Na Ukrainę jadę z nadzieją.
Na Ukrainę jadę z nadzieją. Wiem oczywiście o trudnościach, które mają miejsce w życiu cerkiewnym, ale wizyta w takich miejscach jak Kijów, czy Ławra Kijowsko-Pieczerska daje zawsze ogromny zastrzyk energii duchowej, która wzmacnia człowieka na długo – powiedział patriarcha Cyryl na spotkaniu z dziennikarzami przed swoją wizytą na Ukrainie.
Zwierzchnik Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, któremu podlega również Cerkiew na Ukrainie, odwiedzi ten kraj w dniach 27 lipca – 5 sierpnia. Plan wizyty jest bardzo napięty – patriarcha wraz z delegacją odwiedzi kilka dużych miast – m.in. Kijów, Donieck, Symferopol, Sewastopol, Łuck czy Poczajów.
Wizyta ma charakter duszpasterski i nie należy w niej szukać żadnych politycznych podtekstów. Moim zadaniem jako patriarchy jest wspólna modlitwa z wiernymi i wspólna z nimi refleksja – powiedział patriarcha.
Wierni bardzo się cieszą z wizyty patriarchy – powiedział metropolita Włodzimierz, zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego. To dawna tradycja Kościoła, kiedy biskup odwiedza swoją trzodę. Porównał patriarchę Cyryla do apostoła Pawła, który odwiedzał założone przez siebie parafie i cieszył się, że nauczają o Chrystusie.
Wizyta patriarchy Cyryla na Ukrainie to wielkie wydarzenie dla tego Kościoła. Specjalnie na te okazję powstała strona internetowa poświęcona wizycie, zaplanowanych jest wiele spotkań z dziennikarzami, to również ogromne przedsięwzięcie logistyczne i organizacyjne, ze względu na spodziewaną liczbę wiernych.
Wierni natomiast mają możliwość podania swoich kartek z imionami żywych lub zmarłych, za których chcą, by pomodlono się podczas Liturgii sprawowanych przez patriarchę. W tym celu stworzono specjalne adresy e-mail, na które można przysyłać listy imion.
— Anna Siegień
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.