ndz, 16(3) sie niedziela, 16(3) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 22(9) sierpień 2021 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

J 20,19-31

19Gdy nastał wieczór owego pierwszego dnia po szabacie i ze strachu przed Żydami drzwi były zamknięte tam, gdzie się zebrali uczniowie, przyszedł Jezus i stanął pośrodku, i mówi im: – Pokój wam.

19Сꙋ́щꙋ по́здѣ въ де́нь то́й во є҆ди́нꙋ ѿ сꙋббѡ́тъ, и҆ две́ремъ затворє́ннымъ, и҆дѣ́же бѧ́хꙋ ᲂу҆ченицы̀ є҆гѡ̀ со́брани стра́ха ра́ди і҆ꙋде́йска, прїи́де і҆и҃съ, и҆ ста̀ посредѣ̀, и҆ глаго́ла и҆̀мъ: ми́ръ ва́мъ.

20To powiedziawszy, pokazał im ręce i nogi, i bok swój. Rozradowali się więc uczniowie, widząc Pana.

20И҆ сїѐ ре́къ, показа̀ и҆̀мъ рꙋ́цѣ (и҆ но́зѣ) и҆ ре́бра своѧ̑. Возра́довашасѧ ᲂу҆̀бо ᲂу҆чн҃цы̀, ви́дѣвше гдⷭ҇а.

21Znów więc powiedział im Jezus: – Pokój wam. Jak Mnie Ojciec posłał, tak i Ja was posyłam.

21Рече́ же и҆̀мъ і҆и҃съ па́ки: ми́ръ ва́мъ: ꙗ҆́коже посла́ мѧ ѻ҆ц҃ъ, и҆ а҆́зъ посыла́ю вы̀.

22To powiedziawszy, tchnął i mówi im: – Przyjmijcie Ducha Świętego.

22И҆ сїѐ ре́къ, дꙋ́нꙋ и҆ гл҃а и҆̀мъ: прїими́те дх҃ъ ст҃ъ:

23Jeśli komuś odpuścicie grzechy, są odpuszczone, jeśli komuś zatrzymacie, są zatrzymane.

23и҆̀мже ѿпꙋститѐ грѣхѝ, ѿпꙋ́стѧтсѧ и҆̀мъ: и҆ и҆̀мже держитѐ, держа́тсѧ.

24Tomasza zaś, jednego z dwunastu, nazywanego Bliźniakiem, nie było z nimi, kiedy przyszedł Jezus.

24Ѳѡма́ же, є҆ди́нъ ѿ ѻ҆боюна́десѧте, глаго́лемый близне́цъ, не бѣ̀ (тꙋ̀) съ ни́ми, є҆гда̀ прїи́де і҆и҃съ.

25Mówili mu więc inni uczniowie: – Widzieliśmy Pana. On zaś im powiedział: – Jeśli nie zobaczę na Jego rękach ran po gwoździach i nie włożę palca mojego w rany po gwoździach, i nie włożę mojej ręki w bok Jego, nie uwierzę.

25Глаго́лахꙋ же є҆мꙋ̀ дрꙋзі́и ᲂу҆чн҃цы̀: ви́дѣхомъ гдⷭ҇а. Ѻ҆́нъ же речѐ и҆̀мъ: а҆́ще не ви́жꙋ на рꙋкꙋ̀ є҆гѡ̀ ꙗ҆́звы гвозди̑нныѧ, и҆ вложꙋ̀ пе́рста моегѡ̀ въ ꙗ҆́звы гвозди̑нныѧ, и҆ вложꙋ̀ рꙋ́кꙋ мою̀ въ ре́бра є҆гѡ̀, не и҆мꙋ̀ вѣ́ры.

26A po ośmiu dniach byli znowu wewnątrz uczniowie Jego i Tomasz z nimi. Przychodzi Jezus, gdy drzwi były zamknięte, i stanął pośrodku, i powiedział: – Pokój wam.

26И҆ по дне́хъ ѻ҆сми́хъ па́ки бѧ́хꙋ внꙋ́трь ᲂу҆чн҃цы̀ є҆гѡ̀, и҆ ѳѡма̀ съ ни́ми. Прїи́де і҆и҃съ две́ремъ затворє́ннымъ, и҆ ста̀ посредѣ̀ (и҆́хъ) и҆ речѐ: ми́ръ ва́мъ.

27Potem mówi do Tomasza: – Przyłóż palec swój tu i patrz na ręce Moje, i przyłóż rękę swoją, i włóż do boku Mojego, i nie bądź tym, który nie wierzy, lecz – wierzącym.

27Пото́мъ гл҃а ѳѡмѣ̀: принесѝ пе́рстъ тво́й сѣ́мѡ и҆ ви́ждь рꙋ́цѣ моѝ: и҆ принесѝ рꙋ́кꙋ твою̀ и҆ вложѝ въ ре́бра моѧ̑: и҆ не бꙋ́ди невѣ́ренъ, но вѣ́ренъ.

28Odpowiedział Tomasz i rzekł Mu: – Pan mój i Bóg mój!

28И҆ ѿвѣща̀ ѳѡма̀ и҆ речѐ є҆мꙋ̀: гдⷭ҇ь мо́й и҆ бг҃ъ мо́й.

29Mówi mu Jezus: – Uwierzyłeś, bo ujrzałeś Mnie. Szczęśliwi ci, którzy nie widzieli, a uwierzyli.

29Гл҃а є҆мꙋ̀ і҆и҃съ: ꙗ҆́кѡ ви́дѣвъ мѧ̀, вѣ́ровалъ є҆сѝ: бл҃же́ни не ви́дѣвшїи и҆ вѣ́ровавше.

30Również wiele innych znaków uczynił Jezus na oczach uczniów swoich, które nie są zapisane w tych księgach;

30Мнѡ́га же и҆ и҆́на зна́мєнїѧ сотворѝ і҆и҃съ пред̾ ᲂу҆чн҃ки̑ свои́ми, ꙗ҆̀же не сꙋ́ть пи̑сана въ кни́гахъ си́хъ:

31te zaś zostały zapisane, abyście uwierzyli, że Jezus jest Chrystusem, Synem Bożym, i abyście wierząc, życie mieli w imię Jego.

31сїѧ̑ же пи̑сана бы́ша, да вѣ́рꙋете, ꙗ҆́кѡ і҆и҃съ є҆́сть хрⷭ҇то́съ сн҃ъ бж҃їй, и҆ да вѣ́рꙋюще живо́тъ и҆́мате во и҆́мѧ є҆гѡ̀.

1 Kor 3,9-17

9Albowiem jesteśmy współpracownikami Bożymi; wy Bożą uprawą i Bożą budowlą jesteście.

9Бра́тїе, бг҃ꙋ є҆смы̀ поспѣ́шницы: бж҃їе тѧжа́нїе, бж҃їе зда́нїе є҆стѐ.

10Według danej mi łaski Bożej jak mądry budowniczy położyłem fundament, a ktoś inny buduje na nim. I każdy niech uważa, jak na nim dalej buduje.

10По блгⷣти бж҃їей да́ннѣй мнѣ̀, ꙗ҆́кѡ премꙋ́дръ а҆рхїте́ктѡнъ ѡ҆снова́нїе положи́хъ, и҆́нъ же назида́етъ: кі́йждо же да блюде́тъ, ка́кѡ назида́етъ.

11Bo fundamentu innego nikt nie może położyć, niż ten, który jest położony, a jest nim Jezus Chrystus.

11Ѡ҆снова́нїѧ бо и҆на́гѡ никто́же мо́жетъ положи́ти па́че лежа́щагѡ, є҆́же є҆́сть і҆и҃съ хрⷭ҇то́съ.

12A czy ktoś na tym fundamencie kładzie złoto, srebro, kamienie szlachetne, drewno, siano, trzcinę,

12А҆́ще ли кто̀ назида́етъ на ѡ҆снова́нїи се́мъ зла́то, сребро̀, ка́менїе честно́е, дрова̀, сѣ́но, тро́стїе,

13bo dzieło każdego stanie się jawne. Ów Dzień to bowiem pokaże, albowiem w ogniu się objawi i jakie jest dzieło każdego, ogień wypróbuje.

13когѡ́ждо дѣ́ло ꙗ҆вле́но бꙋ́детъ: де́нь бо ꙗ҆ви́тъ, занѐ ѻ҆гне́мъ ѿкрыва́етсѧ: и҆ когѡ́ждо дѣ́ло, ꙗ҆ково́же є҆́сть, ѻ҆́гнь и҆скꙋ́ситъ.

14Jeśli czyjeś dzieło przetrwa, to ten, który budował, zapłatę otrzyma.

14(И҆) є҆гѡ́же а҆́ще дѣ́ло пребꙋ́детъ, є҆́же назда̀, мздꙋ̀ прїи́метъ:

15Jeśli czyjeś dzieło spłonie, to ten straci, a sam zostanie zbawiony, tak jednak jak przez ogień.

15(а҆) є҆гѡ́же дѣ́ло сгори́тъ, ѡ҆тщети́тсѧ: са́мъ же спасе́тсѧ, та́кожде ꙗ҆́коже ѻ҆гне́мъ.

16Czy nie wiecie, że jesteście świątynią Bożą i Duch Boży mieszka w was?

16Не вѣ́сте ли, ꙗ҆́кѡ хра́мъ бж҃їй є҆стѐ, и҆ дх҃ъ бж҃їй живе́тъ въ ва́съ;

17Jeśli ktoś niszczy świątynię Bożą, to tego Bóg zniszczy. Święta jest bowiem świątynia Boża, którą wy jesteście.

17А҆́ще кто̀ бж҃їй хра́мъ растли́тъ, растли́тъ сего̀ бг҃ъ: хра́мъ бо бж҃їй ст҃ъ є҆́сть, и҆́же є҆стѐ вы̀.

apostołowi Dz 1,12-17.21-26

12Wtedy wrócili do Jeruzalem z góry zwanej Oliwną, która jest blisko Jeruzalem, na odległość drogi szabatowej.

12Во днѝ ѻ҆́ны, возврати́шасѧ а҆пⷭ҇ли во і҆ерꙋсали́мъ ѿ горы̀ нарица́емыѧ є҆леѡ́нъ, ꙗ҆́же є҆́сть бли́зъ і҆ерꙋсали́ма, сꙋббѡ́ты и҆мꙋ́щїѧ пꙋ́ть.

13I gdy weszli, udali się do górnej komnaty, gdzie zwykli przebywać, zarówno Piotr, jak i Jakub, i Jan, i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub Alfeuszowy i Szymon Zelota, i Juda Jakubowy.

13И҆ є҆гда̀ внидо́ша, взыдо́ша на го́рницꙋ, и҆дѣ́же бѧ́хꙋ пребыва́юще, пе́тръ же и҆ і҆а́кѡвъ, и҆ і҆ѡа́ннъ и҆ а҆ндре́й, фїлі́ппъ и҆ ѳѡма̀, варѳоломе́й и҆ матѳе́й, і҆а́кѡвъ а҆лфе́овъ и҆ сі́мѡнъ зилѡ́тъ и҆ і҆ꙋ́да і҆а́кѡвль:

14Ci wszyscy jednomyślnie trwali w modlitwie i błaganiu z kobietami i Marią, Matką Jezusa, i Jego braćmi.

14сі́и всѝ бѧ́хꙋ терпѧ́ще є҆динодꙋ́шнѡ въ моли́твѣ и҆ моле́нїи, съ жена́ми и҆ мр҃і́ею мт҃рїю і҆и҃совою и҆ съ бра́тїею є҆гѡ̀.

15W tych dniach Piotr, wstawszy pośród uczniów, rzekł,

15И҆ во дни̑ ты̑ѧ воста́въ пе́тръ посредѣ̀ ᲂу҆чн҃къ, речѐ,

16a zgromadziła się tam rzesza około stu dwudziestu osób: – Mężowie, bracia, potrzeba było, aby się wypełniło to Pismo, w którym uprzednio Duch Święty powiedział przez usta Dawida o Judaszu, który stał się przewodnikiem dla tych, co pojmali Jezusa,

16бѣ́ же и҆ме́нъ наро́да вкꙋ́пѣ ꙗ҆́кѡ сто̀ и҆ два́десѧть: мꙋ́жїе бра́тїе, подоба́ше сконча́тисѧ писа́нїю семꙋ̀, є҆́же предречѐ дх҃ъ ст҃ы́й ᲂу҆сты̑ дв҃довыми ѡ҆ і҆ꙋ́дѣ, бы́вшемъ вождѝ є҆́мшымъ і҆и҃са:

17że był do nas zaliczony i otrzymał przywilej udziału w tej służbie.

17ꙗ҆́кѡ причте́нъ бѣ̀ съ на́ми и҆ прїѧ́лъ бѧ́ше жре́бїй слꙋ́жбы сеѧ̀:

21Trzeba więc, aby jeden z tych mężów, którzy chodzili z nami przez cały czas, od przyjścia aż do odejścia od nas Pana, Jezusa,

21подоба́етъ ᲂу҆̀бо ѿ сходи́вшихсѧ съ на́ми мꙋже́й во всѧ́ко лѣ́то, въ не́же вни́де и҆ и҆зы́де въ на́съ гдⷭ҇ь і҆и҃съ,

22poczynając od chrztu Jana aż do dnia, w którym został wzięty od nas [na niebo], jeden z nich, wespół z nami, stał się świadkiem Jego zmartwychwstania.

22наче́нъ ѿ креще́нїѧ і҆ѡа́ннова да́же до днѐ, во́ньже вознесе́сѧ (на нб҃о) ѿ на́съ, свидѣ́телю воскрⷭ҇нїѧ є҆гѡ̀ бы́ти съ на́ми є҆ди́номꙋ ѿ си́хъ.

23I postawili dwóch: Józefa zwanego Barsabą z przydomkiem Justus i Macieja.

23И҆ поста́виша два̀, і҆ѡ́сифа нарица́емаго варса́вꙋ, и҆́же нарече́нъ бы́сть і҆ꙋ́стъ, и҆ матѳі́а,

24A pomodliwszy się, rzekli: – Ty, Panie, który znasz serca wszystkich, wskaż jednego, którego wybrałeś spośród tych dwóch,

24и҆ помоли́вшесѧ рѣ́ша: ты̀, гдⷭ҇и, срⷣцевѣ́дче всѣ́хъ, покажѝ, є҆го́же и҆збра́лъ є҆сѝ ѿ сею̀ двою̀ є҆ди́наго,

25by otrzymał przywilej w tej służbie i apostolstwie, od którego odstąpił Judasz, aby udać się na miejsce swoje.

25прїѧ́ти жре́бїй слꙋже́нїѧ сегѡ̀ и҆ а҆пⷭ҇льства, и҆з̾ негѡ́же и҆спадѐ і҆ꙋ́да, и҆тѝ въ мѣ́сто своѐ.

26I dali im losy, i los padł na Macieja, i został dołączony do jedenastu apostołów.

26И҆ да́ша жрє́бїѧ и҆́ма, и҆ падѐ жре́бїй на матѳі́а, и҆ причте́нъ бы́сть ко є҆динона́десѧти а҆пⷭ҇лѡмъ.

Mt 14,22-34

22W owym czasie, Jezus rozkazał uczniom, aby wsiedli do łodzi i udali się przed Nim na drugi brzeg, zanim On odeśle tłumy.

22Во вре́мѧ ѻ҆́но, понꙋ́ди і҆и҃съ ᲂу҆ченикѝ своѧ̀ влѣ́зти въ кора́бль, и҆ ꙾вари́ти є҆го̀ на ѻ҆́номъ полꙋ̀ {пред̾итѝ є҆мꙋ̀ на ѡ҆́нъ по́лъ}, до́ндеже ѿпꙋ́ститъ наро́ды.

23I odesławszy tłumy, wszedł na górę, aby się pomodlić na osobności. Gdy zaś wieczór nastał, był tam sam.

23И҆ ѿпꙋсти́въ наро́ды, взы́де на горꙋ̀ є҆ди́нъ помоли́тисѧ: по́здѣ же бы́вшꙋ, є҆ди́нъ бѣ̀ тꙋ̀.

24Łódź zaś była już na środku morza, rzucana przez fale, wiatr bowiem był przeciwny.

24Кора́бль же бѣ̀ посредѣ̀ мо́рѧ вла́ѧсѧ волна́ми: бѣ́ бо проти́венъ вѣ́тръ.

25O czwartej straży nocnej przyszedł do nich Jezus, idąc po morzu.

25Въ четве́ртꙋю же стра́жꙋ но́щи и҆́де къ ни̑мъ і҆и҃съ, ходѧ̀ по мо́рю.

26Uczniowie zaś, widząc Go idącego po morzu, przestraszyli się i mówili, że to zjawa, i krzyknęli ze strachu.

26И҆ ви́дѣвше є҆го̀ ᲂу҆чн҃цы̀ по мо́рю ходѧ́ща, смꙋти́шасѧ, глаго́люще, ꙗ҆́кѡ призра́къ є҆́сть: и҆ ѿ стра́ха возопи́ша.

27Zaraz zaś przemówił do nich Jezus, mówiąc: – Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się!

27А҆́бїе же речѐ и҆̀мъ і҆и҃съ, гл҃ѧ: дерза́йте: а҆́зъ є҆́смь, не бо́йтесѧ.

28Odpowiadając Mu, Piotr rzekł: – Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do Ciebie po wodzie.

28Ѿвѣща́въ же пе́тръ речѐ: гдⷭ҇и, а҆́ще ты̀ є҆сѝ, повели́ ми прїитѝ къ тебѣ̀ по вода́мъ. Ѻ҆́нъ же речѐ: прїидѝ.

29On zaś rzekł: – Przyjdź. I wysiadłszy z łodzi, Piotr szedł po wodzie i przyszedł do Jezusa.

29И҆ и҆злѣ́зъ и҆з̾ кораблѧ̀ пе́тръ, хожда́ше по вода́мъ, прїитѝ ко і҆и҃сови:

30Widząc zaś mocny wiatr, przestraszył się. I gdy zaczął tonąć, krzyknął, mówiąc: – Panie, wybaw mnie!

30ви́дѧ же вѣ́тръ крѣ́покъ, ᲂу҆боѧ́сѧ, и҆ наче́нъ ᲂу҆топа́ти, возопѝ, глаго́лѧ: гдⷭ҇и, сп҃си́ мѧ.

31Jezus zaś natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go mówiąc: – Małowierny, czemuś zwątpił?

31И҆ а҆́бїе і҆и҃съ просте́ръ рꙋ́кꙋ, ꙗ҆́тъ є҆го̀ и҆ гл҃а є҆мꙋ̀: маловѣ́ре, почто̀ ᲂу҆сꙋмнѣ́лсѧ є҆сѝ;

32I gdy wsiedli do łodzi, ucichł wiatr.

32И҆ влѣ́зшема и҆́ма въ кора́бль, преста̀ вѣ́тръ.

33Ci zaś w łodzi złożyli Mu pokłon, mówiąc: – Prawdziwie Synem Bożym jesteś.

33Сꙋ́щїи же въ кораблѝ прише́дше поклони́шасѧ є҆мꙋ̀, глаго́люще: вои́стиннꙋ бж҃їй сн҃ъ є҆сѝ.

34I przeprawiwszy się, przybyli do krainy Genezaret.

34И҆ преше́дше прїидо́ша въ зе́млю геннисаре́ѳскꙋю.

apostołowi Łk 9,1-6

1W owym czasie, zwoławszy Jezus dwunastu uczniów swoich, dał im moc i władzę nad wszystkimi demonami, i moc uzdrawiania z chorób.

1Во вре́мѧ ѻ҆́но, созва̀ і҆и҃съ ѻ҆бана́десѧте ᲂу҆ченика̀ своѧ̀, дадѐ и҆̀мъ си́лꙋ и҆ вла́сть на всѧ̀ бѣ́сы, и҆ недꙋ́ги цѣли́ти.

2I posłał ich głosić Królestwo Boże i leczyć chorych.

2и҆ посла̀ и҆̀хъ проповѣ́дати црⷭ҇твїе бж҃їе и҆ и҆сцѣли́ти болѧ́щыѧ.

3Powiedział do nich: – Niczego nie bierzcie na drogę: ani laski, ani torby, ani chleba, ani srebrników, ani dwóch tunik nie miejcie.

3И҆ речѐ къ ни̑мъ: ничесѡ́же возми́те на пꙋ́ть: ни жезла̀, ни пи́ры, ни хлѣ́ба, ни сребра̀, ни по двѣма̀ ри́зама и҆мѣ́ти:

4Do którego domu byście weszli, tam pozostańcie i z tego domu idźcie dalej.

4и҆ во́ньже до́мъ вни́дете, тꙋ̀ пребыва́йте и҆ ѿтꙋ́дꙋ и҆сходи́те:

5A co do tych, którzy by was nie przyjęli, wychodząc z miasta owego pył ze stóp waszych na świadectwo przeciwko nim strząśnijcie.

5и҆ є҆ли́цы а҆́ще не прїе́млютъ ва́съ, и҆сходѧ́ще ѿ гра́да тогѡ̀, и҆ пра́хъ ѿ но́гъ ва́шихъ ѿтрѧси́те, во свидѣ́тельство на нѧ̀.

6A wyszedłszy, przechodzili przez wsie, wszędzie zwiastując Dobrą Nowinę i uzdrawiając.

6И҆сходѧ́ще же прохожда́хꙋ сквозѣ̀ вє́си, благовѣствꙋ́юще и҆ и҆сцѣлѧ́юще всю́дꙋ.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się rocznice

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →