Proboszcz kaplicy przy Moskiewskim Uniwerstytecie Państwowym (МГУ) ks.
Proboszcz kaplicy przy Moskiewskim Uniwerstytecie Państwowym (МГУ) ks. Maksym Kozłow uważa, iż Kościół nie daje wielu możliwości do realizowania się samotnym kobietom.
Życiowa droga i los samotnej kobiety w chrześcijaństwie jest problemem, który należy rozważyć na poziomie ogólnokościelnym, koniecznie trzeba szukać sposobów, by pomóc takim kobietom w realizacji ich możliwości - oświadczył ks. Maksym w wywiadzie opublikowanym w najnowszym numerze prawosławnego czasopisma "Winogrona".
Kapłan zaznacza, iż oczywiście nie wszystkie kobiety czują powołanie do stanu zakonnego, a zamykanie się w klasztorze z przymusu - uciekając od niepowodzeń w życiu osobistym nie jest najlepszą drogą.
Jeżeli kobieta nie czuje powołania do monastycyzmu dla samego monastycyzmu, nie czuje w sobie "baranka Bożego, oblubienicy Chrystusa", to jaką będzie zakonnicą? Ale dzisiaj i we współczesnej praktyce kościelnej kobieta nie zawsze może się odnaleźć i ten problem do tej pory nie był poruszany - oświadczył duchowny. Zaproponował on stworzenie swego rodzaju instytucji przy parafiach, gdzie kobieta mogłaby spożytkować swój czas, ogrzać się i poczuć rodzinne ciepło, gdzie będą ją lubić i rozumieć
W przedrewolucyjnej Rosji mieszkały przy rodzinach przeróżne gosposie, niańki, pomoc domowa - kobiety, które nie stwarzając swoich rodzin, odnalazły tam swoje miejsce - dodał ks. Maksym.
Wybór małżonka jak zakup konia
Duchowny w wywiadzie poruszył również problem wyboru małżonka, wyrażając tym samym swoje przygnębienie wobec powszechnego we współczesnym społeczeństwie konsumpcyjnego stosunku do wyboru małżonka.
Wybór małżonka przypomina dzisiaj zakup konia na rynku albo poszukiwanie samochodu w internecie - żadnej różnicy - czytamy w czasopiśmie "Winogrona". Z jego słów wynika, iż jeżeli z życia społecznego wycofamy fundament światopoglądu religijnego, to wartości małżeństwa będą istnieć tylko na zasadzie inercji oraz bardzo krótko. Duchowny konstatował, iż tłem niereligijnego stosunek do rodziny są technologie ułatwiające poszukiwanie partnera.
Począwszy od partnera na jędną noc (mówię nie o płatnych usługach, a o licznych forach internetowych, gdzie z łatwością można znaleźć partnera, odpowiadającego każdym wymaganiom) i kończąc na partnerze na dłuższy okres - zaznacza. I to poszukiwanie, kontynuuje ksiądz Maksym, jest skrajnie uproszczone dzięki konkretnie określonym parametrom i cechom charakteru: wzrost, waga, status społeczny, dobrobyt, kolor oczu, wykształcenie, ilość posiadanych nieruchomości.
za: Interfax
— Tomasz Sulima
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.