pon, 17(4) sie poniedziałek, 17(4) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 10 października (27 września) 2020 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

1 Kor 15,39-45

39Nie każde ciało jest takim samym ciałem, ale inne jest ciało ludzi, a inne ciało zwierząt, inne ciało ryb, jeszcze inne ptaków.

39Бра́тїе, не всѧ́ка пло́ть та́ же пло́ть: но и҆́на ᲂу҆́бѡ пло́ть человѣ́кѡмъ, и҆́на же пло́ть скотѡ́мъ, и҆́на же ры́бамъ, и҆́на же пти́цамъ.

40Są ciała niebiańskie i ciała ziemskie, ale inna jest chwała tych niebiańskich, a inna tych ziemskich.

40И҆ тѣлеса̀ небє́снаѧ, и҆ тѣлеса̀ земна̑ѧ: но и҆́на ᲂу҆́бѡ небє́снымъ сла́ва, и҆ и҆́на земны̑мъ:

41Inna chwała słońca, inna chwała księżyca i inna chwała gwiazd. Bo gwiazda różni się od gwiazdy w chwale.

41и҆́на сла́ва со́лнцꙋ, и҆ и҆́на сла́ва лꙋнѣ̀, и҆ и҆́на сла́ва ѕвѣзда́мъ: ѕвѣзда́ бо ѿ ѕвѣзды̀ ра́знствꙋетъ во сла́вѣ.

42Podobnie jest ze zmartwychwstaniem. Sieje się jako zniszczalne, powstaje jako niezniszczalne.

42Та́кожде и҆ воскрⷭ҇нїе ме́ртвыхъ: сѣ́етсѧ въ тлѣ́нїе, востае́тъ въ нетлѣ́нїи:

43Sieje się jako niewartościowe, powstaje w chwale, sieje się jako bezsilne, powstaje z mocą.

43сѣ́етсѧ не въ че́сть, востае́тъ въ сла́вѣ: сѣ́етсѧ въ не́мощи, востае́тъ въ си́лѣ:

44Sieje się ciało zmysłowe, powstaje ciało duchowe. Jeśli jest ciało zmysłowe, to jest też ciało i duchowe.

44сѣ́етсѧ тѣ́ло дꙋше́вное, востае́тъ тѣ́ло дꙋхо́вное. Є҆́сть тѣ́ло дꙋше́вное, и҆ є҆́сть тѣ́ло дꙋхо́вное.

45Tak i napisano: Stał się pierwszy człowiek, Adam, duszą żyjącą, a ostatni Adam duchem ożywiającym.

45Та́кѡ и҆ пи́сано є҆́сть: бы́сть пе́рвый человѣ́къ а҆да́мъ въ дꙋ́шꙋ жи́вꙋ, послѣ́днїй а҆да́мъ въ дх҃ъ животворѧ́щь.

Ef 6,18-24

18Przez każdą modlitwę i błaganie, wznoszone o każdej porze w Duchu, i w tym pozostając z wszelką wytrwałością i modlitwą za wszystkich świętych

18Бра́тїе, всѧ́кою моли́твою и҆ моле́нїемъ, молѧ́щесѧ на всѧ́кое вре́мѧ дх҃омъ: и҆ въ сїѐ и҆́стое бдѧ́ще во всѧ́комъ терпѣ́нїи и҆ мл҃твѣ, ѡ҆ всѣ́хъ ст҃ы́хъ,

19i za mnie, aby zostało mi dane Słowo, bym gdy otworzę usta moje, odważnie głosił tajemnicę Ewangelii,

19и҆ ѡ҆ мнѣ̀, да да́стсѧ мѝ сло́во во ѿверзе́нїе ᲂу҆́стъ мои́хъ, съ дерзнове́нїемъ сказа́ти та́йнꙋ бл҃говѣствова́нїѧ,

20dla której sprawuję poselstwo w kajdanach, aby ją – jak mi należy – odważnie głosić.

20ѡ҆ не́мже посо́льствꙋю во ᲂу҆́захъ, да въ не́мъ дерза́ю, ꙗ҆́коже подоба́етъ мѝ глаго́лати.

21Ażebyście i wy wiedzieli to, co mnie dotyczy, co czynię, o wszystkim opowie wam Tychik, brat umiłowany i wierny posługujący w Panu,

21Да ᲂу҆вѣ́сте же и҆ вы̀, ꙗ҆̀же ѡ҆ мнѣ̀, что̀ дѣ́лаю, всѧ̑ ска́жетъ ва́мъ тѷхі́къ, возлю́бленный бра́тъ и҆ вѣ́ренъ слꙋжи́тель ѡ҆ гдⷭ҇ѣ,

22którego posłałem do was właśnie po to, abyście się dowiedzieli o tym, co z nami, i aby pocieszył serca wasze.

22є҆го́же посла́хъ къ ва́мъ на сїѐ и҆́стое, да ᲂу҆вѣ́сте, ꙗ҆̀же ѡ҆ на́съ, и҆ да ᲂу҆тѣ́шитъ сердца̀ ва̑ша.

23Pokój braciom i miłość z wiarą od Boga Ojca i Pana, Jezusa Chrystusa.

23Ми́ръ бра́тїи и҆ любо́вь съ вѣ́рою ѿ бг҃а ѻ҆ц҃а̀ и҆ гдⷭ҇а і҆и҃са хрⷭ҇та̀.

24Łaska z wszystkimi, którzy miłują Pana naszego, Jezusa Chrystusa, w niezniszczalności. Amen.

24Блгⷣть со всѣ́ми лю́бѧщими гдⷭ҇а на́шего і҆и҃са хрⷭ҇та̀ въ неистлѣ́нїи. А҆ми́нь.

Łk 4,31-36

31W owym czasie, przyszedł Jezus do Kafarnaum, miasta galilejskiego, i nauczał tłumy w szabaty.

31Во вре́мѧ ѻ҆́но,  сни́де і҆и҃съ въ капернаꙋ́мъ гра́дъ галїле́йскїй, и҆ бѣ̀ ᲂу҆чѧ̀ наро́ды въ сꙋббѡ́ты.

32I byli porażeni nauką Jego, albowiem pełne mocy było Jego słowo.

32И҆ ᲂу҆жаса́хꙋсѧ ѡ҆ ᲂу҆ч҃нїи є҆гѡ̀: ꙗ҆́кѡ со вла́стїю бѣ̀ сло́во є҆гѡ̀.

33W synagodze był człowiek mający ducha demona nieczystego, który wielkim głosem zawołał:

33И҆ въ со́нмищи бѣ̀ человѣ́къ и҆мы́й дꙋ́ха бѣ́са нечи́ста, и҆ возопѝ гла́сомъ ве́лїимъ,

34– Zostaw nas, co Ci do nas, Jezusie Nazarejczyku! Przyszedłeś nas zniszczyć? Wiem, kim jesteś, Święty Boży!

34глаго́лѧ: ѡ҆ста́ви, что̀ на́мъ и҆ тебѣ̀, і҆и҃се назарѧни́не; прише́лъ є҆сѝ погꙋби́ти на́съ: вѣ́мъ тѧ̀, кто̀ є҆сѝ, ст҃ы́й бж҃їй.

35Zakazał mu Jezus, mówiąc: – Zamilcz i wyjdź z niego! I demon cisnąwszy go na środek, wyszedł z niego, nie czyniąc mu żadnej krzywdy.

35И҆ запретѝ є҆мꙋ̀ і҆и҃съ, гл҃ѧ: премолчѝ и҆ и҆зы́ди и҆з̾ негѡ̀. И҆ пове́ргъ є҆го̀ бѣ́съ посредѣ̀, и҆зы́де и҆з̾ негѡ̀, ника́коже вреди́въ є҆го̀.

36I przerażenie ogarnęło wszystkich; mówili jeden do drugiego: – Co to za słowo, że z władzą i mocą rozkazuje duchom nieczystym i wychodzą?

