Czytania liturgiczne na 26 maja 2024

Jutrznia

Łk 24,1-12
Łk 24, 1

W owym czasie, w dzień po szabacie, wczesnym rankiem przyszły niewiasty do grobu, niosąc wonności, które przygotowały.

Во вре́мѧ ѻ҆́но, во є҆ди́нꙋ ѿ сꙋббѡ́тъ, ѕѣлѡ̀ ра́нѡ прїидо́ша жєны̀ на гро́бъ, носѧ́ще ꙗ҆̀же ᲂу҆гото́ваша а҆рѡма́ты, и҆ дрꙋгі́ѧ съ ни́ми.

2

I znalazły kamień odsunięty od grobowca,

ѡ҆брѣто́ша же ка́мень ѿвале́нъ ѿ гро́ба,

3

wszedłszy zaś, nie znalazły ciała Pana, Jezusa.

и҆ вше́дшѧ не ѡ҆брѣто́ша тѣлесѐ гдⷭ҇а і҆и҃са.

4

I stało się, że gdy zaskoczone zastanawiały się nad tym, oto dwaj mężowie w lśniących szatach stanęli przed nimi.

И҆ бы́сть не домышлѧ́ющымсѧ и҆̀мъ ѡ҆ се́мъ, и҆ сѐ, мꙋ̑жа два̀ ста́ста пред̾ ни́ми въ ри́захъ блеща́щихсѧ.

5

A gdy lęk je ogarnął i pochyliły twarze ku ziemi, powiedzieli do nich: – Dlaczego żywego szukacie wśród martwych?

Пристра̑шнымъ же бы́вшымъ и҆̀мъ и҆ покло́ньшымъ ли́ца на зе́млю, реко́ста къ ни̑мъ: что̀ и҆́щете жива́го съ ме́ртвыми;

6

Nie ma Go tutaj, lecz powstał z martwych. Przypomnijcie sobie, jak powiedział wam, jeszcze będąc w Galilei,

нѣ́сть здѣ̀, но воста̀: помѧни́те, ꙗ҆́коже гл҃а ва́мъ, є҆щѐ сы́й въ галїле́и,

7

mówiąc o Synu Człowieczym, że ma być wydany w ręce ludzi grzesznych i ukrzyżowany, i trzeciego dnia zmartwychwstać.

гл҃ѧ, ꙗ҆́кѡ подоба́етъ сн҃ꙋ чл҃вѣ́ческомꙋ пре́данꙋ бы́ти въ рꙋ́цѣ человѣ̑къ грѣ̑шникъ, и҆ пропѧ́тꙋ бы́ти, и҆ въ тре́тїй де́нь воскрⷭ҇нꙋти.

8

I przypomniały sobie słowa Jego,

И҆ помѧнꙋ́ша гл҃го́лы є҆гѡ̀,

9

i wróciwszy od grobowca, oznajmiły to wszystko jedenastu i wszystkim pozostałym.

и҆ возвра́щшѧсѧ ѿ гро́ба, возвѣсти́ша всѧ̑ сїѧ̑ є҆диномꙋна́десѧте и҆ всѣ̑мъ про́чымъ.

10

Były to: Magdalena Maria, Joanna, Maria Jakubowa i inne z nimi, które opowiadały o tym apostołom.

Бѧ́ше же магдали́на марі́а и҆ і҆ѡа́нна и҆ марі́а і҆а́кѡвлѧ, и҆ про́чыѧ съ ни́ми, ꙗ҆̀же глаго́лахꙋ ко а҆пⷭ҇лѡмъ сїѧ̑.

11

I wydały im się słowa te jakimś pustosłowiem, i nie wierzyli im.

И҆ ꙗ҆ви́шасѧ пред̾ ни́ми ꙗ҆́кѡ лжа̀ глаго́лы и҆́хъ, и҆ не вѣ́ровахꙋ и҆̀мъ.

12

Piotr zaś powstawszy, pobiegł do grobowca i pochyliwszy się, widzi same płótna; i odszedł, dziwiąc się temu, co się stało.

Пе́тръ же воста́въ течѐ ко гро́бꙋ и҆ прини́къ ви́дѣ ри̑зы є҆ди̑ны лежа́щѧ: и҆ ѿи́де, въ себѣ̀ дивѧ́сѧ бы́вшемꙋ.

Na Liturgii

Dnia:
Ap. Dz 9,32-42
Dz 9, 32

Stało się i tak, że gdy Piotr odwiedzał wszystkich, zaszedł również do świętych mieszkających w Liddzie.

Во днѝ ѻ҆́ны, бы́сть петрꙋ̀ посѣща́ющꙋ всѣ́хъ, сни́ти и҆ ко ст҃ы́мъ живꙋ́щымъ въ лѵ́ддѣ.

33

Znalazł tam pewnego człowieka imieniem Eneasz, od ośmiu lat leżącego na łożu, bo był on sparaliżowany.

ѡ҆брѣ́те же та́мѡ человѣ́ка нѣ́коего, и҆́менемъ є҆не́а, ѿ ѻ҆смѝ лѣ́тъ лежа́ща на ѻ҆дрѣ̀, и҆́же бѣ̀ разсла́бленъ.

34

I Piotr rzekł do niego: – Eneaszu, uzdrawia cię Jezus Chrystus. Wstań ze swego łoża. I zaraz wstał.

И҆ речѐ є҆мꙋ̀ пе́тръ: є҆не́е, и҆сцѣлѧ́етъ тѧ̀ і҆и҃съ хрⷭ҇то́съ: воста́ни съ посте́ли твоеѧ̀. И҆ а҆́бїе воста̀:

35

I ujrzeli go wszyscy mieszkańcy Liddy i Saronu, którzy nawrócili się do Pana.

и҆ ви́дѣша є҆го̀ всѝ живꙋ́щїи въ лѵ́ддѣ и҆ во а҆ссарѡ́нѣ, и҆̀же ѡ҆брати́шасѧ ко гдⷭ҇ꙋ.

36

W Joppie zaś była pewna uczennica imieniem Tabita, co znaczy w przekładzie Gazela. Była ona pełna dobrych i miłosiernych dzieł, których dokonywała.

Во і҆ѻппі́и же бѣ̀ нѣ́каѧ ᲂу҆чн҃ца, и҆́менемъ таві́ѳа, ꙗ҆́же сказа́ема глаго́летсѧ се́рна: сїѧ̀ бѧ́ше и҆спо́лнена бл҃ги́хъ дѣ́лъ и҆ ми́лостынь, ꙗ҆̀же творѧ́ше.

37

W tych właśnie dniach stało się, że złożona niemocą umarła. Umywszy zaś ją, położyli w górnej komnacie.

Бы́сть же во дни̑ ты̑ѧ, болѣ́вшей є҆́й ᲂу҆мре́ти: ѡ҆мы́вше же ю҆̀, положи́ша въ го́рницѣ.

38

A że Lidda leży blisko Joppy, uczniowie, usłyszawszy, że tam przebywa Piotr, wysłali do niego dwóch mężów, prosząc go, aby nie zwlekał i przyszedł do nich.

Бли́з̾ же сꙋ́щей лѵ́ддѣ і҆ѻппі́и, ᲂу҆чн҃цы̀ слы́шавше, ꙗ҆́кѡ пе́тръ є҆́сть въ не́й, посла́ша два̀ мꙋ̑жа къ немꙋ̀, молѧ́ще є҆го̀ не ѡ҆блѣни́тисѧ прїитѝ до ни́хъ.

39

I Piotr powstawszy, poszedł z nimi; gdy przybył, zaprowadzili go do górnej komnaty. I stanęły przed nim wszystkie wdowy, płacząc i pokazując tuniki i płaszcze, jakie Gazela robiła, będąc jeszcze z nimi.

Воста́въ же пе́тръ и҆́де съ ни́ма: є҆го́же прише́дша возведо́ша въ го́рницꙋ, и҆ предста́ша є҆мꙋ̀ всѧ̑ вдови̑цы пла́чꙋщѧ и҆ показꙋ́ющѧ ри̑зы и҆ ѻ҆дє́жды, є҆ли̑ка творѧ́ше, съ ни́ми сꙋ́щи, се́рна.

40

A gdy Piotr wyrzucił wszystkie na zewnątrz, zgiąwszy kolana, modlił się. A zwróciwszy się do ciała, rzekł: – Tabito, wstań! A ona otworzyła oczy swoje, i ujrzawszy Piotra, usiadła.

И҆згна́въ же во́нъ всѧ̑ пе́тръ, прекло́нь кѡлѣ́на помоли́сѧ, и҆ ѡ҆бра́щьсѧ къ тѣ́лꙋ, речѐ: таві́ѳо, воста́ни. Ѻ҆на́ же ѿве́рзе ѻ҆́чи своѝ, и҆ ви́дѣвши петра̀, сѣ́де.

41

Podawszy jej rękę, podniósł ją i przywoławszy świętych i wdowy, postawił ją [przed nimi] żywą.

Пода́въ же є҆́й рꙋ́кꙋ, воздви́же ю҆̀, и҆ призва́въ ст҃ы̑ѧ и҆ вдови́цы, поста́ви ю҆̀ жи́вꙋ.

42

Stało się to znane wszystko w całej Joppie i wielu uwierzyło w Pana.

Оу҆вѣ́дано же бы́сть сѐ по все́й і҆ѻппі́и, и҆ мно́зи вѣ́роваша въ гдⷭ҇а.

Ew. J 5,1-15
J 5, 1

W owym czasie, wszedł Jezus do Jerozolimy.

Во вре́мѧ ѻ҆́но, взы́де і҆и҃съ во і҆ерꙋсали́мъ.

2

Jest zaś w Jerozolimie przy Owczej [Bramie] sadzawka, zwana po hebrajsku Betesda, mająca pięć krużganków.

Є҆́сть же во і҆ерⷭ҇ли́мѣхъ ѻ҆́вчаѧ кꙋпѣ́ль, ꙗ҆́же глаго́летсѧ є҆вре́йски виѳесда̀, пѧ́ть притвѡ́ръ и҆мꙋ́щи:

3

W nich leżało mnóstwo chorujących, niewidomych, chromych, kalek z uschniętymi kończynami, którzy czekali na poruszenie wody.

въ тѣ́хъ слежа́ше мно́жество болѧ́щихъ, слѣпы́хъ, хромы́хъ, сꙋхи́хъ, ча́ющихъ движе́нїѧ воды̀:

4

Anioł Pana bowiem co pewien czas zstępował do sadzawki i wzburzał wodę. A kto pierwszy wszedł po wzburzeniu wody, stawał się zdrowy, jakakolwiek niemoc by go trzymała.

а҆́гг҃лъ бо гдⷭ҇ень на (всѧ́ко) лѣ́то схожда́ше въ кꙋпѣ́ль и҆ возмꙋща́ше во́дꙋ: (и҆) и҆́же пе́рвѣе вла́зѧше по возмꙋще́нїи воды̀, здра́въ быва́ше, ꙗ҆цѣ́мъ же недꙋ́гомъ ѡ҆держи́мь быва́ше.

5

Był tam pewien człowiek, złożony niemocą od trzydziestu ośmiu lat.

Бѣ́ же тꙋ̀ нѣ́кїй человѣ́къ, три́десѧть и҆ ѻ҆́смь лѣ́тъ и҆мы́й въ недꙋ́зѣ (свое́мъ).

6

Jezus widząc go leżącego i wiedząc, że jest tu już wiele lat, mówi mu: – Czy chcesz stać się zdrowy?

