na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu
24A mam pewność w Panu, że i sam do was szybko przyjdę.
24Бра́тїе, надѣ́юсѧ ѡ҆ гдⷭ҇ѣ ꙗ҆́кѡ и҆ са́мъ ско́рѡ прїидꙋ̀ къ ва́мъ.
25Uznałem też za konieczne posłać do was Epafrodyta, brata i współpracownika, i współbojownika mego, a waszego apostoła i sługę w mojej potrzebie,
25Потре́бнѣе же возмнѣ́хъ є҆пафроді́та бра́та и҆ споспѣ́шника и҆ сво́инника моего̀, ва́шего же посла́нника и҆ слꙋжи́телѧ потре́бѣ мое́й, посла́ти къ ва́мъ,
26ponieważ bardzo pragnął zobaczyć was wszystkich i bardzo się niepokoił, że usłyszeliście o jego chorobie.
26поне́же жела́нїемъ жела́ше ви́дѣти всѣ́хъ ва́съ, и҆ тꙋжа́ше, занѐ слы́шасте, ꙗ҆́кѡ болѣ̀.
27Zachorował bowiem i był bliski śmierci. Bóg jednak zmiłował się nad nim i nie tylko nad nim, lecz i nade mną, abym nie miał smutku za smutkiem.
27И҆́бо болѣ̀ бли́з̾ сме́рти: но бг҃ъ поми́лова є҆го̀, не є҆го́ же то́кмѡ, но и҆ менѐ, да не ско́рбь на ско́рбь прїимꙋ̀.
28Jak najrychlej posłałem go zatem, abyście widząc go, znowu się ucieszyli, a ja żebym mniej się smucił.
28Скорѣ́е ᲂу҆̀бо посла́хъ є҆го̀, да ви́дѣвше є҆го̀ па́ки, возра́дꙋетесѧ, и҆ а҆́зъ безпеча́ленъ пребꙋ́дꙋ.
29Przyjmijcie go więc w Panu z całą radością i miejcie takich w poważaniu.
29Прїими́те ᲂу҆̀бо є҆го̀ ѡ҆ гдⷭ҇ѣ со всѧ́кою ра́достїю, и҆ такѡвы́ѧ чє́стны и҆мѣ́йте,
30Albowiem dla sprawy Chrystusa bliski był śmierci, narażając odważnie życie, aby dopełnić niedostatek waszej służby dla mnie.
30занѐ за дѣ́ло хрⷭ҇то́во да́же до сме́рти прибли́жисѧ, понꙋ́дивъ себѐ вседꙋ́шнѡ {презрѣ́въ дꙋ́шꙋ свою̀}, да и҆спо́лнитъ ва́ше лише́нїе слꙋ́жбы ꙗ҆́же ко мнѣ̀.
22W owym czasie, wszedł do łodzi Jezus i uczniowie Jego, i rzekł do nich: – Przeprawmy się na tamten brzeg jeziora. I odpłynęli.
22Во вре́мѧ ѻ҆́но, влѣ́зъ і҆и҃съ въ кора́бль, и҆ ᲂу҆ченицы̀ є҆гѡ̀, и҆ речѐ къ ни́мъ: пре́йдемъ на ѻ҆́нъ по́лъ є҆́зера. и҆ поидо́ша.
23Gdy zaś płynęli, zasnął. I spadł na jezioro huraganowy wicher i zalewało ich, i było niebezpiecznie.
23И҆дꙋ́щымъ же и҆̀мъ, ᲂу҆́спе. И҆ сни́де бꙋ́рѧ вѣ́тренаѧ въ є҆́зеро, и҆ скончава́хꙋсѧ и҆ въ бѣдѣ̀ бѣ́хꙋ.
24Przypadłszy do Niego, zbudzili Go, mówiąc: – Mistrzu, Mistrzu, giniemy! On zaś powstawszy, zgromił wicher i wzburzone fale; i ustały, i stała się cisza.
24И҆ пристꙋ́пльше воздвиго́ша є҆го̀, глаго́люще: наста́вниче, наста́вниче, погиба́емъ. Ѻ҆́нъ же воста́въ запретѝ вѣ́трꙋ и҆ волне́нїю водно́мꙋ: и҆ ᲂу҆лего́ста, и҆ бы́сть тишина̀.
25Powiedział do nich: – Gdzie jest wiara wasza? Przestraszeni zaś, zdumiewali się, mówiąc do siebie nawzajem: – Kim zatem jest Ten, że rozkazuje wichrom i wodzie, i słuchają Go?
25Рече́ же и҆̀мъ: гдѣ̀ є҆́сть вѣ́ра ва́ша; Оу҆боѧ́вшесѧ же чꙋди́шасѧ, глаго́люще дрꙋ́гъ ко дрꙋ́гꙋ: кто̀ ᲂу҆̀бо се́й є҆́сть, ꙗ҆́кѡ и҆ вѣ́трѡмъ повелѣва́етъ и҆ водѣ̀, и҆ послꙋ́шаютъ є҆гѡ̀;
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.