pt, 14(1) sie piątek, 14(1) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 16(3) sierpień 2024 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

1 Kor 11,8-22

8Nie mężczyzna bowiem jest z kobiety, ale kobieta z mężczyzny.

8Бра́тїе, нѣ́сть мꙋ́жъ ѿ жены̀, но жена̀ ѿ мꙋ́жа:

9I nie mężczyzna został stworzony dla kobiety, lecz kobieta dla mężczyzny.

9и҆́бо не со́зданъ бы́сть мꙋ́жъ жены̀ ра́ди, но жена̀ мꙋ́жа ра́ди.

10Kobieta, zatem, powinna mieć na głowie znak władzy ze względu na aniołów.

10Сегѡ̀ ра́ди должна̀ є҆́сть жена̀ вла́сть и҆мѣ́ти на главѣ̀ а҆́гг҃лъ ра́ди.

11Zresztą, w Panu ani mężczyzna bez kobiety, ani kobieta bez mężczyzny.

11Ѻ҆ба́че ни мꙋ́жъ без̾ жены̀, ни жена̀ без̾ мꙋ́жа, ѡ҆ гдⷭ҇ѣ.

12Jak bowiem kobieta z mężczyzny, tak i mężczyzna przez kobietę, a wszystko z Boga.

12Ꙗ҆́коже бо жена̀ ѿ мꙋ́жа, си́це и҆ мꙋ́жъ жено́ю: всѧ̑ же ѿ бг҃а.

13Sami w sobie rozsądźcie: czy przystoi kobiecie modlić się do Boga z odkrytą głową?

13Въ ва́съ самѣ́хъ сꙋди́те, лѣ́по ли є҆́сть женѣ̀ ѿкрове́ннѣй бг҃ꙋ моли́тисѧ;

14I czy sama natura nie uczy was, że jeśli mężczyzna zapuszcza włosy, to ujmę sobie przynosi?

14И҆лѝ и҆ не са́мое є҆стество̀ ᲂу҆чи́тъ вы̀, ꙗ҆́кѡ мꙋ́жъ ᲂу҆́бѡ а҆́ще власы̀ расти́тъ, безче́стїе є҆мꙋ̀ є҆́сть,

15Bo jeśli kobieta zapuszcza włosy, to jest to dla niej chlubą. Gdyż długie włosy dane są jej zamiast okrycia.

15жена́ же а҆́ще власы̀ расти́тъ, сла́ва є҆́й є҆́сть; занѐ растѣ́нїе власѡ́въ вмѣ́стѡ ѡ҆дѣѧ́нїѧ дано̀ бы́сть є҆́й.

16A jeśli ktoś chce dalej się spierać, to takiego zwyczaju nie mamy ani my, ani Cerkwie Boże.

16А҆́ще ли кто̀ мни́тсѧ спо́рливъ бы́ти, мы̀ такова́гѡ ѡ҆бы́чаѧ не и҆́мамы, нижѐ цр҃кви бж҃їѧ.

17A to zalecając, nie chwalę was, że się zbieracie nie ku lepszemu, lecz ku gorszemu.

17Сїе́ же завѣщава́ѧ не хвалю̀, ꙗ҆́кѡ не на лꙋ́чшее, но на хꙋ́ждшее сбира́етесѧ.

18Bo najpierw słyszę, że gdy zbieracie się w Cerkwi, to są wśród was podziały, i po części temu wierzę.

18Пе́рвое ᲂу҆́бѡ, сходѧ́щымсѧ ва́мъ въ цр҃ковь, слы́шꙋ въ ва́съ ра̑спри сꙋ́щыѧ, и҆ ча́сть нѣ́кꙋю (си́хъ) вѣ́рꙋю.

19Trzeba bowiem, by były wśród was rozdarcia, aby okazało się, którzy wśród was są wypróbowani.

19Подоба́етъ бо и҆ є҆ресе́мъ въ ва́съ бы́ти, да и҆скꙋ́снїи ꙗ҆вле́ни быва́ютъ въ ва́съ.

20Gdy schodzicie się pospołu, nie jest to spożywanie Wieczerzy Pańskiej.

20Сходѧ́щымсѧ ᲂу҆̀бо ва́мъ вкꙋ́пѣ, нѣ́сть гдⷭ҇скꙋю ве́черю ꙗ҆́сти:

21Każdy bowiem zaczyna spożywać własną wieczerzę i jeden jest jeszcze głodny, drugi już pijany.

21кі́йждо бо свою̀ ве́черю предварѧ́етъ въ снѣде́нїе, и҆ ѻ҆́въ ᲂу҆́бѡ а҆́лчетъ, ѻ҆́въ же ᲂу҆пива́етсѧ.

22Czy nie macie domów, aby jeść i pić? Czy pogardzacie Cerkwią Bożą i zawstydzacie tych, którzy nic nie mają? Cóż wam powiem? Czy pochwalę was? Nie pochwalę.

22Є҆да́ бо домѡ́въ не и҆́мате, во є҆́же ꙗ҆́сти и҆ пи́ти; И҆лѝ ѡ҆ цр҃кви бж҃їей нерадитѐ и҆ срамлѧ́ете не и҆мꙋ́щыѧ; Что̀ ва́мъ рекꙋ̀; похвалю́ ли вы̀ ѡ҆ се́мъ; Не похвалю̀.

Mt 17,10-18

10W owym czasie, zapytali Jezusa uczniowie, mówiąc: – Dlaczego więc znawcy Ksiąg mówią, że wpierw ma przyjść Eliasz?

10Во вре́мѧ ѻ҆́но, вопроси́ша і҆и҃са ᲂу҆ч҃нцы̀ є҆гѡ̀, глаго́люще: что̀ ᲂу҆́бѡ кни́жницы глаго́лютъ, ꙗ҆́кѡ и҆лїѝ подоба́етъ прїитѝ пре́жде;

11Jezus zaś odpowiadając, rzekł im: – Eliasz więc przyjdzie najpierw i wszystko przywróci.

11І҆и҃съ же ѿвѣща́въ речѐ и҆̀мъ: и҆лїа̀ ᲂу҆́бѡ прїи́детъ пре́жде и҆ ᲂу҆стро́итъ всѧ̑:

12Ale Ja wam mówię, że Eliasz już przyszedł i nie rozpoznali go, lecz uczynili mu, jak zechcieli. Podobnie i Syn Człowieczy ma cierpieć od nich.

12гл҃ю же ва́мъ, ꙗ҆́кѡ и҆лїа̀ ᲂу҆жѐ прїи́де, и҆ не позна́ша є҆гѡ̀, но сотвори́ша ѡ҆ не́мъ, є҆ли̑ка восхотѣ́ша: та́кѡ и҆ сн҃ъ чл҃вѣ́ческїй и҆́мать пострада́ти ѿ ни́хъ.

13Wówczas uczniowie pojęli, że o Janie Chrzcicielu mówił im.

13Тогда̀ разꙋмѣ́ша ᲂу҆чн҃цы̀, ꙗ҆́кѡ ѡ҆ і҆ѡа́ннѣ крⷭ҇ти́тели речѐ и҆̀мъ.

14Gdy doszli do tłumu, przystąpił do Niego człowiek, padając przed Nim [na kolana]

14И҆ прише́дшымъ и҆̀мъ къ наро́дꙋ, пристꙋпѝ къ немꙋ̀ человѣ́къ, кла́нѧѧсѧ є҆мꙋ̀

15i mówiąc: – Panie, zmiłuj się nad moim synem, biesi się w nów księżyca i strasznie cierpi. Wielokrotnie bowiem wpada w ogień i wiele razy w wodę.

15и҆ глаго́лѧ: гдⷭ҇и, поми́лꙋй сы́на моего̀, ꙗ҆́кѡ на нѡ́вы мцⷭ҇ы бѣснꙋ́етсѧ и҆ ѕлѣ̀ стра́ждетъ: мно́жицею бо па́даетъ во ѻ҆́гнь и҆ мно́жицею въ во́дꙋ:

16Przyprowadziłem go do Twoich uczniów, lecz nie mogli go uzdrowić.

16и҆ приведо́хъ є҆го̀ ко ᲂу҆чн҃кѡ́мъ твои̑мъ, и҆ не возмого́ша є҆го̀ и҆сцѣли́ти.

17Jezus zaś odpowiadając, rzekł: – O, rodzie niewierny i przewrotny, dokądże będę z wami? Dokądże będę was znosił? Przyprowadźcie Mi go tutaj.

17Ѿвѣща́въ же і҆и҃съ речѐ: ѽ, ро́де невѣ́рный и҆ развраще́нный, доко́лѣ бꙋ́дꙋ съ ва́ми; доко́лѣ терплю̀ ва́мъ; приведи́те мѝ є҆го̀ сѣ́мѡ.

18Zakazał mu Jezus i demon wyszedł z niego, i uzdrowiony został chłopiec o tej godzinie.

18И҆ запретѝ є҆мꙋ̀ і҆и҃съ, и҆ и҆зы́де и҆з̾ негѡ̀ бѣ́съ: и҆ и҆сцѣлѣ̀ ѻ҆́трокъ ѿ часа̀ тогѡ̀.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się rocznice

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →