył on,
że sprawa Watopedi była wykorzystywana m.in. w celu odsunięcia od władzy tej partii (rządziła w Grecji w okresie od 2004 do 2009 r.). „Jednakże co najmniej dwie komisje badające te sprawę zarówno w okresie rządów Nowej Demokracji, jak i Panhelleńskiego Ruchu Socjalistycznego (obecnego rządu
– A.K.), nie dopatrzyły się żadnych złamań interesu państwowego, jak też nie odnaleziono żadnych śladów „pieniędzy politycznych bądź możliwości transferu takich pieniędzy” – powiedział polityk w wywiadzie dla Itar-Tass.
Reasumując Antonis Samaras stwierdził, iż „w ten sposób sprawa została całkowicie zamknięta w jej politycznym aspekcie. Być może ktoś nadal wykorzystuje ją w celach politycznych. My natomiast nalegamy na tym, aby była ona nie tylko zamknięta w jej sądowym wymiarze, lecz została całkowicie
wyjaśniona w celu niedopuszczenia do jakiegokolwiek jej wykorzystywania i pod jakimkolwiek powodem w przyszłości”.
Dodajmy, że Grecki Kościół Prawosławny jeszcze 12 stycznia br. zwrócił się do władz Grecji z wnioskiem o wypuszczenie archimandryty Efrema na wolność.
Za: vesti.ru, itar-tass.com, sedmitza.ru
— ks. Aleksy Kucy
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.