na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu
14A dzięki Bogu, który zawsze pozwala nam triumfować w Chrystusie Jezusie i woń Jego poznania objawiać przez nas na każdym miejscu;
14Бра́тїе, бг҃ꙋ бл҃годаре́нїе, всегда̀ побѣди́тєли на́съ творѧ́щемꙋ ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ и҆ воню̀ ра́зꙋма є҆гѡ̀ ꙗ҆влѧ́ющꙋ на́ми во всѧ́цѣмъ мѣ́стѣ.
15bo jesteśmy miłą wonnością Chrystusa dla Boga wśród tych, którzy są zbawiani, i tych, którzy giną:
15Ꙗ҆́кѡ хрⷭ҇то́во бл҃гоꙋха́нїе є҆смы̀ бг҃ови въ спаса́емыхъ и҆ въ погиба́ющихъ:
16jednym wonią śmierci ku śmierci, a innym wonią życia ku życiu. I któż dorósł do tego?
16ѡ҆́вѣмъ ᲂу҆́бѡ во́нѧ сме́ртнаѧ въ сме́рть, ѡ҆́вѣмъ же во́нѧ живо́тнаѧ въ живо́тъ. И҆ къ си̑мъ кто̀ дово́ленъ;
17Gdyż nie jesteśmy jak wielu kupczących Słowem Bożym, ale głosimy szczerze, z Boga, w obliczu Boga, w Chrystusie.
17Нѣ́смы бо, ꙗ҆́коже мно́зи, нечи́стѡ проповѣ́дающїи сло́во бж҃їе, но ꙗ҆́кѡ ѿ чтⷭ҇оты̀, но ꙗ҆́кѡ ѿ бг҃а, пред̾ бг҃омъ, во хрⷭ҇тѣ̀ глаго́лемъ.
1Czy zaczynamy znowu siebie wam przedstawiać? Czy też potrzebujemy, jak niektórzy, listów polecających do was albo od was?
1Зачина́емъ ли па́ки на́съ самѣ́хъ и҆звѣщава́ти ва́мъ; И҆лѝ тре́бꙋемъ, ꙗ҆́коже нѣ́цыи, и҆звѣщава́тельныхъ посла́нїй къ ва́мъ, и҆лѝ ѿ ва́съ и҆звѣсти́тельныхъ;
2Wy jesteście listem naszym, napisanym w sercach naszych, poznawanym i odczytywanym przez wszystkich ludzi.
2Посла́нїе (бо) на́ше вы̀ є҆стѐ, напи́саное въ сердца́хъ на́шихъ, зна́емое и҆ прочита́емое ѿ всѣ́хъ человѣ̑къ:
3To oczywiste, że jesteście listem Chrystusowym dzięki naszej służbie, napisanym nie atramentem, ale Duchem Boga żywego, nie na kamiennych tablicach, lecz na cielesnych tablicach serc.
3ꙗ҆влѧ́еми, ꙗ҆́кѡ є҆стѐ посла́нїе хрⷭ҇то́во слꙋ́женое на́ми, напи́сано не черни́ломъ, но дх҃омъ бг҃а жи́ва, не на скрижа́лехъ ка́менныхъ, но на скрижа́лехъ се́рдца пло́тѧныхъ.
4A taką ufność przez Chrystusa pokładamy w Bogu,
4Бра́тїе, надѣ́ѧнїе таково̀ и҆́мамы хрⷭ҇то́мъ къ бг҃ꙋ:
5nie żebyśmy sami zdolni byli pomyśleć coś jakby z siebie samych, lecz zdolność nasza jest z Boga,
5не ꙗ҆́кѡ дово́льни є҆смы̀ ѿ себє̀ помы́слити что̀, ꙗ҆́кѡ ѿ себє̀, но дово́льство на́ше ѿ бг҃а:
6który i nas uczynił zdolnymi do służby Nowego Przymierza; nie litery, lecz Ducha. Bo litera zabija, a Duch ożywia.
6и҆́же и҆ ᲂу҆дово́ли на́съ слꙋжи́тєли бы́ти но́вꙋ завѣ́тꙋ, не пи́смени, но дꙋ́хꙋ: писмѧ́ бо ᲂу҆бива́етъ, а҆ дꙋ́хъ животвори́тъ.
7Ale jeśli nawet służba temu, co śmiertelne, wyryta literami na kamieniach, dokonywała się w chwale, tak że synowie Izraela nie mogli spoglądać na oblicze Mojżesza z powodu chwały jego oblicza, która przecież przemija,
7А҆́ще ли слꙋже́нїе сме́рти писмены̀, ѡ҆бразова́но въ ка́менехъ, бы́сть въ сла́вꙋ, ꙗ҆́кѡ не мощѝ взира́ти сынѡ́мъ і҆и҃лєвымъ на лицѐ мѡѷсе́ово, сла́вы ра́ди лица̀ є҆гѡ̀ престаю́щїѧ:
8to ileż bardziej służba temu, co duchowe, w chwale będzie.
8ка́кѡ не мно́жае па́че слꙋже́нїе дꙋ́ха бꙋ́детъ въ сла́вѣ;
9Bo jeśli chwałą jest służba osądzania, to o wiele bardziej obfituje chwałą służba sprawiedliwości.
9А҆́ще бо слꙋже́нїе ѡ҆сꙋжде́нїѧ, сла́ва, мно́гѡ па́че и҆збы́точествꙋетъ слꙋже́нїе пра́вды въ сла́вѣ.
10Gdyż to, co było obdarzone chwałą, nie jest aż tak chwalebne wobec tej przemożnej chwały.
10И҆́бо не просла́висѧ просла́вленное въ ча́сти се́й, за превосходѧ́щꙋю сла́вꙋ.
11Jeśli bowiem chwalebne jest to, co przemija, to tym bardziej to, co w chwale trwa.
11А҆́ще бо престаю́щее, сла́вою: мно́гѡ па́че пребыва́ющее, въ сла́вѣ.
23Rzecze Pan do Żydów, którzy przyszli do Niego: Biada wam, znawcy Ksiąg i faryzeusze obłudnicy, bo dajecie dziesięcinę z mięty, anyżu i kminku, a pomijacie to, co ważniejsze w Prawie: sąd, miłosierdzie i wiarę. To [zaś] należało czynić i tamtego nie pomijać.
23Речѐ гдⷭ҇ь ко прише́дшымъ къ немꙋ̀ і҆ꙋде́ѡмъ: Го́ре ва́мъ, кни́жницы и҆ фарїсе́є, лицемѣ́ри, ꙗ҆́кѡ ѡ҆десѧ́тствꙋете мѧ́твꙋ и҆ ко́пръ и҆ кѵ́мїнъ, и҆ ѡ҆ста́висте вѧ̑щшаѧ зако́на, сꙋ́дъ и҆ млⷭ҇ть и҆ вѣ́рꙋ: сїѧ̑ (же) подоба́ше твори́ти, и҆ ѻ҆́нѣхъ не ѡ҆ставлѧ́ти.
24Przewodnicy ślepi, którzy odcedzacie komara, a połykacie wielbłąda.
24Вожди̑ слѣпі́и, ѡ҆цѣжда́ющїи комары̀, вельблꙋ́ды же пожира́юще.
25Biada wam, znawcy Ksiąg i faryzeusze obłudnicy, bo oczyszczacie kielich i misę z zewnątrz, wewnątrz zaś pełne są ździerstwa i nieprawdy.
25Го́ре ва́мъ, кни́жницы и҆ фарїсе́є лицемѣ́ри, ꙗ҆́кѡ ѡ҆чища́ете внѣ́шнее стклѧ́ницы и҆ блю́да, внꙋтрьꙋ́дꙋ же сꙋ́ть по́лни хище́нїѧ и҆ непра́вды:
26Faryzeuszu ślepy, oczyść najpierw to, co wewnątrz kielicha i misy, aby i to, co na zewnątrz, stało się czyste.
26фарїсе́е слѣпы́й, ѡ҆чи́сти пре́жде внꙋ́треннее стклѧ́ницы и҆ блю́да, да бꙋ́детъ и҆ внѣ́шнее и҆́ма чи́сто.
27Biada wam, znawcy Ksiąg i faryzeusze obłudnicy, albowiem podobni jesteście do grobów pobielanych, które na zewnątrz wydają się piękne, wewnątrz jednak pełne są martwych kości i nieczystości wszelakiej.
27Го́ре ва́мъ, кни́жницы и҆ фарїсе́є, лицемѣ́ри, ꙗ҆́кѡ подо́битесѧ гробѡ́мъ пова́плєнымъ, и҆̀же внѣꙋ́дꙋ ᲂу҆̀бо ꙗ҆влѧ́ютсѧ красны̀, внꙋтрьꙋ́дꙋ же по́лни сꙋ́ть косте́й ме́ртвыхъ и҆ всѧ́кїѧ нечистоты̀:
28Tak i wy na zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi, wewnątrz jednak pełni jesteście obłudy i nieprawości.
28та́кѡ и҆ вы̀, внѣꙋ́дꙋ ᲂу҆́бѡ ꙗ҆влѧ́етесѧ человѣ́кѡмъ пра́ведни, внꙋтрьꙋ́дꙋ же є҆стѐ по́лни лицемѣ́рїѧ и҆ беззако́нїѧ.
29Rzecze Pan do Żydów, którzy przyszli do Niego: Biada wam, znawcy Ksiąg i faryzeusze obłudnicy, budujecie bowiem grobowce proroków i ozdabiacie pomniki sprawiedliwych.
29Речѐ гдⷭ҇ь ко прише́дшымъ къ немꙋ̀ і҆ꙋде́ѡмъ: Го́ре ва́мъ кни́жницы и҆ фарїсе́є лицемѣ́ри, ꙗ҆́кѡ зи́ждете гро́бы проро́чєскїѧ, и҆ кра́сите ра̑ки пра́ведныхъ,
30I mówicie: – Gdybyśmy byli za dni ojców naszych, nie bylibyśmy ich wspólnikami w [przelaniu] krwi proroków.
30и҆ глаго́лете: а҆́ще бы́хомъ бы́ли во дни̑ ѻ҆тє́цъ на́шихъ, не бы́хомъ ᲂу҆́бѡ ѡ҆́бщницы и҆̀мъ бы́ли въ кро́ви прⷪ҇рѡ́къ:
31Tak świadczycie o sobie, że jesteście synami tych, którzy proroków zabili.
31тѣ́мже са́ми свидѣ́тельствꙋете себѣ̀, ꙗ҆́кѡ сы́нове є҆стѐ и҆зби́вшихъ прⷪ҇ро́ки:
32I wy dopełniacie miary ojców waszych!
32и҆ вы̀ и҆спо́лните мѣ́рꙋ ѻ҆тє́цъ ва́шихъ.
33Węże, potomstwo żmijowe, jak uciekniecie od wyroku ognia gehenny?
33Ѕмїѧ̑, порождє́нїѧ є҆хі́днѡва, ка́кѡ ᲂу҆бѣжитѐ ѿ сꙋда̀ (ѻ҆гнѧ̀) гее́нскагѡ;
34Dlatego ja oto posyłam do was proroków i mędrców, i znawców Ksiąg. Jednych z nich zabijecie, ukrzyżujecie, a innych ubiczujecie w synagogach waszych i będziecie prześladować od miasta do miasta.
34Сегѡ̀ ра́ди, сѐ, а҆́зъ послю̀ къ ва́мъ прⷪ҇ро́ки и҆ премⷣры и҆ кни́жники: и҆ ѿ ни́хъ ᲂу҆бїе́те и҆ ра́спнете, и҆ ѿ ни́хъ бїе́те на со́нмищихъ ва́шихъ, и҆ и҆зжене́те ѿ гра́да во гра́дъ:
35Także przyjdzie na was wszystka krew sprawiedliwa wylana na ziemię od krwi Abla sprawiedliwego do krwi Zachariasza, syna Barachiasza, którego zabiliście między świątynią a ołtarzem.
35ꙗ҆́кѡ да прїи́детъ на вы̀ всѧ́ка кро́вь првⷣна, пролива́емаѧ на землѝ, ѿ кро́ве а҆́велѧ првⷣнагѡ до кро́ве заха́рїи сы́на варахі́ина, є҆го́же ᲂу҆би́сте междꙋ̀ це́рковїю и҆ ѻ҆лтаре́мъ.
36Amen, mówię wam, przyjdzie to wszystko na to pokolenie.
36А҆ми́нь гл҃ю ва́мъ: (ꙗ҆́кѡ) прїи́дꙋтъ всѧ̑ сїѧ̑ на ро́дъ се́й.
37Jeruzalem, Jeruzalem, które zabijasz proroków i kamienujesz posłanych do ciebie, ileż to razy chciałem zgromadzić dzieci twe jak kokosz gromadzi pod skrzydła pisklęta swe, a nie chcieliście.
37І҆ерⷭли́ме, і҆ерⷭли́ме, и҆зби́вый прⷪ҇ро́ки и҆ ка́менїемъ побива́ѧй пѡ́сланныѧ къ тебѣ̀, колькра́ты восхотѣ́хъ собра́ти ча̑да твоѧ̑, ꙗ҆́коже собира́етъ ко́кошъ птенцы̀ своѧ̑ под̾ крилѣ̑, и҆ не восхотѣ́сте;
38Oto zostanie wam dom wasz pusty.
38Сѐ, ѡ҆ставлѧ́етсѧ ва́мъ до́мъ ва́шъ пꙋ́стъ.
39Mówię bowiem wam: – Nie ujrzycie Mnie odtąd, aż powiecie: Błogosławiony, który przychodzi w imię Pana.
39Гл҃ю бо ва́мъ: (ꙗ҆́кѡ) не и҆́мате менѐ ви́дѣти ѿсе́лѣ, до́ндеже рече́те: блгⷭ҇ве́нъ грѧды́й во и҆́мѧ гдⷭ҇не.
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.