sob, 15(2) sie sobota, 15(2) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 9 lutego (27 stycznia) 2023 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

J 10,1-9

1Rzecze Pan do Żydów, którzy przyszli do Niego: Amen, amen, mówię wam: – Kto nie wchodzi do zagrody owiec przez bramę, ale gdzie indziej przechodzi, ten jest złodziejem i zbójem.

1Речѐ гдⷭ҇ь ко прише́дшымъ къ немꙋ̀ і҆ꙋде́ѡмъ: А҆ми́нь а҆ми́нь глаго́лю ва́мъ: не входѧ́й две́рьми во дво́ръ ѻ҆́вчїй, но прела́зѧ и҆́нꙋдѣ, то́й та́ть є҆́сть и҆ разбо́йникъ.

2Ten zaś, co przez bramę przechodzi, jest pasterzem owiec.

2а҆ входѧ́й две́рьми па́стырь є҆́сть ѻ҆вца́мъ:

3Temu stróż otwiera, a owce głos jego słyszą i woła swoje owce po imieniu, i wyprowadza je.

3семꙋ̀ две́рникъ ѿверза́етъ, и҆ ѻ҆́вцы гла́съ є҆гѡ̀ слы́шатъ, и҆ своѧ̑ ѻ҆́вцы глаша́етъ по и҆́мени, и҆ и҆зго́нитъ и҆̀хъ:

4Kiedy swoje owce wywiedzie, przed nimi idzie, a owce w ślad za nim idą, bo głos jego znają.

4и҆ є҆гда̀ своѧ̑ ѻ҆́вцы и҆ждене́тъ, пред̾ ни́ми хо́дитъ: и҆ ѻ҆́вцы по не́мъ и҆́дꙋтъ, ꙗ҆́кѡ вѣ́дѧтъ гла́съ є҆гѡ̀:

5Za obcym zaś w ślad nie pójdą, lecz uciekają od niego, albowiem głosu obcych nie znają.

5по чꙋжде́мъ же не и҆́дꙋтъ, но бѣжа́тъ ѿ негѡ̀, ꙗ҆́кѡ не зна́ютъ чꙋжда́гѡ гла́са.

6Taką to przypowieść powiedział im Jezus, oni zaś nie pojęli tego, co im mówił.

6Сїю̀ при́тчꙋ речѐ и҆̀мъ і҆и҃съ: ѻ҆ни́ же не разꙋмѣ́ша, что̀ бѧ́ше, ꙗ҆̀же гл҃аше и҆̀мъ.

7Rzekł im więc znowu Jezus: – Amen, amen, mówię wam, że Ja jestem bramą owiec.

7Рече́ же па́ки и҆̀мъ і҆и҃съ: а҆ми́нь, а҆ми́нь гл҃ю ва́мъ, ꙗ҆́кѡ а҆́зъ є҆́смь две́рь ѻ҆вца́мъ.

8Wszyscy, którzy przychodzili przede Mną, złodziejami są i zbójami, ich jednak owce nie usłuchały.

8Всѝ, є҆ли́кѡ (и҆́хъ) прїи́де пре́жде менє̀, та́тїе сꙋ́ть и҆ разбѡ́йницы: но не послꙋ́шаша и҆́хъ ѻ҆́вцы.

9Ja jestem bramą, przeze Mnie jeśli ktoś wejdzie, zbawiony zostanie i wejdzie, i wyjdzie, i pastwisko znajdzie.

9А҆́зъ є҆́смь две́рь: мно́ю а҆́ще кто̀ вни́детъ, сп҃се́тсѧ, и҆ вни́детъ и҆ и҆зы́детъ, и҆ па́жить ѡ҆брѧ́щетъ.

świętemu Hbr 7,26 - 8,2

26Takiego bowiem godzi się nam mieć Arcykapłana, świątobliwego, wolnego od zła, nieskalanego, oddzielonego od grzeszników i będącego ponad niebem;

26Бра́тїе, тако́въ на́мъ подоба́ше а҆рхїере́й, преподо́бенъ, неѕло́бивъ, безскве́рненъ, ѿлꙋче́нъ ѿ грѣ̑шникъ, и҆ вы́шше нб҃съ бы́въ:

27który nie potrzebuje każdego dnia podobnie jak arcykapłani składać ofiar najpierw za własne grzechy, następnie za grzechy ludu, uczynił to bowiem raz na zawsze, siebie samego złożywszy [w ofierze].

27и҆́же не и҆́мать по всѧ̑ дни̑ нꙋ́жды, ꙗ҆́коже первосвѧще́нницы, пре́жде ѡ҆ свои́хъ грѣсѣ́хъ жє́ртвы приноси́ти, пото́мъ же ѡ҆ людски́хъ: сїе́ бо сотворѝ є҆ди́ною, себѐ прине́съ.

28Prawo bowiem ustanawia arcykapłanami ludzi mających słabości, a słowo przysięgi, które nastąpiło po Prawie – Syna uczynionego doskonałym na wieki.

28Зако́нъ бо человѣ́ки поставлѧ́етъ первосвѧще́нники, и҆мꙋ́щыѧ не́мощь: сло́во же клѧ́твенное, є҆́же по зако́нѣ, сн҃а во вѣ́ки соверше́нна.

1Głównym zaś w tym, co powiedziano, jest to, że takiego mamy Arcykapłana, który zasiadł po prawicy Tronu Majestatu w niebie,

1Глава́ же ѡ҆ глаго́лемыхъ: такова̀ и҆́мамы первосщ҃е́нника, и҆́же сѣ́де ѡ҆деснꙋ́ю прⷭ҇то́ла вели́чествїѧ на нб҃сѣ́хъ,

2Liturga tego, co święte, i Namiotu prawdziwego, który wzniósł Pan, a nie człowiek.

2ст҃ы̑мъ слꙋжи́тель и҆ ски́нїи и҆́стиннѣй, ю҆́же водрꙋзѝ гдⷭ҇ь, а҆ не человѣ́къ.

1 J 1,8 - 2,6

8Jeśli powiemy, że grzechu nie mamy, to oszukujemy siebie i prawdy w nas nie ma.

8Возлю́бленнїи, а҆́ще рече́мъ, ꙗ҆́кѡ грѣха̀ не и҆́мамы, себѐ прельща́емъ, и҆ и҆́стины нѣ́сть въ на́съ.

9Jeśli wyznajemy grzechy nasze, to jest [tak] wierny i sprawiedliwy, że odpuści nam grzechy nasze i oczyści nas z wszelkiej nieprawości.

9А҆́ще и҆сповѣ́даемъ грѣхѝ на́шѧ, вѣ́ренъ є҆́сть и҆ првⷣнъ, да ѡ҆ста́витъ на́мъ грѣхѝ на́шѧ и҆ ѡ҆чⷭ҇титъ на́съ ѿ всѧ́кїѧ непра́вды.

10Jeśli powiemy, że nie zgrzeszyliśmy, to kłamcą Go czynimy i Słowa Jego nie ma w nas.

10А҆́ще рече́мъ, ꙗ҆́кѡ не согрѣши́хомъ, лжа̀ твори́мъ є҆го̀, и҆ сло́во є҆гѡ̀ нѣ́сть въ на́съ.

1Dzieci moje, piszę wam to, abyście nie grzeszyli. A jeśliby kto zgrzeszył, to Orędownika mamy u Ojca, Jezusa Chrystusa, sprawiedliwego.

1Ча̑дца моѧ̑, сїѧ̑ пишꙋ̀ ва́мъ, да не согрѣша́ете: и҆ а҆́ще кто̀ согрѣши́тъ, хода́таѧ и҆́мамы ко ѻ҆ц҃ꙋ̀, і҆и҃са хрⷭ҇та̀ првⷣника:

2I On jest przebłaganiem za grzechy nasze, a nie tylko za nasze, lecz i całego świata.

2и҆ то́й ѡ҆чище́нїе є҆́сть ѡ҆ грѣсѣ́хъ на́шихъ, не ѡ҆ на́шихъ же то́чїю, но и҆ ѡ҆ всегѡ̀ мі́ра.

3A po tym poznajemy, że Go poznaliśmy, jeśli przestrzegamy Jego przykazań.

3И҆ ѡ҆ се́мъ разꙋмѣ́емъ, ꙗ҆́кѡ позна́хомъ є҆го̀, а҆́ще за́пѡвѣди є҆гѡ̀ соблюда́емъ.

4Kto mówi: – Znam Go, a przykazań Jego nie przestrzega, kłamcą jest i prawdy w nim nie ma.

4Глаго́лѧй, ꙗ҆́кѡ позна́хъ є҆го̀, и҆ за́пѡвѣди є҆гѡ̀ не соблюда́етъ, ло́жь є҆́сть, и҆ въ се́мъ и҆́стины нѣ́сть:

5A kto przestrzega Jego Słowa, w tym naprawdę miłość Boża staje się doskonała. Po tym poznajemy, że w Nim jesteśmy.

5а҆ и҆́же а҆́ще соблюда́етъ сло́во є҆гѡ̀, пои́стиннѣ въ се́мъ любы̀ бж҃їѧ соверше́нна є҆́сть: ѡ҆ се́мъ разꙋмѣ́емъ, ꙗ҆́кѡ въ не́мъ є҆смы̀.

6Kto mówi, że trwa w Nim, powinien również sam postępować tak, jak On postępował.

6Глаго́лѧй, въ не́мъ пребыва́ти, до́лженъ є҆́сть, ꙗ҆́коже ѻ҆́нъ ходи́лъ є҆́сть, и҆ се́й та́кожде да хо́дитъ.

Mk 13,31 - 14,2

31Rzecze Pan swoim uczniom: Niebo i ziemia przeminą, ale Moje słowa nie przeminą.

31Не́бо и҆ землѧ̀ пре́йдꙋтъ, словеса́ же моѧ̑ не пре́йдꙋтъ.

32Nikt jednak nie zna tego dnia ani godziny, ani aniołowie w niebiosach, ani Syn – nikt, tylko Ojciec.

32Ѡ҆ дни́ же то́мъ и҆лѝ ѡ҆ часѣ̀ никто́же вѣ́сть, ни а҆́гг҃ли, и҆̀же сꙋ́ть на нб҃сѣ́хъ, ни сн҃ъ, то́кмѡ ѻ҆ц҃ъ.

33Miejcie oczy otwarte, czuwajcie i módlcie się, bo nie wiecie, kiedy nadejdzie ten czas.

33Блюди́те, бди́те и҆ моли́тесѧ: не вѣ́сте бо, когда̀ вре́мѧ бꙋ́детъ.

34Jak człowiek, który, wyruszywszy w daleką podróż, zostawił swój dom: sługom swoim przekazał władzę, każdemu powierzył zadanie, odźwiernemu polecił czuwać.

34Ꙗ҆́коже человѣ́къ ѿходѧ̀ ѡ҆ста́вль до́мъ сво́й, и҆ да́въ рабѡ́мъ свои̑мъ вла́сть, и҆ комꙋ́ждо дѣ́ло своѐ, и҆ вратарю̀ повелѣ̀, да бди́тъ.

35Czuwajcie więc, nie wiecie bowiem, kiedy Pan domu nadejdzie – pod wieczór, o północy, gdy kur zapieje czy dopiero rano –

35Бди́те ᲂу҆̀бо: не вѣ́сте бо, когда̀ госпо́дь до́мꙋ прїи́детъ, ве́черъ, и҆лѝ полꙋ́нощи, и҆лѝ въ пѣтлоглаше́нїе, и҆лѝ ᲂу҆́трѡ:

36aby, gdy przyjdzie nagle, nie zastał was śpiących.

36да не прише́дъ внеза́пꙋ, ѡ҆брѧ́щетъ вы̀ спѧ́щѧ.

37A to, co mówię do was, mówię do wszystkich: czuwajcie!

37А҆ ꙗ҆̀же ва́мъ гл҃ю, всѣ̑мъ гл҃ю: бди́те.

1Było to dwa dni przed świętem Paschy i Przaśników. Arcykapłani i znawcy Ksiąg zastanawiali się, jak podstępnie Go pochwycić i zabić.

1Бѣ́ же па́сха и҆ ѡ҆прѣсно́цы по двою̀ дні́ю: и҆ и҆ска́хꙋ а҆рхїере́є и҆ кни́жницы, ка́кѡ є҆го̀ ле́стїю є҆́мше ᲂу҆бїю́тъ:

2Mówili bowiem: – Oby tylko nie podczas świąt, aby nie spowodować rozruchów wśród ludu.

2глаго́лахꙋ же: (но) не въ пра́здникъ, є҆да̀ {да не} ка́кѡ молва̀ бꙋ́детъ лю́дска.

świętemu J 10,9-16

9Rzecze Pan do Żydów, którzy przyszli do Niego: Ja jestem bramą, przeze Mnie jeśli ktoś wejdzie, zbawiony zostanie i wejdzie, i wyjdzie, i pastwisko znajdzie.

9Речѐ гдⷭ҇ь ко прише́дшымъ къ немꙋ̀ і҆ꙋде́ѡмъ: зъ є҆́смь две́рь: мно́ю а҆́ще кто̀ вни́детъ, спасе́тсѧ, и҆ вни́детъ, и҆ и҆зы́детъ, и҆ па́жить ѡ҆брѧ́щетъ.

10Złodziej przychodzi tylko, aby ukraść, zabić i zatracić. Ja przyszedłem, aby życie mieli i mieli w obfitości.

10Та́ть не прихо́дитъ, ра́звѣ да ᲂу҆кра́детъ и҆ ᲂу҆бїе́тъ и҆ погꙋби́тъ: а҆́зъ прїидо́хъ, да живо́тъ и҆́мꙋтъ и҆ ли́шше и҆́мꙋтъ.

11Ja jestem dobrym pasterzem; dobry pasterz życie swoje oddaje za owce.

11А҆́зъ є҆́смь па́стырь до́брый: па́стырь до́брый дꙋ́шꙋ свою̀ полага́етъ за ѻ҆́вцы:

12Najemnik, który nie jest pasterzem, dla którego te owce nie są własne, widzi nadchodzącego wilka i porzuca owce, i ucieka, a wilk porywa je i rozprasza.

12а҆ нае́мникъ, и҆́же нѣ́сть па́стырь, є҆мꙋ́же не сꙋ́ть ѻ҆́вцы своѧ̑, ви́дитъ во́лка грѧдꙋ́ща и҆ ѡ҆ставлѧ́етъ ѻ҆́вцы и҆ бѣ́гаетъ, и҆ во́лкъ расхи́титъ и҆̀хъ и҆ распꙋ́дитъ ѻ҆́вцы:

13A najemnik ucieka, bo jest najemnikiem i nie troszczy się o owce.

13а҆ нае́мникъ бѣжи́тъ, ꙗ҆́кѡ нае́мникъ є҆́сть и҆ неради́тъ ѡ҆ ѻ҆вца́хъ.

14Ja jestem dobrym pasterzem i znam Moje, i Moje Mnie znają.

14А҆́зъ є҆́смь па́стырь до́брый: и҆ зна́ю моѧ̑, и҆ зна́ютъ мѧ̀ моѧ̑:

15Jak Ojciec Mnie zna, tak i Ja znam Ojca i duszę Moją oddaję za owce.

15ꙗ҆́коже зна́етъ мѧ̀ ѻ҆ц҃ъ, и҆ а҆́зъ зна́ю ѻ҆ц҃а̀: и҆ дꙋ́шꙋ мою̀ полага́ю за ѻ҆́вцы.

16A mam inne owce, które nie są z tej zagrody. I te trzeba Mi prowadzić, i głos Mój usłyszą, i nastanie jedno stado i jeden pasterz.

16И҆ и҆́ны ѻ҆́вцы и҆́мамъ, ꙗ҆̀же не сꙋ́ть ѿ двора̀ сегѡ̀, и҆ ты̑ѧ мѝ подоба́етъ привестѝ: и҆ гла́съ мо́й ᲂу҆слы́шатъ, и҆ бꙋ́детъ є҆ди́но ста́до (и҆) є҆ди́нъ па́стырь.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się rocznice

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →