Pożar na Świętej Górze Athos został ugaszony – po odsłużonym molebniu spadł deszcz.
Pożar na Świętej Górze Athos został ugaszony – po odsłużonym molebniu spadł deszcz. Serbski monaster Hilandar uratowany.
Wielki pożar, który wybuchł w środę, w ostatnich dniach zaczął poważnie zagrażać najbardziej wysuniętemu na zachód monasterowi Świętej Góry którym jest serbski monaster Hilandar. W sobotę bracia monasteru odsłużyli molebień na głównej linii obrony przeciwpożarowej, oddając siebie pod obronę Przenajświętszej Bogarodzicy. Linia ta była od 3 dni przygotowywana przez strażaków i wojsko greckie, siły przybyłe z Serbii oraz braci ze wszystkich monasterów Świętej Góry. Bracia po odsłużonym molebniu przeszli linię z ikonami Bogurodzicy „Trójręka” (cs. Trojeruczyca) i „Ukoj Mój Smutek” oraz cząstką Krzyża Pańskiego.
Ikona „Ukoj Mój Smutek” jest jedną z niewielu ocalałych ikon, które w cudowny sposób nie spłonęły w pożarze, który strawił praktycznie cały monster w 1722 roku.
W sobotę w późnych godzinach popołudniowych rozpoczęła się ostateczna walka o ocalenie monasteru. Na odcinku linii obronnej, znajdującej się w odległości 1,5 kilometra w linii prostej od monasteru, serbscy strażacy wraz z braćmi starali się zatrzymać ogień. Praca była utrudniona przez wiatr i niewygodne ukształtowanie terenu. Mimo heroicznej walki ogień postępował naprzód. Około godziny 22.45 dało się słyszeć grzmoty piorunów. Trzy minuty później spadł intensywny deszcz. Zgodnie z relacjami naocznych świadków było to oberwanie chmury.
Pożar został zatrzymany, jego główne epicentrum zostało ugaszone. W chwili obecnej pozostaje jedynie uważne obserwowanie spalonych część lasów, aby móc wyeliminować możliwość ponownego pożaru.
Szacuje się, że w wyniku pożaru spłonęło około 4000 hektarów lasu z czego większość należała do monasteru Hilandar. Materialne straty nie zostały jeszcze oszacowane.
Za: www.hilandar.org
— o. Wiaczesław (Dejneko)
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.