W minioną sobotę doszło do wypadku samochodu, którym jechali dwaj hierarchowie Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego za Granicą - arcybiskup Berlina i Niemiec Marek oraz biskup Stuttgartu Agapit.
W minioną sobotę doszło do wypadku samochodu, którym jechali dwaj hierarchowie Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego za Granicą - arcybiskup Berlina i Niemiec Marek oraz biskup Stuttgartu Agapit.
Do incydentu doszło około północy przy wyjeździe z autostrady Stuttgart - Monachium, kiedy to biskupi wracali z żeńskiego skitu w Buchendorfie do męskiego monasteru w Monachium. Sprawcą wypadku był pijany kierowca, który uderzył z dużą prędkością w tył samochodu wiozącego hierarchów. Jak podaje niemiecka policja, sprawca wypadku wracał właśnie do domu po wygranym meczu reprezentacji Niemiec na Mundialu.
Siedzący na tylnym siedzeniu arcybiskup Marek oraz kierowca nie odnieśli żadnych obrażeń, jednak siedzący z prawej strony kierowcy biskup Agapit doznał silnych obrażeń w okolicach szyi i pleców.
„Tył mego siedzenia połamał się i odleciał do tyłu, tak więc było to niesłychanie silne uderzenie. Tył naszego samochodu zamienił się w akordeon i nie będzie on już nigdy przydatny do jazdy” – mówi arcybiskup Marek.
W szpitalu w Monachium zapewniono biskupowi Agapitowi niezbędną pomoc. Pobyt w szpitalu zmusił władykę do odłożenia na czas nieokreślony swego lotu do Australii, gdzie został przydzielony do tymczasowej służby w diecezji.
za: interfax.ru fot. patriarchia.ru
— Dawid Romanowicz
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.