9 marca w Lahorze (Pakistan) trzytysięczny tłum muzułmanów doszczętnie spalił 170 domów chrześcijan, w tym kilku prawosławnych.
9 marca w Lahorze (Pakistan) trzytysięczny tłum muzułmanów doszczętnie spalił 170 domów chrześcijan, w tym kilku prawosławnych. Wielu mieszkańców chrześcijańskiej dzielnicy Lahoru Joseph Colony zostało pobitych, na szczęście, nikt nie zginął.
Pretekstem do zamieszek stało się popełnienie przestępstwa obrazy islamu przez chrześcijanina o imieniu Sahor. Sahor, mieszkaniec Joseph Colony, trafił do aresztu (w Pakistanie najwyższą karą za obrazę islamu jest wyrok śmierci), jednak nie uchroniło to jego sąsiadów od linczu.
11 marca w wielu pakistańskich miastach mieszkańcy zorganizowali pokojowe przemarsze, domagając się zniesienia „ustawy o bluźnierstwie”. Udział w demonstracjach wzięli również prawosławni duchowni.
Diakon Gieorgij Maksimow, którego o zdarzeniu poinformował prawosławny duchowny z Pakistanu o. John Tanveer, zorganizował zbiórkę przez Western Union dla poszkodowanych chrześcijan w Lahorze. Więcej informacji: [email protected].
Źródło: yurij-maximov.livejournal.com
— Anna Dyjakowska
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.