W związku z konfliktem rosyjsko-gruzińskim 9 sierpnia 2008 r.
W związku z konfliktem rosyjsko-gruzińskim 9 sierpnia 2008 r. zwierzchnik Gruzińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarcha-Katolikos całej Gruzji Eliasz II wystosował następujące orędzie: Gruziński Kościół Prawosławny wyraża głęboki żal z powodu sytuacji, która powstała w kraju i wyraża współczucie rodzinom poległych i rannych – zarówno ze strony gruzińskiej, jak i osetyjskiej. Jest to nasza wspólna tragedia, jednak wszyscy powinni wiedzieć, a w szczególności ludność regionu Cchinwali (a także ludność Abchazji), że Gruzini nie walczą z nimi i nikt nie pragnie ich wypędzić. Gruzja broni integralności swych granic. Jest to pragnienie usprawiedliwione i jest ono zgodne z normami międzynarodowymi. Wszyscy wiedzą, że autonomia Osetii Południowej jest rezultatem zbrojnego zajęcia naszego kraju przez władze radzieckie. Ta autonomia na naszym historycznym terytorium powstała zaledwie 80-90 lat temu i nie powinna być wykorzystywana jako podstawa dla separatyzmu. Na tej ziemi przez stulecia razem z Gruzinami zawsze pokojowo mieszkali również Osetyjczycy, podobnie jak Abchazowie w Abchazji. Również w przyszłości pragniemy pokojowo współistnieć, lecz naród gruziński nigdy nie pogodzi się z zamachem na swoje granice. Gruzja nigdy nie przywłaszczała obcych terytoriów, lecz swoich broniła do końca. Tak więc, - jest to walka o naszą integralność terytorialną, a nie konflikt etniczny. Kościół Gruziński zawsze był i pozostaje zwolennikiem sprawiedliwego i pokojowego rozwiązywania problemów. Jednak pokój bez sprawiedliwości nie zapanuje. Zwracamy się do władz Rosji i wzywamy do przerwania zupełnie nie uzasadnionych agresywnych działań na terytorium Gruzji i nie podburzania swym poparciem sił separatystycznych. Zwracamy się także do władz Gruzji oraz społeczności międzynarodowej i wzywamy do wykorzystania wszystkich sił, aby przerwać przelew krwi i znaleźć polityczne oraz inne drogi dla ustanowienia sprawiedliwości. Jest to działanie konieczne nie tylko dla Gruzji, nie tylko dla Kaukazu. Tutaj, na granicy Eurazji decyduje się los wielu narodów. Historia Gruzji – to historia bezustannych wyzwań. Zdołamy przeżyć także powstałą sytuację. Najważniejsze, aby w odpowiednim czasie wykonać właściwe kroki, aby sytuacja nie stała się jeszcze bardziej złożoną. Modlitwa ma wielką siłę. Jeszcze raz wzywamy wszystkich do wzmożenia modlitwy do Boga. Źródło: www.patriarchate.ge
— Grzegorz Kuprianowicz
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.