36И҆ бы́сть ᲂу҆́жасъ на всѣ́хъ, и҆ стѧза́хꙋсѧ дрꙋ́гъ ко дрꙋ́гꙋ, глаго́люще: что̀ сло́во сїѐ, ꙗ҆́кѡ вла́стїю и҆ си́лою вели́тъ нечи̑стымъ дꙋховѡ́мъ, и҆ и҆схо́дѧтъ;

Łk 4,22-30

22W owym czasie, zdumiewały się tłumy słowami łaski, wychodzącymi z ust Jezusa. I mówili: – Czyż ten nie jest synem Józefa?

22Во вре́мѧ ѻ҆́но, дивлѧ́хꙋсѧ наро́ди ѡ҆ словесѣ́хъ бл҃года́ти, и҆сходѧ́щихъ и҆з̾ ᲂу҆́стъ і҆и҃совыхъ и҆ глаго́лахꙋ: не се́й ли є҆́сть сн҃ъ і҆ѡ́сифовъ;

23I rzekł do nich: – Pewnie powiecie mi to przysłowie: „Lekarzu, ulecz się sam!”. To, o czym słyszeliśmy, że stało się w Kafarnaum, uczyń i tutaj, w ojczyźnie swojej.

23И҆ речѐ къ ни̑мъ: всѧ́кѡ рече́те мѝ при́тчꙋ сїю̀: врачꙋ̀, и҆сцѣли́сѧ са́мъ: є҆ли̑ка слы́шахомъ бы̑вшаѧ въ капернаꙋ́мѣ, сотворѝ и҆ здѣ̀ во ѻ҆те́чествїи свое́мъ.

24I dodał: – Amen, mówię wam: Nikt nie jest prorokiem w ojczyźnie swojej.

24Рече́ же: а҆ми́нь гл҃ю ва́мъ, ꙗ҆́кѡ никото́рый прⷪ҇ро́къ прїѧ́тенъ є҆́сть во ѻ҆те́чествїи свое́мъ:

25Amen, mówię wam: – Wiele wdów było w Izraelu za dni Eliasza, kiedy niebo zostało zamknięte na trzy lata i sześć miesięcy, także głód wielki nastał na całej ziemi,

25пои́стиннѣ же гл҃ю ва́мъ: мнѡ́ги вдови̑цы бѣ́ша во дни̑ и҆лїины̑ во і҆и҃ли, є҆гда̀ заключи́сѧ не́бо трѝ лѣ̑та и҆ мцⷭ҇ъ ше́сть, ꙗ҆́кѡ бы́сть гла́дъ вели́къ по все́й землѝ:

26a Eliasz nie został posłany do żadnej z nich, tylko do Sarepty Sydońskiej, do owdowiałej kobiety.

26и҆ ни ко є҆ди́нѣй и҆́хъ по́сланъ бы́сть и҆лїа̀, то́кмѡ въ саре́птꙋ сїдѡ́нскꙋю къ женѣ̀ вдови́цѣ:

27I wielu było trędowatych w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Naaman Syryjczyk.

27и҆ мно́зи прокаже́ни бѣ́хꙋ при є҆лїссе́и прⷪ҇ро́цѣ во і҆и҃ли: и҆ ни є҆ди́нъ же ѿ ни́хъ ѡ҆чи́стисѧ, то́кмѡ неема́нъ сѷрїани́нъ.

28I wszyscy w synagodze słysząc to, zapałali gniewem,

28И҆ и҆спо́лнишасѧ всѝ ꙗ҆́рости въ со́нмищи, слы́шавшїи сїѧ̑:

29i powstawszy, wyrzucili Go z miasta i zaprowadzili Go nad urwisko góry, na której miasto ich było zbudowane, żeby Go strącić.

29и҆ воста́вше и҆згна́ша є҆го̀ во́нъ и҆з̾ гра́да, и҆ ведо́ша є҆го̀ до верхꙋ̀ горы̀, на не́йже гра́дъ и҆́хъ со́зданъ бѧ́ше, да бы́ша є҆го̀ низри́нꙋли:

30A On, przeszedłszy między nimi, odszedł.

30ѻ҆́нъ же проше́дъ посредѣ̀ и҆́хъ, и҆дѧ́ше.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się rocznice

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →