ndz, 16(3) sie niedziela, 16(3) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 13 lipca (30 czerwca) 2021 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Rz 10,11 - 11,2

11Bo Pismo mówi: Żaden wierzący w niego nie będzie zawstydzony.

11Бра́тїе, глаго́летъ писа́нїе: всѧ́къ вѣ́рꙋѧй во́нь, не постыди́тсѧ.

12Nie ma już bowiem różnicy między Żydem a Grekiem, bo ten sam Pan wzbogaca wszystkich, którzy Go wzywają,

12Нѣ́сть бо ра́знствїѧ і҆ꙋде́еви же и҆ є҆́ллинꙋ: то́й бо бг҃ъ всѣ́хъ, богатѧ́й {бога́тъ сы́й} во всѣ́хъ призыва́ющихъ є҆го̀.

13i każdy, kto przywoła imię Pańskie, będzie zbawiony.

13Всѧ́къ бо, и҆́же а҆́ще призове́тъ и҆́мѧ гдⷭ҇не, спасе́тсѧ.

14Ale jak mogą wzywać Tego, w którego nie uwierzyli? Jak mogą uwierzyć w Tego, o którym nie usłyszeli? Jak mogą usłyszeć bez zwiastującego?

14Ка́кѡ ᲂу҆̀бо призовꙋ́тъ, въ него́же не вѣ́роваша; Ка́кѡ же ᲂу҆вѣ́рꙋютъ, є҆гѡ́же не ᲂу҆слы́шаша; ка́кѡ же ᲂу҆слы́шатъ без̾ проповѣ́дающагѡ;

15A jakby zwiastowali, gdyby nie zostali posłani? Bo jak napisano: Jak piękne nogi zwiastujących pokój, zwiastujących to, co dobre!

15Ка́кѡ же проповѣ́дѧтъ, а҆́ще не по́слани бꙋ́дꙋтъ; Ꙗ҆́коже є҆́сть пи́сано: ко́ль красны̑ но́ги благовѣствꙋ́ющихъ ми́ръ, благовѣствꙋ́ющихъ бл҃га́ѧ.

16Ale nie wszyscy usłuchali Dobrej Nowiny. Izajasz bowiem mówi: Panie, kto uwierzył usłyszanej od nas wieści?

16Но не всѝ послꙋ́шаша бл҃говѣствова́нїѧ. И҆са́їа бо глаго́летъ: гдⷭ҇и, кто̀ вѣ́рова слꙋ́хꙋ на́шемꙋ;

17Wiara, zatem, ze słuchania, a słuchanie dzięki Słowu Bożemu.

17Тѣ́мже ᲂу҆̀бо вѣ́ра ѿ слꙋ́ха, слꙋ́хъ же гл҃го́ломъ бж҃їимъ.

18Lecz mówię: czyż nie usłyszeli? Ależ tak: Na całą ziemię rozeszło się wieszczenie ich i aż do krańców świata ich słowa.

18Но глаго́лю: є҆да̀ не слы́шаша; Тѣ́мже ᲂу҆́бѡ {но па́че}, во всю̀ зе́млю и҆зы́де вѣща́нїе и҆́хъ, и҆ въ концы̑ вселе́нныѧ глаго́лы и҆́хъ.

19Lecz mówię: czyż Izrael nie pojął? Pierwszy mówi Mojżesz: Ja pobudzę was do zazdrości przez tych, którzy nie są narodem, przez naród nierozumny wzbudzę wasz gniew.

19Но глаго́лю: є҆да̀ не разꙋмѣ̀ і҆и҃ль; Пе́рвый мѡѷсе́й глаго́летъ: а҆́зъ раздражꙋ̀ вы̀ не ѡ҆ ꙗ҆зы́цѣ, но ѡ҆ ꙗ҆зы́цѣ неразꙋ́мнѣ {ѡ҆ не ꙗ҆зы́цѣ, ѡ҆ ꙗ҆зы́цѣ неразꙋ́мнѣ} прогнѣ́ваю ва́съ.

20A Izajasz nabrał odwagi i mówi: Pozwoliłem się znaleźć tym, którzy mnie nie szukali, dałem się widzieć tym, którzy o mnie nie pytali.

20И҆са́їа же дерза́етъ и҆ глаго́летъ: ѡ҆брѣто́хсѧ не и҆́щꙋщымъ менѐ, ꙗ҆вле́нъ бы́хъ не вопроша́ющымъ ѡ҆ мнѣ̀.

21A do Izraela mówi: Przez cały dzień wyciągałem ręce moje do ludu, który jest niepokorny i sprzeciwia mi się.

21Ко і҆и҃лю же гл҃етъ: ве́сь де́нь воздѣ́хъ рꙋ́цѣ моѝ къ лю́демъ непокори̑вымъ и҆ прерѣка́ющымъ.

1Mówię więc: Czyż Bóg odrzucił lud swój? Przenigdy! I ja bowiem jestem Izraelitą, z potomstwa Abrahama, z plemienia Beniamina.

1Глаго́лю ᲂу҆̀бо: є҆да̀ ѿри́нꙋ бг҃ъ лю́ди своѧ̑; Да не бꙋ́детъ. И҆́бо и҆ а҆́зъ і҆и҃льтѧнинъ є҆́смь, ѿ сѣ́мене а҆враа́млѧ, колѣ́на венїамі́нова.

2Nie odrzucił Bóg ludu swego, który uprzednio rozpoznał. Czy nie wiecie, co mówi Pismo o Eliaszu? Jak skarży się Bogu na Izraela, mówiąc:

2Не ѿри́нꙋ бг҃ъ люді́й свои́хъ, и҆̀хже пре́жде разꙋмѣ̀. И҆лѝ не вѣ́сте, ѡ҆ и҆лїѝ что̀ глаго́летъ писа́нїе, ꙗ҆́кѡ приповѣ́дꙋетъ бг҃ови {вопїе́тъ къ бг҃ꙋ} на і҆и҃лѧ, глаго́лѧ:

apostołom 1 Kor 4,9-16

9Uważam bowiem, że Bóg nas, apostołów, uczynił ostatnimi, jakby skazanymi na śmierć, bo staliśmy się widowiskiem dla świata i aniołów, i ludzi.

9Бра́тїе, бг҃ъ ны̀ посла́нники послѣ́днїѧ ꙗ҆вѝ ꙗ҆́кѡ насме́ртники: занѐ позо́ръ бы́хомъ мі́рꙋ, и҆ а҆́гг҃лѡмъ, и҆ человѣ́кѡмъ.

10Myśmy głupi z powodu Chrystusa, a wy mądrzy w Chrystusie, myśmy słabi, a wy mocni, wy poważani, a my bez czci.

10Мы̀ (ᲂу҆́бѡ) бꙋ́и хрⷭ҇та̀ ра́ди, вы́ же мꙋ́дри ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀: мы̀ не́мощни, вы́ же крѣ́пцы: вы̀ сла́вни, мы́ же безче́стни.

11Aż do tej pory i łakniemy, i pragniemy, i nadzy jesteśmy, i policzkowani, i tułamy się,

11До нн҃ѣшнѧгѡ часа̀ и҆ а҆́лчемъ, и҆ жа́ждемъ, и҆ наготꙋ́емъ, и҆ стра́ждемъ, и҆ скита́емсѧ,

12i trudzimy się pracą własnych rąk; lżeni – błogosławimy, prześladowani – cierpliwie znosimy,

12и҆ трꙋжда́емсѧ, дѣ́лающе свои́ми рꙋка́ми. Оу҆корѧ́еми, благословлѧ́емъ: гони́ми, терпи́мъ:

13znieważani – pocieszamy. Jakby nieczystościami świata staliśmy się, odpadkami dla wszystkich aż dotąd.

13хꙋ́лими, ᲂу҆тѣша́емсѧ {мо́лимъ}: ꙗ҆́коже ѡ҆тре́би мі́рꙋ бы́хомъ, всѣ̑мъ попра́нїе досе́лѣ.

14Piszę to, nie aby was zawstydzić, lecz aby jako dzieciom mym umiłowanym przemówić do rozumu.

14Не срамлѧ́ѧ ва́съ сїѧ̑ пишꙋ̀, но ꙗ҆́коже ча̑да моѧ̑ возлю́блєннаѧ наказꙋ́ю.

15Bo choćbyście mieli dziesiątki tysięcy nauczycieli w Chrystusie, to jednak niewielu ojców. Albowiem w Chrystusie Jezusie przez Ewangelię ja was zrodziłem.

15А҆́ще бо (и҆) мнѡ́ги пѣ́стꙋны и҆́мате ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀, но не мнѡ́ги ѻ҆тцы̀: ѡ҆ хрⷭ҇тѣ́ бо і҆и҃сѣ бл҃говѣствова́нїемъ а҆́зъ вы̀ роди́хъ.

16Proszę więc was: bądźcie moimi naśladowcami, jak i ja jestem Chrystusa!

16Молю́ же ва́съ: подо́бни мнѣ̀ быва́йте, ꙗ҆́коже а҆́зъ хрⷭ҇тꙋ̀.

Rz 9,18-33

18Tak więc zmiłuje się, nad kim chce, a kogo chce, czyni zatwardziałym.

18Бра́тїе, бг҃ъ є҆го́же хо́щетъ, ми́лꙋетъ: а҆ є҆го́же хо́щетъ, ѡ҆жесточа́етъ.

19Pewno mi powiesz: dlaczego więc jeszcze zarzuca? Któż bowiem może sprzeciwić się Jego woli?

19Рече́ши ᲂу҆̀бо мѝ: чесѡ̀ ра́ди є҆щѐ ᲂу҆корѧ́етъ, во́ли бо є҆гѡ̀ кто̀ проти́витисѧ мо́жетъ;

20A ty, człowieku, kimże jesteś, że spierasz się z Bogiem? Czy powie stworzenie do twórcy: dlaczego mnie uczyniłeś w ten sposób?

20Тѣ́мже ᲂу҆̀бо, ѽ, человѣ́че, ты̀ кто̀ є҆сѝ, проти́въ ѿвѣща́ѧй бг҃ови; є҆да̀ рече́тъ зда́нїе созда́вшемꙋ є҆̀: почто̀ мѧ̀ сотвори́лъ є҆сѝ та́кѡ;

21Czyż nie ma garncarz władzy nad gliną, aby z tej samej masy utworzyć jedno naczynie szlachetne, a inne – nieszlachetne?

21И҆лѝ не и҆́мать вла́сти скꙋде́льникъ на бре́нїи, ѿ тогѡ́жде смѣше́нїѧ сотвори́ти ѻ҆́въ ᲂу҆́бѡ сосꙋ́дъ въ че́сть, ѻ҆́въ же не въ че́сть;

22Ale jeśli Bóg chcąc okazać gniew i dać poznać potęgę swoją, znosił w ogromnej cierpliwości naczynia gniewu, przygotowane na zgubę, to dlatego, żeby

22А҆́ще же хотѧ̀ бг҃ъ показа́ти гнѣ́въ сво́й и҆ ꙗ҆ви́ти си́лꙋ свою̀, пренесѐ во мно́зѣ долготерпѣ́нїи сосꙋ́ды гнѣ́ва совершє́ны въ поги́бель:

23dać poznać bogactwo swej chwały na naczyniach zmiłowania, które uprzednio przygotował na chwałę,

23и҆ да ска́жетъ бога́тство сла́вы своеѧ̀ на сосꙋ́дѣхъ млⷭ҇ти, ꙗ҆̀же пред̾ꙋгото́ва въ сла́вꙋ,

24na nas, których powołał nie tylko z Żydów, ale i z pogan.

24и҆̀хже и҆ призва̀ на́съ не то́чїю ѿ і҆ꙋдє́й, но и҆ ѿ ꙗ҆зы̑къ:

25Jak i mówi u Ozeasza: Nie mój lud nazwę ludem moim i tę nieumiłowaną – umiłowaną.

25ꙗ҆́коже и҆ во ѡ҆сі́и гл҃етъ: нарекꙋ̀ не лю́ди моѧ̑ лю́ди моѧ̑, и҆ невозлю́бленꙋю возлю́бленꙋ:

26I stanie się, że w miejscu, gdzie zostało im powiedziane: jesteście nie moim ludem, tam zostaną nazwani synami Boga żywego.

26и҆ бꙋ́детъ, на мѣ́стѣ, и҆дѣ́же рече́сѧ и҆̀мъ: не лю́дїе моѝ є҆стѐ вы̀, та́мѡ нарекꙋ́тсѧ сн҃ове бг҃а жива́гѡ.

27A Izajasz woła nad Izraelem: Choćby liczba synów Izraela była jak piasek morski, [tylko] ostatek zostanie zbawiony,

27И҆са́їа же вопїе́тъ ѡ҆ і҆и҃ли: а҆́ще бꙋ́детъ число̀ сынѡ́въ і҆и҃левыхъ ꙗ҆́кѡ песо́къ морскі́й, ѡ҆ста́нокъ спасе́тсѧ:

28Albowiem Pan skończy i skróci słowo w sprawiedliwości; słowo zaiste skrócone uczyni na ziemi.

28сло́во бо скончава́ѧ и҆ сокраща́ѧ въ пра́вдѣ, ꙗ҆́кѡ сло́во сокраще́но сотвори́тъ гдⷭ҇ь на землѝ,

29I jak przepowiedział Izajasz: Gdyby Pan Zastępów nie zostawił nam potomstwa, stalibyśmy się jak Sodoma i upodobnili do Gomory.

29и҆ ꙗ҆́коже проречѐ и҆са́їа: а҆́ще не бы гдⷭ҇ь саваѡ́ѳъ ѡ҆ста́вилъ на́мъ сѣ́мене, ꙗ҆́коже содо́мъ ᲂу҆́бѡ бы́ли бы́хомъ, и҆ ꙗ҆́коже гомо́ррꙋ ᲂу҆подо́билисѧ бы́хомъ.

30Cóż więc powiemy? Że poganie, którzy nie dążyli do sprawiedliwości, otrzymali sprawiedliwość, sprawiedliwość zaś z wiary,

30Что̀ ᲂу҆̀бо рече́мъ, ꙗ҆́кѡ ꙗ҆зы́цы, не гонѧ́щїи пра́вдꙋ, постиго́ша пра́вдꙋ, пра́вдꙋ же, ꙗ҆́же ѿ вѣ́ры:

31a Izrael, dążąc do Prawa sprawiedliwości, do Prawa sprawiedliwości nie dotarł.

31і҆и҃ль же, гонѧ̀ зако́нъ пра́вды, въ зако́нъ пра́вды не пости́же.

32Dlaczego? Gdyż nie z wiary, ale jakby z uczynków Prawa; potknęli się o kamień potknięcia,

32Чесѡ̀ ра́ди; Занѐ не ѿ вѣ́ры, но ѿ дѣ́лъ зако́на: преткнꙋ́шасѧ бо ѡ҆ ка́мень претыка́нїѧ,

33bo jak napisano: Oto kładę na Syjonie kamień potknięcia i skałę zgorszenia, a [każdy] wierzący w niego się nie zawstydzi.

33ꙗ҆́коже є҆́сть пи́сано: сѐ, полага́ю въ сїѡ́нѣ ка́мень претыка́нїѧ и҆ ка́мень собла́зна: и҆ всѧ́къ вѣ́рꙋѧй во́нь не постыди́тсѧ.

Mt 11,16-20

16Rzecze Pan: Do kogo przyrównam to pokolenie? Podobne jest do dzieci siedzących na rynku, które przymawiając swym rówieśnikom,

16Речѐ гдⷭ҇ь: комꙋ̀ у҆подо́блю ро́дъ се́й; подо́бенъ є҆́сть дѣ́темъ, сѣдѧ́щымъ на то́ржищахъ, и҆ возглаша́ющымъ дрꙋгѡ́мъ свои́мъ,

17mówią: Graliśmy wam na flecie i nie tańczyliście, zawodziliśmy i nie rozpaczaliście.

17и҆ глаго́лющымъ: писка́хомъ ва́мъ, и҆ не плѧса́сте: пла́кахомъ ва́мъ, и҆ не рыда́сте.

18Przyszedł bowiem Jan, ani jadł, ani pił i mówią: demona ma.

18Прїи́де бо і҆ѡа́ннъ ни ꙗ҆ды́й, ни пїѧ́й: и҆ глаго́лютъ: бѣ́са и҆́мать.

19Przyszedł Syn Człowieczy, który je i pije, i mówią: – Ten człowiek to żarłok i pijak, przyjaciel celników i grzeszników. I tak mądrość została usprawiedliwiona przez dzieci swoje.

19Прїи́де сн҃ъ чл҃вѣ́ческїй ꙗ҆ды́й и҆ пїѧ́й: и҆ глаго́лютъ: сѐ, человѣ́къ ꙗ҆́дца и҆ вїнопі́йца, мытарє́мъ дрꙋ́гъ и҆ грѣ́шникѡмъ. И҆ ѡ҆правди́сѧ премꙋ́дрость ѿ ча̑дъ свои́хъ.

20Wówczas Jezus począł czynić wyrzuty miastom, w których dokonały się liczne dzieła Jego mocy, że nie nawróciły się:

20Тогда̀ нача́тъ і҆и҃съ поноша́ти градовѡ́мъ, въ ни́хже бы́ша мно́жайшыѧ си̑лы є҆гѡ̀, занѐ не пока́ѧшасѧ:

apostołom Mk 3,13-19

13W owym czasie, wszedł Jezus na górę i przywołuje do siebie tych, których sam wybrał. I przystąpili do Niego.

13Во вре́мѧ ѻ҆́но, взы́де і҆и҃съ на горꙋ̀, и҆ призва̀ и҆̀хже хотѧ́ше са́мъ: и҆ прїидо́ша къ немꙋ̀.

14Tak ustanowił dwunastu, aby z Nim byli i aby mógł ich posłać, by zwiastowali,

14И҆ сотворѝ двана́десѧте, да бꙋ́дꙋтъ съ ни́мъ, и҆ да посыла́етъ и҆̀хъ проповѣ́дати,

15i mieli władzę uzdrawiania i wypędzania demonów:

15и҆ и҆мѣ́ти вла́сть цѣли́ти недꙋ́ги и҆ и҆згони́ти бѣ́сы:

16Szymona, którego nazwał Piotrem,

16и҆ наречѐ сі́мѡнꙋ и҆́мѧ пе́тръ:

17i Jakuba, [syna] Zebedeusza, Jana, brata Jakuba, których nazwał „Boanerges”, to znaczy: Synowie Gromu,

17и҆ і҆а́кѡва зеведе́ова и҆ і҆ѡа́нна бра́та і҆а́кѡвлѧ: и҆ наречѐ и҆́ма и҆мена̀ воанерге́съ, є҆́же є҆́сть сы̑на гро́мѡва:

18i Andrzeja, i Filipa, i Bartłomieja, i Mateusza, i Tomasza, i Jakuba [syna] Alfeusza, i Tadeusza, i Szymona Kananejczyka,

18и҆ а҆ндре́а, и҆ фїлі́ппа, и҆ варѳоломе́а, и҆ матѳе́а, и҆ ѳѡмꙋ̀, и҆ і҆а́кѡва а҆лфе́ова, и҆ ѳадде́а, и҆ сі́мѡна канані́та,

19i Judasza Iskariotę, który Go wydał.

19и҆ і҆ꙋ́дꙋ і҆скарїѡ́тскаго, и҆́же и҆ предадѐ є҆го̀.

Mt 11,2-15

2W owym czasie. Jan usłyszawszy w więzieniu o czynach Chrystusa, posłał do Niego dwóch ze swoich uczniów,

2Во вре́мѧ ѻ҆́но, слы́шавъ і҆ѡа́ннъ во ᲂу҆зи́лищи дѣла̀ хрⷭ҇то́ва, посла̀ два̀ ѿ ᲂу҆ч҃ни̑къ свои́хъ,

3by zapytać: – Ty jesteś przychodzącym czy też innego oczekujemy?

3речѐ є҆мꙋ̀: ты́ ли є҆сѝ грѧды́й, и҆лѝ и҆но́гѡ ча́емъ;

4I odpowiadając, Jezus rzekł im: – Idźcie, obwieśćcie Janowi to, co słyszycie i widzicie:

4И҆ ѿвѣща́въ і҆и҃съ речѐ и҆́ма: шє́дша возвѣсти́та і҆ѡа́ннови, ꙗ҆̀же слы́шита и҆ ви́дита:

5Niewidomi odzyskują wzrok, chromi chodzą, trędowaci są oczyszczani, głusi słyszą i umarli zmartwychwstają, a ubodzy zwiastują Dobrą Nowinę.

5слѣпі́и прозира́ютъ и҆ хро́мїи хо́дѧтъ, прокаже́ннїи ѡ҆чища́ютсѧ и҆ глꙋсі́и слы́шатъ, ме́ртвїи востаю́тъ и҆ ни́щїи благовѣствꙋ́ютъ:

6I błogosławiony jest ten, który się Mną nie zgorszy.

6и҆ бл҃же́нъ є҆́сть, и҆́же а҆́ще не соблазни́тсѧ ѡ҆ мнѣ̀.

7Gdy zaś oni odeszli, począł Jezus mówić tłumom o Janie: – Co wyszliście oglądać na pustyni? Trzcinę przez wiatr kołysaną?

7Тѣ́ма же и҆сходѧ́щема, нача́тъ і҆и҃съ наро́дѡмъ гл҃ати ѡ҆ і҆ѡа́ннѣ: чесѡ̀ и҆зыдо́сте въ пꙋсты́ню ви́дѣти; тро́сть ли вѣ́тромъ коле́блемꙋ;

8Lecz co wyszliście zobaczyć? Człowieka w delikatne szaty odzianego? Oto ci, którzy delikatne szaty noszą, w pałacach królewskich są.

8Но чесѡ̀ и҆зыдо́сте ви́дѣти; человѣ́ка ли въ мѧ̑гки ри̑зы ѡ҆блече́нна; Сѐ, и҆̀же мѧ̑гкаѧ носѧ́щїи, въ домѣ́хъ ца́рскихъ сꙋ́ть.

9Lecz co wyszliście zobaczyć? Proroka? Tak – mówię wam – i więcej niż proroka.

9Но чесѡ̀ и҆зыдо́сте ви́дѣти; прⷪ҇ро́ка ли; Є҆́й, гл҃ю ва́мъ, и҆ ли́шше прⷪ҇ро́ка.

10On jest tym, o którym napisano: Oto posyłam anioła mojego przed obliczem twoim, który utoruje drogę twoją przed tobą.

10Се́й бо є҆́сть, ѡ҆ не́мже є҆́сть пи́сано: сѐ, а҆́зъ посыла́ю а҆́гг҃ла моего̀ пред̾ лице́мъ твои́мъ, и҆́же ᲂу҆гото́витъ пꙋ́ть тво́й пред̾ тобо́ю.

11Amen, mówię wam: – Nie powstał z tych, którzy się z kobiet rodzą, większy od Jana Chrzciciela. Jednak najmniejszy w Królestwie Niebios większy jest od niego.

11А҆ми́нь гл҃ю ва́мъ, не воста̀ въ рожде́нныхъ жена́ми бо́лїй і҆ѡа́нна крⷭ҇ти́телѧ: мні́й же во црⷭ҇твїи нбⷭ҇нѣмъ бо́лїй є҆гѡ̀ є҆́сть.

12Od dni Jana Chrzciciela aż dotąd Królestwo Niebios zdobywa się w trudzie i ci, którzy się trudzą, zdobywają je.

12Ѿ дні́й же і҆ѡа́нна крⷭ҇ти́телѧ досе́лѣ црⷭ҇твїе нбⷭ҇ное нꙋ́дитсѧ {съ нꙋ́ждею воспрїе́млетсѧ}, и҆ нꙋ́ждницы восхища́ютъ є҆̀:

13Wszyscy bowiem Prorocy i Prawo aż do Jana prorokowali.

13вси́ бо прⷪ҇ро́цы и҆ зако́нъ до і҆ѡа́нна прореко́ша.

14I jeśli chcecie to przyjąć, to on jest Eliaszem, który miał przyjść.

14И҆ а҆́ще хо́щете прїѧ́ти, то́й є҆́сть и҆лїа̀ хотѧ́й прїитѝ:

15Kto ma uszy, niech słucha.

15и҆мѣ́ѧй ᲂу҆́шы слы́шати да слы́шитъ.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się rocznice

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →