ndz, 16(3) sie niedziela, 16(3) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 5 listopada (23 października) 2021 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Flp 3,8-19

8Co więcej, wszystko uznaję za stratę ze względu na doniosłość poznania Chrystusa Jezusa, Pana mojego, ze względu na którego wszystkiego wyzbyłem się i uznaję za śmieci, abym tylko zyskał Chrystusa

8Бра́тїе, всѣ́хъ ѿтщети́хсѧ, и҆ вмѣнѧ́ю всѧ̑ ᲂу҆ме́ты бы́ти, да хрⷭ҇та̀ прїѡбрѧ́щꙋ.

9i trwał w Nim, n ie mając mojej sprawiedliwości, tej z Prawa, ale tę przez wiarę w Jezusa Chrystusa, pochodzącą od Boga sprawiedliwość w wierze,

9и҆ ѡ҆брѧ́щꙋсѧ въ не́мъ, не и҆мы́й моеѧ̀ пра́вды, ꙗ҆́же ѿ зако́на, но ꙗ҆́же вѣ́рою (і҆и҃съ) хрⷭ҇то́вою, сꙋ́щꙋю ѿ бг҃а пра́вдꙋ въ вѣ́рѣ:

10aby poznać Go i moc zmartwychwstania Jego, i współuczestnictwo w Jego cierpieniach, upodabniając się [do Niego] w Jego śmierci

10ꙗ҆́кѡ {є҆́же} разꙋмѣ́ти є҆го̀, и҆ си́лꙋ воскрⷭ҇нїѧ є҆гѡ̀, и҆ соѻбще́нїе стрⷭ҇те́й є҆гѡ̀, соѡбразꙋ́ѧсѧ см҃рти є҆гѡ̀,

11– abym tylko dostąpił powstania z martwych.

11а҆́ще ка́кѡ дости́гнꙋ въ воскрⷭ҇нїе ме́ртвыхъ.

12Nie tak, jakbym już to osiągnął lub już dobiegł do celu; biegnę zaś, próbując pochwycić, jak i zostałem pochwycony przez Chrystusa Jezusa.

12Не занѐ ᲂу҆жѐ достиго́хъ, и҆лѝ ᲂу҆жѐ соверши́хсѧ: гоню́ же, а҆́ще и҆ пости́гнꙋ, ѡ҆ не́мже и҆ постиже́нъ бы́хъ ѿ хрⷭ҇та̀ і҆и҃са.

13Bracia, ja o sobie samym nie myślę, że to osiągnąłem; jedno zaś [czynię]: zapominając o tym, co za mną, sięgam po to, co przede mną,

13Бра́тїе, а҆́зъ себѐ не ᲂу҆̀ помышлѧ́ю дости́гша: є҆ди́но же, за̑днѧѧ ᲂу҆́бѡ забыва́ѧ, въ прє́днѧѧ же простира́ѧсѧ,

14z gorliwością biegnę ku w zaszczycie będącemu niebiańskiemu powołaniu Bożemu w Chrystusie Jezusie.

14со ᲂу҆се́рдїемъ гоню̀ {къ намѣ́ренномꙋ текꙋ̀}, къ по́чести вы́шнѧгѡ зва́нїѧ бж҃їѧ ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ.

15Ci, którzy byliby doskonali – w taki oto sposób myślmy; a jeśli coś inaczej myślicie, i to Bóg wam objawi.

15Є҆ли́цы ᲂу҆̀бо соверше́нни, сїѐ да мꙋ́дрствꙋимъ: и҆ є҆́же а҆́ще и҆́но что̀ мы́слите, и҆ сїѐ бг҃ъ ва́мъ ѿкры́етъ.

16To zatem, do czego doszliśmy, tego się trzymajmy, i według takiej reguły się prowadźmy.

16Ѻ҆ба́че въ не́же достиго́хомъ, то́же да мꙋ́дрствꙋемъ и҆ тѣ́мже пра́виломъ жи́тельствꙋемъ.

17Bądźcie współnaśladowcami moimi, bracia, i przypatrujcie się tak postępującym, według tego wzoru, jaki w nas macie.

17Подо́бни мѝ быва́йте, бра́тїе, и҆ смотрѧ́йте та́кѡ ходѧ́щыѧ, ꙗ҆́коже и҆́мате ѡ҆́бразъ на́съ.

18Wielu bowiem, o których wielokrotnie wam mówiłem, a teraz płacząc, mówię, postępuje jak wrogowie Krzyża Chrystusowego.

18Мно́зи бо хо́дѧтъ, и҆̀хже мно́гажды глаго́лахъ ва́мъ, нн҃ѣ же и҆ пла́чѧ глаго́лю, врагѝ крⷭ҇та̀ хрⷭ҇то́ва:

19Końcem ich zguba, bogiem ich brzuch, a chwałą ich bezwstyd, tych, co rozmyślają o rzeczach przyziemnych.

19и҆̀мже кончи́на поги́бель, и҆̀мже бо́гъ чре́во, и҆ сла́ва въ стꙋдѣ̀ и҆́хъ, и҆̀же земна̑ѧ мꙋ́дрствꙋютъ.

apostołowi Ga 1,11-19

11A oznajmiam wam, bracia, że Ewangelia głoszona przeze mnie nie jest podług człowieka.

11Сказꙋ́ю же ва́мъ, бра́тїе, бл҃говѣствова́нїе благовѣще́нное ѿ менє̀, ꙗ҆́кѡ нѣ́сть по человѣ́кꙋ:

12Ja bowiem ani od człowieka jej nie przyjąłem, ani nie zostałem jej nauczony, ale objawił mi ją Jezus Chrystus.

12ни бо а҆́зъ ѿ человѣ́ка прїѧ́хъ є҆̀, нижѐ наꙋчи́хсѧ, но ꙗ҆вле́нїемъ і҆и҃съ хрⷭ҇то́вымъ.

13Słyszeliście przecież o moich dawnych poczynaniach w żydowstwie, że nadzwyczaj gorliwie prześladowałem Cerkiew Bożą i niszczyłem ją,

13Слы́шасте бо моѐ житїѐ и҆ногда̀ въ жидо́вствѣ, ꙗ҆́кѡ по премно́гꙋ гони́хъ цр҃ковь бж҃їю и҆ разрꙋша́хъ ю҆̀,

14prześcigając w żydowstwie wielu rówieśników z mego rodu, będąc gorliwym stróżem moich tradycji ojczystych.

14и҆ преспѣва́хъ въ жидо́вствѣ па́че мно́гихъ свє́рстникъ мои́хъ въ ро́дѣ мое́мъ, и҆́злиха ревни́тель сы́й ѻ҆те́ческихъ мои́хъ преда́нїй.

15A kiedy spodobało się Bogu, który wybrał mnie już w łonie matki mojej i powołał z łaski swojej,

15Є҆гда́ же бл҃говолѝ бг҃ъ, и҆збра́вый мѧ̀ ѿ чре́ва ма́тере моеѧ̀ и҆ призва́вый блгⷣтїю свое́ю,

16aby we mnie objawić Syna swego, dla zwiastowania Go pośród pogan, natychmiast, nie radząc się ciała i krwi

16ꙗ҆ви́ти сн҃а своего̀ во мнѣ̀, да благовѣствꙋ́ю є҆го̀ во ꙗ҆зы́цѣхъ, а҆́бїе не приложи́хсѧ пло́ти и҆ кро́ви,

17ani nie wstępując do Jerozolimy, do tych, którzy przede mną byli apostołami, lecz udałem się do Arabii, po czym wróciłem do Damaszku.

17ни взыдо́хъ во і҆ерⷭ҇ли́мъ къ пе́рвѣйшымъ менє̀ а҆пⷭ҇лѡмъ, но и҆до́хъ во а҆раві́ю и҆ па́ки возврати́хсѧ въ дама́скъ.

18Następnie, po trzech latach, wstąpiłem do Jerozolimy, by zobaczyć Piotra, i zatrzymałem się u niego dni piętnaście.

18Пото́мъ же по трїе́хъ лѣ́тѣхъ взыдо́хъ во і҆ерⷭ҇ли́мъ соглѧ́дати петра̀, и҆ пребы́хъ ᲂу҆ негѡ̀ дні́й пѧтьна́десѧть.

19Żadnego innego apostoła nie widziałem poza Jakubem, bratem Pańskim.

19И҆но́гѡ же ѿ а҆пⷭ҇лъ не ви́дѣхъ, то́кмѡ і҆а́кѡва бра́та гдⷭ҇нѧ.

Łk 10,1-15

1W owym czasie, wyznaczył Pan innych siedemdziesięciu uczniów swoich, i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejsca, dokąd sam miał dotrzeć.

1Во вре́мѧ ѻ҆́но, ꙗ҆вѝ гдⷭ҇ь и҆ и҆нѣ́хъ се́дмьдесѧтъ ᲂу҆чени̑къ свои́хъ, и҆ посла̀ и҆̀хъ по двѣма̀ пред̾ лице́мъ свои́мъ, во всѧ́къ гра́дъ и҆ мѣ́сто, а҆́може хотѧ́ше са́мъ и҆тѝ.

2Mówił do nich: – Żniwo wprawdzie wielkie, ale mało pracowników; proście więc Pana żniwa, żeby wysłał pracowników na żniwo swoje.

2гл҃аше же къ ни̑мъ: жа́тва ᲂу҆́бѡ мно́га, дѣ́лателей же ма́лѡ: моли́тесѧ ᲂу҆̀бо гдⷭ҇и́нꙋ жа́твѣ, да и҆зведе́тъ дѣ́латєли на жа́твꙋ свою̀.

3Idźcie! Oto posyłam was jak baranki między wilki.

3И҆ди́те: сѐ а҆́зъ посыла́ю вы̀ ꙗ҆́кѡ а҆́гнцы посредѣ̀ волкѡ́въ.

4Nie noście sakiewki ani torby, ani sandałów i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie.

4Не носи́те влага́лища, ни пи́ры, ни сапѡ́гъ: и҆ никого́же на пꙋтѝ цѣлꙋ́йте.

5Do którego zaś domu byście weszli, mówcie najpierw: – Pokój domowi temu.

5Во́ньже а҆́ще до́мъ вни́дете, пе́рвѣе глаго́лите: ми́ръ до́мꙋ семꙋ̀:

6I jeśliby tam był syn pokoju, spocznie na nim pokój wasz; jeśli nie – wróci do was.

6и҆ а҆́ще ᲂу҆́бѡ бꙋ́детъ тꙋ̀ сы́нъ ми́ра, почі́етъ на не́мъ ми́ръ ва́шъ: а҆́ще ли же нѝ, къ ва́мъ возврати́тсѧ:

7Pozostańcie w tym samym domu, jedząc i pijąc to, co mają; wart jest bowiem pracownik swojej zapłaty. Nie przenoście się z domu do domu.

7въ то́мъ же домꙋ̀ пребыва́йте, ꙗ҆дꙋ́ще и҆ пїю́ще, ꙗ҆̀же сꙋ́ть ᲂу҆ ни́хъ: досто́инъ бо є҆́сть дѣ́латель мзды̀ своеѧ̀. Не преходи́те и҆з̾ до́мꙋ въ до́мъ.

8A gdybyście weszli do jakiegoś miasta i przyjęliby was, jedzcie to, co wam podadzą,

8И҆ во́ньже а҆́ще гра́дъ вхо́дите, и҆ прїе́млютъ вы̀, ꙗ҆ди́те предлага́ємаѧ ва́мъ:

9i uzdrawiajcie w nim chorych. Mówcie im: – Przybliżyło się do was Królestwo Boże.

9и҆ и҆сцѣли́те недꙋ̑жныѧ, и҆̀же сꙋ́ть въ не́мъ, и҆ глаго́лите и҆̀мъ: прибли́жисѧ на вы̀ црⷭ҇твїе бж҃їе.

10A gdybyście weszli do jakiegoś miasta i nie przyjęliby was, wychodząc na jego ulice, mówcie:

10И҆ во́ньже а҆́ще гра́дъ вхо́дите, и҆ не прїе́млютъ ва́съ, и҆зше́дше на распꙋ̑тїѧ є҆гѡ̀, рцы́те:

11– Pył z waszego miasta, który osiadł [na naszych stopach], strzepujemy wam, jednakże to wiedzcie, że przybliżyło się do was Królestwo Boże.

11и҆ пра́хъ, прилѣ́пшїй на́мъ ѿ гра́да ва́шегѡ, ѿтрѧса́емъ ва́мъ. Ѻ҆ба́че сїѐ вѣ́дите, ꙗ҆́кѡ прибли́жисѧ на вы̀ црⷭ҇твїе бж҃їе:

12Powiadam wam: – W ów dzień znośniej będzie Sodomie niż miastu owemu.

12гл҃ю ва́мъ, ꙗ҆́кѡ содо́млѧнѡмъ въ де́нь то́й ѿра́днѣе бꙋ́детъ, не́же гра́дꙋ томꙋ̀.

13Biada ci, Korozain! Biada ci, Betsaido! Gdyby bowiem w Tyrze i Sydonie wydarzyły się tak potężne dzieła, które wydarzyły się wśród was, dawno by, siedząc w worze i popiele, nawróciły się.

13Го́ре тебѣ̀, хоразі́не, го́ре тебѣ̀, виѳсаі́до: ꙗ҆́кѡ а҆́ще въ тѵ́рѣ и҆ сїдѡ́нѣ бы́ша си̑лы бы́ли бы́вшыѧ въ ва́ю, дре́вле ᲂу҆́бѡ во вре́тищи и҆ пе́пелѣ сѣдѧ́ще пока́ѧлисѧ бы́ша:

14Dlatego też znośniej będzie Tyrowi i Sydonowi na sądzie niżeli wam.

14ѻ҆ба́че тѵ́рꙋ и҆ сїдѡ́нꙋ ѿра́днѣе бꙋ́детъ на сꙋдѣ̀, не́же ва́ма.

15I ty, Kafarnaum, do nieba podniesione, do hadesu będziesz strącone!

15И҆ ты̀, капернаꙋ́ме, и҆́же до небе́съ вознесы́йсѧ, до а҆́да низведе́шисѧ.

apostołowi Mt 13,54-58

54W owym czasie, Jezus przyszedłszy do swojej ojczyzny, nauczał tłumy w synagodze tak, że oni dziwili się i mówili: – Skąd u Niego ta mądrość i moc?

54Во вре́мѧ ѻ҆́но, прїи́де і҆и҃съ во ѻ҆ч҃ествїе своѐ, и҆ ᲂу҆ча́ше наро́ды на со́нмищи и҆́хъ, ꙗ҆́кѡ диви́тисѧ и҆̀мъ, и҆ глаго́лати: ѿкꙋ́дꙋ семꙋ̀ премꙋ́дрость сїѧ̀, и҆ си̑лы;

55Czyż Ten nie jest synem cieśli? Czyż matka Jego nie nazywa się Mariam, a bracia Jego to Jakub i Józef, i Szymon, i Juda?

55не се́й ли є҆́сть текто́новъ сн҃ъ; не мт҃и ли є҆гѡ̀ нарица́етсѧ мр҃їа́мъ, и҆ бра́тїѧ є҆гѡ̀ і҆а́кѡвъ и҆ і҆ѡсі́й, и҆ сі́мѡнъ и҆ і҆ꙋ́да;

56I czyż wszystkie Jego siostry nie są tu u nas? Skąd więc u Niego to wszystko?

56и҆ сєстры̀ є҆гѡ̀ не всѧ̑ ли въ на́съ сꙋ́ть; ѿкꙋ́дꙋ ᲂу҆̀бо семꙋ̀ сїѧ̑ всѧ̑;

57I gorszyli się Nim. Zaś Jezus powiedział im: – Czci nie doznaje prorok jedynie w ojczyźnie swojej i w domu swoim.

57И҆ блажнѧ́хꙋсѧ ѡ҆ не́мъ. І҆и҃съ же речѐ и҆̀мъ: нѣ́сть прⷪ҇ро́къ без̾ че́сти, то́кмѡ во ѻ҆те́чествїи свое́мъ и҆ въ домꙋ̀ свое́мъ.

58I nie uczynił tam wielu znaków mocy wskutek ich niewiary.

58И҆ не сотворѝ тꙋ̀ си́лъ мно́гихъ за невѣ́рство и҆́хъ.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się rocznice

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →