pon, 17(4) sie poniedziałek, 17(4) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 8 października (25 września) 2020 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Ef 5,33 - 6,9

33Przeto i wy wszyscy, każdy z was, niech tak miłuje swoją żonę, jak siebie samego, a żona niech okazuje bojaźń wobec swego męża.

33Бра́тїе, по є҆ди́номꙋ кі́йждо ва́съ свою̀ женꙋ̀ си́це да лю́битъ, ꙗ҆́коже и҆ себѐ: а҆ жена̀ да бои́тсѧ своегѡ̀ мꙋ́жа.

1Dzieci, bądźcie posłuszne rodzicom swoim w Panu, bo to jest sprawiedliwe.

1Ча̑да, послꙋ́шайте свои́хъ роди́телей ѡ҆ гдⷭ҇ѣ: сїе́ бо є҆́сть пра́ведно.

2Czcij ojca swego i matkę – to jest pierwsze przykazanie [zawarte] w obietnicy:

2Чтѝ ѻ҆тца̀ твоего̀ и҆ ма́терь: ꙗ҆́же є҆́сть за́повѣдь пе́рваѧ во ѡ҆бѣтова́нїи:

3aby ci się dobrze działo i byś był długie lata na ziemi.

3да бла́го тѝ бꙋ́детъ, и҆ бꙋ́деши долголѣ́тенъ на землѝ.

4A wy, ojcowie, nie doprowadzajcie do gniewu dzieci swoich, lecz wychowujcie je w karności i nauce Pana.

4И҆ ѻ҆тцы̀, не раздража́йте ча̑дъ свои́хъ, но воспитова́йте и҆̀хъ въ наказа́нїи и҆ ᲂу҆че́нїи гдⷭ҇ни.

5Niewolnicy, bądźcie posłuszni panom według ciała, z bojaźnią i drżeniem, w prostocie serca waszego jak Chrystusowi.

5Рабѝ, послꙋ́шайте госпо́дїй (свои́хъ) по пло́ти со стра́хомъ и҆ тре́петомъ, въ простотѣ̀ се́рдца ва́шегѡ, ꙗ҆́коже (и҆) хрⷭ҇та̀,

6Nie na pokaz, żeby się ludziom przypodobać, lecz jako słudzy Chrystusa, czyniący wolę Bożą z duszy,

6не пред̾ ѻ҆чи́ма то́чїю рабо́тающе ꙗ҆́кѡ человѣкоꙋго́дницы, но ꙗ҆́коже рабѝ хрⷭ҇тѡ́вы, творѧ́ще во́лю бж҃їю ѿ дꙋшѝ,

7z życzliwością służąc jak Panu, a nie jak ludziom.

7со благоразꙋ́мїемъ слꙋжа́ще ꙗ҆́коже гдⷭ҇ꙋ, а҆ не (ꙗ҆́кѡ) человѣ́кѡмъ,

8Wiedząc, że każdy, jeśli coś dobrego uczyni, to i otrzyma od Pana, czy to niewolnik, czy wolny.

8вѣ́дѧще, ꙗ҆́кѡ кі́йждо, є҆́же а҆́ще сотвори́тъ бл҃го́е, сїѐ прїи́метъ ѿ гдⷭ҇а, а҆́ще ра́бъ, а҆́ще свобо́дь.

9I wy, panowie, tak samo postępujcie wobec nich, miarkując surowość, wiedząc, że i wasz, i ich Pan jest w niebiosach, i u którego to nie ma względu na osobę.

9И҆ госпо́дїе, та̑ѧжде твори́те къ ни̑мъ, послаблѧ́юще (и҆̀мъ) прещє́нїѧ, вѣ́дꙋще, ꙗ҆́кѡ и҆ ва́мъ самѣ̑мъ и҆ тѣ̑мъ гдⷭ҇ь є҆́сть на нб҃сѣ́хъ, и҆ ѡ҆бинове́нїѧ лица̀ нѣ́сть ᲂу҆ негѡ̀.

świętemu Ga 5,22 - 6,2

22A owocem Ducha jest: miłość, radość, pokój, wielkoduszność, życzliwość, miłosierdzie, wiara,

22Бра́тїе, пло́дъ дх҃о́вный є҆́сть: любы̀, ра́дость, ми́ръ, долготерпѣ́нїе, блгⷭ҇ть, млⷭ҇рдїе, вѣ́ра,

23łagodność, wstrzemięźliwość; względem takowych nie ma Prawa.

23кро́тость, воздержа́нїе: на таковы́хъ нѣ́сть зако́на.

24Ci, co należą do Chrystusa, ukrzyżowali ciało wraz z namiętnościami i żądzami.

24А҆ и҆̀же хрⷭ҇тѡ́вы сꙋ́ть, пло́ть распѧ́ша со страстьмѝ и҆ похотьмѝ.

25Skoro więc żyjemy Duchem, według Ducha też postępujmy.

25А҆́ще живе́мъ дꙋ́хомъ, дꙋ́хомъ и҆ да хо́димъ.

26Nieżądni próżnej chwały, prowokując jedni drugich i zazdroszcząc sobie nawzajem.

26Не быва́имъ тщесла́вни, дрꙋ́гъ дрꙋ́га раздража́юще, дрꙋ́гъ дрꙋ́гꙋ зави́дѧще.

1Bracia, nawet jeśli ktoś zostanie przyłapany na jakimś występku, to wy, duchowi, poprawiajcie go w duchu łagodności, uważając na siebie, żebyś i ty nie uległ pokusie.

1Бра́тїе, а҆́ще и҆ впаде́тъ человѣ́къ въ нѣ́кое прегрѣше́нїе, вы̀ дꙋхо́внїи и҆справлѧ́йте такова́го дꙋ́хомъ кро́тости: блюды́й себѐ, да не и҆ ты̀ и҆скꙋше́нъ бꙋ́деши.

2Jeden drugiego ciężary noście: i tak właśnie wypełnicie Prawo Chrystusowe.

2Дрꙋ́гъ дрꙋ́га тѧгѡты̀ носи́те, и҆ та́кѡ и҆спо́лните зако́нъ хрⷭ҇то́въ.

Łk 4,16-22

16W owym czasie, przyszedł Jezus do Nazaretu, gdzie się wychował. I zgodnie ze swoim zwyczajem, w dzień szabatu wszedł do synagogi, i powstał, by czytać.

16Во вре́мѧ ѻ҆́но, прїи́де і҆и҃съ въ назаре́тъ, и҆дѣ́же бѣ̀ воспита́нъ: и҆ вни́де по ѻ҆бы́чаю своемꙋ̀ въ де́нь сꙋббѡ́тный въ со́нмище, и҆ воста̀ честѝ.

17I podano Mu księgę proroka Izajasza. I otworzywszy ją, znalazł miejsce, gdzie było napisane:

17И҆ да́ша є҆мꙋ̀ кни́гꙋ и҆са́їи прⷪ҇ро́ка: и҆ разгнꙋ́въ кни́гꙋ, ѡ҆брѣ́те мѣ́сто, и҆дѣ́же бѣ̀ напи́сано:

18Duch Pana jest na Mnie, ponieważ namaścił Mnie, bym zwiastował Dobrą Nowinę ubogim, posłał Mnie, bym uzdrowił tych, którzy mają serce skruszone, obwieszczał zniewolonym wyzwolenie, niewidzącym –przejrzenie, abym uciśnionych wypuścił na wolność

18дх҃ъ гдⷭ҇ень на мнѣ̀: є҆гѡ́же ра́ди пома́за мѧ̀ бл҃говѣсти́ти ни́щымъ, посла́ мѧ и҆сцѣли́ти сокрꙋшє́нныѧ се́рдцемъ, проповѣ́дати плѣнє́ннымъ ѿпꙋще́нїе и҆ слѣпы̑мъ прозрѣ́нїе, ѿпꙋсти́ти сокрꙋшє́нныѧ во ѿра́дꙋ,

19i obwieszczał rok łaskawości Pana.

19проповѣ́дати лѣ́то гдⷭ҇не прїѧ́тно.

20I zamknąwszy księgę, oddawszy [ją] usługującemu, usiadł. A oczy wszystkich w synagodze były w Niego wpatrzone.

20И҆ согнꙋ́въ кни́гꙋ, ѿда́въ слꙋзѣ̀, сѣ́де: и҆ всѣ̑мъ въ со́нмищи ѻ҆́чи бѣ́хꙋ зрѧ́ще на́нь.

21On zaś zaczął mówić do nich: – To Pismo, które macie w uszach waszych, dziś się wypełniło.

21И҆ нача́тъ гл҃ати къ ни̑мъ, ꙗ҆́кѡ дне́сь сбы́стсѧ писа́нїе сїѐ во ᲂу҆́шїю ва́шєю.

22A wszyscy przyświadczali Mu i zdumiewali się słowami łaski wychodzącymi z ust Jego. I mówili: – Czyż ten nie jest synem Józefa?

22И҆ всѝ свидѣ́тельствовахꙋ є҆мꙋ̀, и҆ дивлѧ́хꙋсѧ ѡ҆ словесѣ́хъ блгⷣти, и҆сходѧ́щихъ и҆з̾ ᲂу҆́стъ є҆гѡ̀, и҆ глаго́лахꙋ: не се́й ли є҆́сть сн҃ъ і҆ѡ́сифовъ;

świętemu Łk 6,17-23

17W owym czasie, stanął Jezus na równinie i [był tam] tłum wielki uczniów Jego i wielkie mnóstwo ludu z całej Judei i z Jeruzalem, i z przymorza [koło] Tyru i Sydonu,

17Во вре́мѧ ѻ҆́но, ста̀ і҆и҃съ на мѣ́стѣ ра́внѣ, и҆ наро́дъ ᲂу҆чєни́къ є҆гѡ̀, и҆ мно́жество мно́го люде́й ѿ всеѧ̀ і҆ꙋде́и, и҆ і҆ерꙋсали́ма, и҆ помо́рїѧ тѵ́рска и҆ сїдѡ́нска:

18którzy przyszli, aby Go usłyszeć i uleczyć się ze swych chorób. Także dręczeni przez duchy nieczyste byli uzdrawiani.

18и҆̀же прїидо́ша послꙋ́шати є҆гѡ̀ и҆ и҆сцѣли́тисѧ ѿ недꙋ̑гъ свои́хъ, и҆ стра́ждꙋщїи ѿ дꙋ̑хъ нечи́стыхъ: и҆ и҆сцѣлѧ́хꙋсѧ.

19A cały tłum próbował Go dotknąć, moc bowiem z Niego wychodziła i leczyła wszystkich.

19И҆ ве́сь наро́дъ и҆ска́ше прикаса́тисѧ є҆мꙋ̀: ꙗ҆́кѡ си́ла ѿ негѡ̀ и҆схожда́ше и҆ и҆сцѣлѧ́ше всѧ̑.

20On zaś, podniósłszy oczy na swych uczniów, mówił: Błogosławieni ubodzy, albowiem wasze jest Królestwo Boże.

20И҆ то́й возве́дъ ѻ҆́чи своѝ на ᲂу҆чн҃кѝ своѧ̑, гл҃аше: бл҃же́ни ни́щїи дꙋ́хомъ: ꙗ҆́кѡ ва́ше є҆́сть црⷭ҇твїе бж҃їе.

21Błogosławieni głodni teraz, albowiem nasyceni będziecie. Błogosławieni płaczący teraz, albowiem roześmiejecie się.

21Бл҃же́ни, а҆́лчꙋщїи нн҃ѣ: ꙗ҆́кѡ насы́титесѧ. Бл҃же́ни, пла́чꙋщїи нн҃ѣ: ꙗ҆́кѡ возсмѣе́тесѧ.

22Błogosławieni jesteście, gdy ludzie was znienawidzą i kiedy was wyrzucą, i zelżą, i wymażą imię wasze jako niegodziwe ze względu na Syna Człowieczego.

22Бл҃же́ни бꙋ́дете, є҆гда̀ возненави́дѧтъ ва́съ человѣ́цы, и҆ є҆гда̀ разлꙋча́тъ вы̀ и҆ поно́сѧтъ, и҆ пронесꙋ́тъ и҆́мѧ ва́ше ꙗ҆́кѡ ѕло̀, сн҃а чл҃вѣ́ческагѡ ра́ди.

23Weselcie się w ów dzień i radujcie. Oto bowiem nagroda wasza wielka jest w niebiosach. Tak samo bowiem czynili prorokom ojcowie ich.

23Возра́дꙋйтесѧ въ то́й де́нь и҆ взыгра́йте: се́ бо, мзда̀ ва́ша мно́га на нб҃сѝ. По си̑мъ бо творѧ́хꙋ прⷪ҇ро́кѡмъ ѻ҆тцы̀ и҆́хъ.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się rocznice

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →