W Tbilisi miał miejsce kolejny masowy chrzest 940 dzieci.
W Tbilisi miał miejsce kolejny masowy chrzest 940 dzieci. Ojcem chrzestnym został sam patriarcha Gruzji Eliasz II. Całe misterium trwało kilka godzin, bez pośpiechu i skracania rytu sakramentu dokonano chrztu niemowląt. Rok 2012 to rok jubileuszowy, ponieważ tego typu masowy chrzest w Gruzji odbył się już po raz 25. Chrztów dokonano w dniu św. Barbary (Gruzini czczą św. Barbarę szczególnie jako patronkę dzieci) w katedrze Świętej Trójcy w stolicy Gruzji. W tym roku setki rodziców zdecydowało się ochrzcić w ten sposób swoje pociechy.
Już 14.000 dzieci ma za ojca chrzestnego patriarchę Eliasza II. Ona sam zwraca uwagę każdemu rodzicowi: „To jest moje dziecko, dlatego bądźcie niezwykle uważni”. Gruziński patriarcha modli się za „ swoje dzieci” i naprawdę interesuje się nimi. Jednym z celów tej inicjatywy jest wsparcie wielodzietnych rodzin w Gruzji i z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością. Posiadanie patriarchy za ojca chrzestnego stało się już pewną modą – setki gruzińskich rodzin, które mieszkają na stałe w Europie, USA i Rosji, przyjeżdżają do kraju pochodzenia, aby w ten sposób chrzcić swoje dzieci. Lokalni socjolodzy w dużej mierze właśnie tej inicjatywie przypisują wzrost urodzeń. W porównaniu z 2005 rokiem, liczba urodzeń w Gruzji wzrosła o 25%, a liczba aborcji spadła o 50%.
Masowe chrzty organizowane przez patriarchę rozpoczęły się w 2008 r. Inicjatywa zakłada, że gruziński patriarcha może zostać ojcem chrzestnym trzeciego lub kolejnego dziecka w rodzinie, którego rodzice są małżeństwem. Przez pięć lat Eliasz II został swoistym rekordzistą – 14.000 dzieci może powiedzieć, że ich ojcem chrzestnym jest patriarcha! Rodzice uważają kontakt z patriarchą za bardzo ważny i mówią, że pozytywnie wpływa na ich relacje rodzinne.
Za dweri.bg
— Tomasz Tarasiuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.