Na początku listopada serbski proboszcz parafii św.
Na początku listopada serbski proboszcz parafii św. Szymona Słupnika w Peczu (węg. Pécs – miasto na południu Węgier, stolica regionu Baranya) Milan Erić z węgierskim diakonem Andrásem Strijkiem w opublikowanym na stronie parafii liście do wiernych pt. „Peczska kronika parafialna (wrzesień-październik 2012)” podsumowali ważniejsze wydarzenia z życia parafii w pierwszych dwóch miesiącach jesieni.
W tym okresie w połowie września prawosławni regionu Baranya obchodzili święto parafialne – dzień św. Szymona Słupnika, a w drugiej połowie października – św. Stefana Štiljanovicia, serbskiego despoty zmarłego w 1543 r. niedaleko od Peczu, oraz szczególnie czczonej na Bałkanach św. Paraskewy Serbskiej (Sveta Petka).
Z przypadających na ten okres świąt wyróżniały się w tym roku tak zwane Miholjskie Zaduszki (Miholjske Zadušnice) – sobota wspomnienia zmarłych przed dniem św. Cyriaka Pustelnika (12 października w starym stylu), którego w języku ludowym Serbowie nazywają św. Miholjem. Na tegoroczne Miholjskie Zaduszki przypadła 40. rocznica śmierci księdza i prawnika dr. Szvetozára Lásztitya (serb. Svetozar Lastić), który w 1939 r. w Peczu założył serbską wspólnotę prawosławną. Ojciec Szvetozár (1893-1972) był także wybitnym działaczem publicznym, wspierającym interesy serbskiej mniejszości na Węgrzech. W 1999 r. na ścianie prawosławnej kaplicy przy ulicy Zrínyi w Peczu odsłonięto tablicę pamiątkową poświęconą jego pamięci.
Na panichidę sprawowaną w 40. rocznicę śmierci ojca Szvetozára do Kaplicy Św. Szymona Słupnika przyjechali mieszkający w różnych częściach Węgier członkowie rodziny Lásztityów (na zdjęciach), jednej z najbardziej znanych rodzin serbskiej inteligencji na Węgrzech. Dzieci Szvetozára Lásztitya – 6 synów i 3 córki – poszli w jego ślady prowadząc aktywne życie publiczne; większość z nich zajmuje albo zajmowała ważne stanowiska w samorządach mniejszości serbskiej na Węgrzech.
— Róbert Damian Rakovics
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.