Сего̀ ви́дѣвъ і҆и҃съ лежа́ща и҆ разꙋмѣ́въ, ꙗ҆́кѡ мнѡ́га лѣ̑та ᲂу҆жѐ и҆мѧ́ше (въ недꙋ́зѣ), гл҃а є҆мꙋ̀: хо́щеши ли цѣ́лъ бы́ти;

7

Złożony niemocą odpowiedział Mu: – Panie, nie mam człowieka, który wrzuciłby mnie do sadzawki, gdy woda zostanie wzburzona. Kiedy zaś przychodzę, inny schodzi przede mną.

Ѿвѣща̀ є҆мꙋ̀ недꙋ́жный: є҆́й, гдⷭ҇и, человѣ́ка не и҆́мамъ, да, є҆гда̀ возмꙋти́тсѧ вода̀, вве́ржетъ мѧ̀ въ кꙋпѣ́ль: є҆гда́ же прихождꙋ̀ а҆́зъ, и҆́нъ пре́жде менє̀ сла́зитъ.

8

Rzecze do niego Jezus: – Wstań, weź posłanie swoje i chodź!

Гл҃а є҆мꙋ̀ і҆и҃съ: воста́ни, возмѝ ѻ҆́дръ тво́й и҆ ходѝ.

9

I natychmiast ten człowiek stał się zdrowy. I wziął posłanie swoje, i chodził. A na ten dzień przypadł szabat.

И҆ а҆́бїе здра́въ бы́сть человѣ́къ: и҆ взе́мъ ѻ҆́дръ сво́й и҆ хожда́ше. Бѣ́ же сꙋббѡ́та въ то́й де́нь.

10

Mówili więc Żydzi do uzdrowionego: – Szabat jest, nie godzi ci się brać twego posłania.

Глаго́лахꙋ же жи́дове и҆сцѣлѣ́вшемꙋ: сꙋббѡ́та є҆́сть, и҆ не досто́итъ тѝ взѧ́ти ѻ҆дра̀ (твоегѡ̀).

11

On zaś odpowiedział im: – Ten, kto mnie zdrowym uczynił, Ten mi powiedział: Weź posłanie swoje i chodź!

Ѻ҆́нъ (же) ѿвѣща̀ и҆̀мъ: и҆́же мѧ̀ сотворѝ цѣ́ла, то́й мнѣ̀ речѐ: возмѝ ѻ҆́дръ тво́й и҆ ходѝ.

12

Zapytali go: – Kim jest ten człowiek, który powiedział ci: Weź posłanie swoje i chodź?

Вопроси́ша же є҆го̀: кто̀ є҆́сть чл҃вѣ́къ рекі́й тѝ: возмѝ ѻ҆́дръ тво́й и҆ ходѝ;

13

Jednak uzdrowiony nie wiedział, Kto to jest, ponieważ Jezus znikł, bo tłum był na tym miejscu.

И҆сцѣлѣ́вый же не вѣ́дѧше, кто̀ є҆́сть: і҆и҃съ бо ᲂу҆клони́сѧ, наро́дꙋ сꙋ́щꙋ на мѣ́стѣ.

14

Potem Jezus znajduje go w świątyni i rzekł do niego: – Oto stałeś się zdrowy, więcej nie grzesz, aby nie stało się z tobą coś gorszego.

Пото́мъ (же) ѡ҆брѣ́те є҆го̀ і҆и҃съ въ це́ркви и҆ речѐ є҆мꙋ̀: сѐ, здра́въ є҆сѝ: ктомꙋ̀ не согрѣша́й, да не го́рше тѝ что̀ бꙋ́детъ.

15

Odszedł ów człowiek i oznajmił Żydom, że Tym, który go uczynił zdrowym, jest Jezus.

И҆́де (же) человѣ́къ и҆ повѣ́да і҆ꙋде́ѡмъ, ꙗ҆́кѡ і҆и҃съ є҆́сть, и҆́же мѧ̀ сотворѝ цѣ́ла.