Należy uczyć się i czerpać z doświadczenia misji ewangelizacyjnych prowadzonych przez katolickie i protestanckie organizacje wewnątrz środowisk młodzieżowych - uważają przedstawiciele Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego.
Należy uczyć się i czerpać z doświadczenia misji ewangelizacyjnych prowadzonych przez katolickie i protestanckie organizacje wewnątrz środowisk młodzieżowych - uważają przedstawiciele Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego.
Na przykład, protestanci prowadzą bardzo dobre witryny internetowe o charakterze towarzyskim: czyste, chrześcijańskie, bez pornografii i natrętnej reklamy. Niestety, aktualnie przez te właśnie strony wiele naszych dziewczyn zaznajamia się z cudzoziemcami i wyjeżdża na Zachód. A powinno być na odwrót - by cudzoziemcy przez tego typu strony dowiadywali się o prawosławiu i przyjeżdżali do nas - oświadczył hieromnich Dymitr (Pierszin), kierownik informacyjno-wydawniczego synodalnego Departamentu ds. Młodzieży Patriarchatu Moskiewskiego podczas odbywającego się w Moskwie forum "Prawosławna Ruś". Ojciec Dymitr zaznaczył, że departament, którym kieruje czerpie z doświadczenia pracy protestanckich klubów młodzieżowych i forów dyskusyjnych.
Z kolei kapłan Igor Wyżanow, sekretarz Departamentu Zewnętrznych Stosunków Kościelnych PM ds. kontaktów międzywyznaniowych, oświadczył, że doświadczenie katolików i protestantów, niewątpliwie, powinno być przeanalizowane przez pryzmat naszego prawosławnego postrzegania: pewne elementy należy odrzucić, a pewne można stosować i u nas. Zdaniem księdza Igora, prawosławni nie powinni wykazywać niechęci i braku zainteresowania dla doświadczenia innych Kościołów chrześcijańskich, a czerpać z niego to, co najlepsze. Nie można czekać, aż katolicy lub protestanci przyjdą i "nawrócą" naszą młodzież. Prawosławni powinni nauczyć się ich doświadczenia i zrobić to za nich - podkreślił ksiądz Igor.
za: Interfax
— Tomasz Sulima
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.