pon, 17(4) sie poniedziałek, 17(4) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 14(1) lipiec 2020 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

1 Kor 1,1-9

1Paweł z woli Bożej powołany na apostoła Chrystusa Jezusa i Sostenes, brat,

1Па́ѵелъ, зва́нъ а҆пⷭ҇лъ і҆и҃съ хрⷭ҇то́въ во́лею бж҃їею, и҆ сѡсѳе́нъ бра́тъ,

2do Cerkwi Bożej, która jest w Koryncie, do uświęconych w Chrystusie Jezusie, powołanych świętych, razem ze wszystkimi wzywającymi imienia Pana naszego, Jezusa Chrystusa na każdym miejscu, ich i naszym.

2цр҃кви бж҃їей сꙋ́щей въ корі́нѳѣ, ѡ҆сщ҃є́ннымъ ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ, зва̑ннымъ ст҃ы̑мъ, со всѣ́ми призыва́ющими и҆́мѧ гдⷭ҇а на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀, во всѧ́цѣмъ мѣ́стѣ, тѣ́хъ же и҆ на́шемъ:

3Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana, Jezusa Chrystusa.

3блгⷣть ва́мъ и҆ ми́ръ ѿ бг҃а ѻ҆ц҃а̀ на́шегѡ и҆ гдⷭ҇а і҆и҃са хрⷭ҇та̀.

4Dziękuję Bogu memu zawsze za was z powodu łaski Bożej danej wam w Chrystusie Jezusie.

4Благодарю̀ бг҃а моего̀ всегда̀ ѡ҆ ва́съ, ѡ҆ блгⷣти бж҃їей да́ннѣй ва́мъ ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ,

5Albowiem we wszystkim zostaliście w Nim wzbogaceni, w każdym słowie i wszelkim poznaniu,

5ꙗ҆́кѡ во все́мъ ѡ҆богати́стесѧ ѡ҆ не́мъ, во всѧ́цѣмъ сло́вѣ и҆ всѧ́цѣмъ ра́зꙋмѣ,

6tak że świadectwo Chrystusowe zostało utwierdzone w was,

6ꙗ҆́коже свидѣ́тельство хрⷭ҇то́во и҆звѣсти́сѧ въ ва́съ:

7zatem nie zostaliście pozbawieni żadnego daru, wy, którzy oczekujecie objawienia się Pana naszego, Jezusa Chrystusa.

7ꙗ҆́кѡ ва́мъ не лиши́тисѧ ни во є҆ди́нѣмъ дарова́нїи, ча́ющымъ ѿкрове́нїѧ гдⷭ҇а на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀,

8On także utwierdzi was do końca, abyście się okazali nieskazitelnymi w dniu Pana naszego, Jezusa Chrystusa.

8и҆́же и҆ ᲂу҆тверди́тъ ва́съ да́же до конца̀ непови́нныхъ въ де́нь гдⷭ҇а на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀.

9Wierny jest Bóg, przez którego zostaliście powołani do społeczności Syna Jego, Jezusa Chrystusa, Pana naszego.

9Вѣ́ренъ бг҃ъ, и҆́мже зва́ни бы́сте во ѻ҆бще́нїе сн҃а є҆гѡ̀ і҆и҃са хрⷭ҇та̀, гдⷭ҇а на́шегѡ.

świętym darmo leczącym 1 Kor 12,27 - 13,8

27Wy zaś jesteście Ciałem Chrystusa, a z osobna członkami.

27Бра́тїе, вы̀ є҆стѐ тѣ́ло хрⷭ҇то́во, и҆ ᲂу҆́ди ѿ ча́сти.

28I tak ustanowił ich Bóg w Cerkwi: po pierwsze, apostołów, po drugie, proroków, po trzecie, nauczycieli, następnie obdarzonych mocą, dalej darami uzdrawiania, wspomagania, kierowania, mówienia językami.

28И҆ ѻ҆́выхъ ᲂу҆́бѡ положѝ бг҃ъ въ цр҃кви пе́рвѣе а҆пⷭлѡвъ, второ́е прⷪ҇ро́кѡвъ, тре́тїе ᲂу҆чи́телей: пото́мъ же си̑лы, та́же дарова̑нїѧ и҆сцѣле́нїй, застꙋплє́нїѧ, правлє́нїѧ, ро́ди ѧ҆зы́кѡвъ.

29Czy wszyscy są apostołami? Czy wszyscy prorokami? Czy wszyscy nauczycielami? Czy wszyscy są obdarzeni mocą?

29Є҆да̀ всѝ а҆пⷭли; є҆да̀ всѝ прⷪ҇ро́цы; є҆да̀ всѝ ᲂу҆чи́телє; є҆да̀ всѝ си̑лы;

30Czy wszyscy mają dary uzdrawiania? Czy wszyscy mówią językami? Czy wszyscy tłumaczą?

30є҆да̀ всѝ дарова̑нїѧ и҆́мꙋтъ и҆сцѣле́нїй; є҆да̀ всѝ ѧ҆зы̑ки глаго́лютъ; є҆да̀ всѝ сказꙋ́ютъ;

31Zabiegajcie więc o większe dary. A ja jeszcze doskonalszą drogę wam wskazuję.

31Ревнꙋ́йте же дарова́нїй бо́льшихъ, и҆ є҆щѐ по превосхожде́нїю пꙋ́ть ва́мъ показꙋ́ю.

1Choćbym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się miedzią, co dźwięczy, lub cymbałem, co brzęczy.

1А҆́ще ѧ҆зы̑ки человѣ́ческими глаго́лю и҆ а҆́гг҃льскими, любве́ же не и҆́мамъ, бы́хъ (ꙗ҆́кѡ) мѣ́дь звенѧ́щи, и҆лѝ кѷмва́лъ звѧца́ѧй.

2I choćbym miał proroctwo i znał tajemnice wszystkie, i miał wszelką wiedzę, i choćbym miał całą wiarę, tak iżbym góry przestawiał, a miłości bym nie miał, niczym byłbym.

2И҆ а҆́ще и҆́мамъ прⷪ҇ро́чество, и҆ вѣ́мъ та̑йны всѧ̑ и҆ ве́сь ра́зꙋмъ, и҆ а҆́ще и҆́мамъ всю̀ вѣ́рꙋ, ꙗ҆́кѡ и҆ го́ры преставлѧ́ти, любве́ же не и҆́мамъ, ничто́же є҆́смь.

3I choćbym rozdał wszystko, co posiadam, i choćbym wydał ciało swoje na pastwę płomieni, a miłości bym nie miał, nie da mi to żadnego pożytku.

3И҆ а҆́ще разда́мъ всѧ̑ и҆мѣ̑нїѧ моѧ̑, и҆ а҆́ще преда́мъ тѣ́ло моѐ, во є҆́же сжещѝ є҆̀, любве́ же не и҆́мамъ, ника́ѧ по́льза мѝ є҆́сть.

4Miłość jest wielce cierpliwa i pełna dobroci jest miłość, miłość nie zazdrości, miłość się nie wynosi, się nie nadyma.

4Любы̀ долготерпи́тъ, милосе́рдствꙋетъ, любы̀ не зави́дитъ, любы̀ не превозно́ситсѧ, не горди́тсѧ,

5Nie czyni nic nieprzystojnego, nie szuka swego, nie wpada w gniew, nie obmyśla nic złego.

5не безчи́нствꙋетъ, не и҆́щетъ свои́хъ сѝ, не раздража́етсѧ, не мы́слитъ ѕла̀,

6Nie raduje się z niesprawiedliwości, ale współraduje się prawdą.

6не ра́дꙋетсѧ ѡ҆ непра́вдѣ, ра́дꙋетсѧ же ѡ҆ и҆́стинѣ:

7Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, zawsze ma nadzieję, wszystko wytrzymuje.

7всѧ̑ лю́битъ {покрыва́етъ}, всемꙋ̀ вѣ́рꙋ є҆́млетъ, всѧ̑ ᲂу҆пова́етъ, всѧ̑ терпи́тъ.

8Miłość nigdy nie ustaje. Bo czy to proroctwa – przeminą, czy to języki – zamilkną, czy to wiedza – przeminie.

8Любы̀ николи́же ѿпа́даетъ, а҆́ще же прⷪ҇ро́чєствїѧ ᲂу҆празднѧ́тсѧ, а҆́ще ли ѧ҆зы́цы ᲂу҆мо́лкнꙋтъ, а҆́ще ра́зꙋмъ и҆спраздни́тсѧ.

Mt 13,24-30

24Rzecze Pan taką przypowieść: – Królestwo Niebios podobne jest do człowieka, który sieje dobre nasienie na polu swoim.

24Речѐ гдⷭ҇ь при́тчꙋ сїю̀: глаго́лѧ: ᲂу҆подо́бисѧ црⷭ҇твїе нбⷭ҇ное человѣ́кꙋ сѣ́ѧвшꙋ до́брое сѣ́мѧ на селѣ̀ свое́мъ.

25Kiedy zaś ludzie spali, przyszedł jego wróg i nasiał kąkolu pośród pszenicy, i odszedł.

25спѧ́щымъ же человѣ́кѡмъ, прїи́де вра́гъ є҆гѡ̀ и҆ всѣ́ѧ пле́велы посредѣ̀ пшени́цы и҆ ѿи́де:

26Gdy źdźbło wyrosło i plon wydało, wtedy pokazał się i kąkol.

26є҆гда́ же прозѧбѐ трава̀ и҆ пло́дъ сотворѝ, тогда̀ ꙗ҆ви́шасѧ и҆ пле́велїе.

27Przyszli słudzy gospodarza i rzekli mu: – Panie, czyż nie posiałeś dobrego nasienia na twoim polu? Skąd więc na nim kąkol?

27Прише́дше же рабѝ господи́на, рѣ́ша є҆мꙋ̀: го́споди, не до́брое ли сѣ́мѧ сѣ́ѧлъ є҆сѝ на селѣ̀ твое́мъ; ѿкꙋ́дꙋ ᲂу҆̀бо и҆́мать пле́велы;

28On zaś odrzekł im: – Wrogi człowiek to uczynił. A słudzy mówią mu: – Chcesz więc, żebyśmy poszli i wybrali go?

28Ѻ҆́нъ же речѐ и҆̀мъ: вра́гъ человѣ́къ сїѐ сотворѝ. Раби́ же рѣ́ша є҆мꙋ̀: хо́щеши ли ᲂу҆̀бо, да ше́дше и҆сплеве́мъ ѧ҆̀;

29On zaś rzecze im: – Nie, bo moglibyście, zbierając kąkol, powyrywać razem z nim pszenicę.

29Ѻ҆́нъ же речѐ (и҆̀мъ): нѝ: да не когда̀ восторга́юще пле́велы, восто́ргнете кꙋ́пнѡ съ ни́ми (и҆) пшени́цꙋ:

30Pozwólcie obu rosnąć razem aż do żniwa: A w porze żniwa powiem żniwiarzom: – Zbierzcie najpierw kąkol i zwiążcie w snopki, aby go spalić, a pszenicę zgromadźcie w moim spichlerzu.

30ѡ҆ста́вите растѝ ѻ҆боѐ кꙋ́пнѡ до жа́твы: и҆ во вре́мѧ жа́твы рекꙋ̀ жа́телємъ: собери́те пе́рвѣе пле́велы и҆ свѧжи́те и҆̀хъ въ снопы̀, ꙗ҆́кѡ сожещѝ ѧ҆̀: а҆ пшени́цꙋ собери́те въ жи́тницꙋ мою̀.

świętym darmo leczącym Mt 10,1.5-8

1W owym czasie, Jezus, przywoławszy dwunastu swoich uczniów, dał im władzę nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszelką chorobę i wszelką niemoc.

1Во вре́мѧ ѻ҆́но, призва̀ і҆и҃съ ѻ҆бана́десѧть ᲂу҆ченикѝ своѧ̀, дадѐ и҆̀мъ вла́сть на дꙋсѣ́хъ нечи́стыхъ, ꙗ҆́кѡ да и҆зго́нѧтъ и҆̀хъ, и҆ цѣли́ти всѧ́къ недꙋ́гъ, и҆ всѧ́кꙋ болѣ́знь.

5Tych dwunastu posłał Jezus, przykazawszy im, mówiąc: – Nie chodźcie drogą pogan i do miasta Samarytan nie wchodźcie.

5Сїѧ̑ ѻ҆бана́десѧть посла̀ і҆и҃съ, заповѣ́да и҆̀мъ, гл҃ѧ: на пꙋ́ть ꙗ҆зы̑къ не и҆ди́те и҆ во гра́дъ самарѧ́нскїй не вни́дите:

6Pójdźcie raczej do zagubionych owiec z domu Izraela.

6и҆ди́те же па́че ко ѻ҆вца́мъ поги́бшымъ до́мꙋ і҆и҃лева:

7Idąc zaś, zwiastujcie, mówiąc: Przybliżyło się Królestwo Niebios.

7ходѧ́ще же проповѣ́дꙋйте, глаго́люще, ꙗ҆́кѡ прибли́жисѧ црⷭ҇твїе нбⷭ҇ное:

8Uzdrawiajcie chorych, trędowatych oczyszczajcie, zmarłych wskrzeszajcie, demony wyrzucajcie, darmo otrzymaliście, darmo dawajcie.

8болѧ́щыѧ и҆сцѣлѧ́йте, прокажє́нныѧ ѡ҆чища́йте, мє́ртвыѧ воскреша́йте, бѣ́сы и҆згонѧ́йте: тꙋ́не прїѧ́сте, тꙋ́не дади́те.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się rocznice

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →