Część duchowieństwa i wiernych mieszkających w USA ze zdziwieniem i obawami przyjęła ostatnią decyzję Świętego Synodu antiocheńskiego Kościoła prawosławnego dotyczącą zmiany struktury tej Cerkwi.
Część duchowieństwa i wiernych mieszkających w USA ze zdziwieniem i obawami przyjęła ostatnią decyzję Świętego Synodu antiocheńskiego Kościoła prawosławnego dotyczącą zmiany struktury tej Cerkwi. Według opublikowanego 24 lutego zarządzenia dotychczasowy podział archidiecezji tej Cerkwi na diecezje praktycznie ulega likwidacji, a dotychczasowi biskupi diecezjalni stają się jedynie biskupami pomocniczymi metropolitów.
Od teraz metropolici mogą przydzielać obowiązki biskupom, a także wyznaczać im miejsce, gdzie ci mieliby służyć. Biskupi nie mogą robić nic przeciwko woli swojego metropolity i pozostają pod jego bezpośrednim zwierzchnictwem. Podczas nabożeństw w cerkwiach będzie wspominane wyłącznie imię metropolity, innych biskupów - tylko w przypadku, gdy ci w nich uczestniczą.
Chociaż zarządzenie dotyczy całego Kościoła, to faktycznie jedynie Samorządna Antiocheńska Archidiecezja Ameryki Północnej jest podzielona na diecezje i podlega tym zmianom. Jej zwierzchnik, metropolita Filip, w liście komentującym tę decyzję napisał, że jego zdaniem zwiększy to jedność i zapobiegnie ewentualnym rozłamom. Dodał też, że większość biskupów pozostanie tam, gdzie dotychczas mieli swoje katedry.
Antiocheńska Archidiecezja Ameryki Północnej jest jedną z trzech największych prawosławnych jurysdykcji w USA. Liczy ponad 230 parafii, w tym około 20, w których nabożeństwa odprawiane są według rytu zachodniego. Ma status samorządnej, który pozwala na to, że jej wewnętrzne sprawy leżą w kompetencji jedynie jej zwierzchnika. Ma także zezwolenie na prowadzenie działań zmierzających do zjednoczenia bardzo podzielonego w USA prawosławia. Jej głównymi językami liturgicznymi są angielski i arabski.
na podstawie: antiochian.org
— Michał Kalina
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.