W dniu 14 czerwca br.
W dniu 14 czerwca br. przybyli do Patriarchatu Ekumenicznego nowomianowani biskupi – Anthimos, Chrisostomos i Pavlos. To ich wybór przez Kościół Grecji bez porozumienia z Patriarchatem Ekumenicznym na położone w północnej Grecji stolice biskupie (zwane w terminologii greckiego prawosławia metropoliami) był bezpośrednią przyczyną przerwania więzi pomiędzy obydwoma Kościołami.
Opuszczając Patriarchat (położony w dzielnicy Istambułu – Fener – w Turcji) metropolici powiedzieli, że przyjechali okazać Patriarsze Bartłomiejowi I szacunek i uzyskać jego błogosławieństwo przed objęciem nowych diecezji.
Od 19 do 20 czerwca w godzinach popołudniowych odbyły się intronizacje wyżej wspomnianych biskupów. Dokonał ich zwierzchnik Prawosławnego Kościoła Grecji Arycbiskup Aten i całej Grecji – Christodulos. Zgodnie z greckim zwyczajem przed katedrami powitali nowo powołanych hierarchów miejscowi burmistrzowie, a licznie zgromadzeni wierni obsypali ich kwiatami róży.
Wydaje się więc, że konflikt pomiędzy obydwoma lokalnymi Kościołami, czy raczej pomiędzy zwierzchnikami obydwu Kościołów został zażegnany. Nie trwał on długo, jednak wywołał wiele zamieszania pośród prawosławnych obydwu jurysdykcji. Tradycyjnie bowiem Grecy wielką estymą darzą każdorazowego Patriarchę Konstantynopola. Można zastanawiać się jednak czy rozwiązany został problem zwierzchnictwa Patriarchy Ekumenicznego nad prawosławnymi Grekami. Niewątpliwie złożona kwestia zwierzchnictwa w Kościele Prawosławnym wielokrotnie będzie przedmiotem sporów i – oby jak najrzadziej – powodem konfliktów.
Tym bardziej aktualne wydaje się być modlitewne wezwanie, z jakim nasz Kościół niezmiennie, od wieków zwraca się do Boga na początku każdej Boskiej Liturgii: „O pokój na całym świecie, stałość Świętych Kościołów Bożych, i zjednoczenie wszystkich, do Pana módlmy się”. Tym bardziej świadomie winno być ono zanoszone przez wszystkich prawosławnych chrześcijan.
Na zdjęciu: Patriarcha Bartłomiej I i Arcybiskup Christodulos w Patriarchacie Ekumenicznym w Konstantynopolu (Istambule)
— Szymon Krzyszczuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.