8-9 maja odbyły się diecezjalne uroczystości poświęcone 500-leciu cerkwi prawosławnej w Uluczu koło Sanoka, których organizatorem była diecezja przemysko-nowosądecka.
8-9 maja odbyły się diecezjalne uroczystości poświęcone 500-leciu cerkwi prawosławnej w Uluczu koło Sanoka, których organizatorem była diecezja przemysko-nowosądecka. Drewniana cerkiew pw. Wniebowstąpienia Pańskiego z 1510 roku w Uluczu jest jedną z najstarszych i nielicznych zachowanych drewnianych cerkwi, które kształtują nasze wyobrażenie o najdawniejszym budownictwie sakralnym regionu. Archaiczne cechy konstrukcyjne i funkcjonalne świątyni przesądzają o tym, że budowę cerkwi datuje się na lata 1510-1517, mimo że badania dendrochronologiczne budulca (m.in. kilku belek z przedsionka cerkwi) wskazały na rok 1659.
W sobotę, 8 maja, w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku w sali ekspozycji ikon odbyła się konferencja poświęcona historii cerkwi w Uluczu, jej wyposażeniu i architekturze. Na konferencji poruszano także wiele innych wątków, takich jak: ochrona i zabezpieczania drewnianych cerkwi, początki chrześcijaństwa na tych ziemiach, historia wczesnośredniowiecznego zespołu cerkiewnego na grodzisku „Horodyszcze” w Trepczy koło Sanoka, rozwój monastycyzmu w prawosławnej diecezji przemyskiej, wpływy Skitu Maniawskiego, historii prawosławnej metropolii halickiej, działalność św. Piotra (Mohyły). Na konferencji wystąpili: prawosławny arcybiskup przemyski i nowosądecki Adam, arcybiskup lwowski i halicki Augustyn, biskup gorlicki Paisjusz, ks. prof. dr hab. Marian Bendza, Jerzy Ginalski, dr Grażyna Stojak, Zdzisław Gil, Marianna Jara, Jarosław Giemza. Prezentowane referaty mają być wydane w pozycji książkowej.
Arcybiskup lwowski i halicki Augustyn z Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego dwukrotnie zaskoczył zebranych. Przekazał on dla arcybiskupa Adama antymins z 1650 r. podpisany przez prawosławnego biskupa przemysko-samborsko-sanockiego Antoniego (Winnickiego), który rezydował w Sanoku. Władyka Adam jest zaś pierwszym biskupem odrodzonej prawosławnej diecezji przemyskiej od czasu jej zlikwidowania w wyniku aktu unii w 1691 r. Drugą niespodzianką było wręczenie arcybiskupowi Adamowi niedawno ustanowionego przez Ukraiński Kościół Prawosławny Orderu św. Piotra Mohyły. Order został przyznany władyce Adamowi przez metropolitę kijowskiego i całej Ukrainy Włodzimierza i nosi numer 001. Władyka Adam nie ukrywał wzruszenia i wdzięczności.
Tego dnia miała odbyć się panichida (modlitwa za zmarłych) na oddalonym o cztery kilometry od Sanoka grodzisku „Horodyszcze” w Trepczy (wczesnośredniowieczny Sanok), ale ze względu na deszczową pogodę uroczystości te odbędą się w innym terminie. Sanocka katedralna parafia prawosławna co roku organizuje modlitewne spotkanie na „Horodyszczu”, które zostało zniszczone przez Tatarów, a świadczy o ruskich i prawosławnych korzeniach naszych przodków na ziemi sanockiej.
Wieczorem w cerkwi z Ropek w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku odbył się koncert muzyki cerkiewnej. Rozpoczął się on wierszem autorstwa ks. Marka Jakimiuka:
Церковця в Улючі
В Улючі церковця стоїть стародавна, Де в день Вознесення всі вірні збирались Вернувся недавно тут люд православний На Дубник, де знову молитись скликали.
І слухали гори Карпати благання, За віру святую, за щастя, за долю. Хоч люди жорстоко так звідси прогнані, Бог знов нам молитись тут тепло позволив.
Реве як Дніпро Сян і стогне водами, Молитву несе він в даль з вітром сердитим По наших Карпатах по горах коханих; В серцях не замовкне вона вже на віки.
Бо там, де складалась безкровна офіра, А співи церковні з вітрами мішались, Де люди молились душею так щиро, Б’є серце народу – воно нам зостало...
Następnie wystąpiły chóry, które wykonały utwory liturgiczne w językach cerkiewnosłowiańskim i ukraińskim. Jako pierwszy wystąpił prawosławny diecezjalny chór „Irmos” - dyrygent Marianna Jara. Jako drugi koncertował prawosławny chór „Hłas” z cerkwi katedralnej ze Lwowa pod dyrekcją diakona Walerego Kalinczuka. Na koniec wystąpił zespół „Widymo” z Sanoka.
W niedzielę, 9 maja rano, na górze „Dubnyk” w Uluczu w pięćsetletniej monasterskiej drewnianej zabytkowej cerkwi odbyła się uroczysta Liturgia. Obecnie cerkiew ta na co dzień jest nieczynna, znajduje się pod opieką skansenu w Sanoku. Liturgii przewodniczył prawosławny arcybiskup przemyski i nowosądecki Adam, a wspólnie z nim służyli arcybiskup lwowski i halicki Augustyn oraz biskup gorlicki Paisjusz. Podczas Liturgii śpiewały dwa chóry: prawosławny chór „Hłas” ze Lwowa i diecezjalny chór „Irmos”.
Podejście na górę Dubnyk, gdzie na wysokości kilkudziesięciu metrów ponad poziomem drogi usytuowana jest cerkiew, jest bardzo strome. Po tygodniowych deszczach lesiste wzgórze wydawało się nie do pokonania. Jednak na jubileusz 500-lecia uluckiej cerkwi zebrało się wiele osób z okolicznych miejscowości, a także byłych mieszkańców Ulucza, gości z Ukrainy, 11 księży i dwóch diakonów, wierni prawosławni z dekanatów przemyskiego, sanockiego i nowosądeckiego.
Podczas Liturgii z kazaniem do wiernych zwrócił się biskup Paisjusz. Władyka zwrócił uwagę wiernych na uzdrowienie ślepego oraz cuda, które czynił Chrystus, podkreślając przy tym potrzebę uzdrowień naszej obolałej duszy. Hierarcha podkreślił też znaczenie obchodzonego jubileuszu w kontekście poszanowania kości naszych przodków, w tym uluckich prawosławnych mnichów. Zwrócił też uwagę na fakt podarowania służebnika dla monasteru w Uluczu przez św. Piotra Mohyłę, metropolitę kijowskiego, który w 1643 roku musiał tutaj być osobiście. Pod koniec Liturgii arcybiskup Augustyn wyraził w imieniu swoim i całej delegacji Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego radość i podkreślił silne związki tradycji, języka i zwyczajów, które są u nas identyczne i silnie nas łączą.
Na zakończenie arcybiskup Adam przypomniał cel spotkania w Uluczu z okazji 500-lecia miejscowej cerkwi. Wezwał wszystkich do zachowywania świętej i zbawczej wiary prawosławnej, jako świętego dziedzictwa i skarbu czystej spuścizny Chrystusowej. Władyka zachęcał do poznawania historii swoich korzeni i swojej ziemi, aby nauczyć się cenić wartości Kościoła prawosławnego jako najwyższe, jednocześnie szanując wybory innych.
Po trzykrotnej procesji wokół cerkwi znowu zaczął padać, z początku mały, a później ulewny deszcz. Zejście z lesistej stromej góry Dubnyk okazało się też niełatwym, ale szczęśliwie wszyscy powrócili do swoich domów, a zaproszeni goście pojechali na uroczysty obiad do Sanoka. W obecności hierarchów, duchowieństwa, chórzystów, zaproszonych gości i wójta gminy Dydnia, do której Ulucz przynależy, arcybiskup Adam jako gospodarz jubileuszu pozdrowił wszystkich i podziękował tym, którzy upiększyli swoją obecnością dwudniowy jubileusz 500-lecia cerkwi w Uluczu jako świątyni będącej niemym świadkiem prawosławnej historii ziemi sanockiej.
— ks. Julian Felenczak
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.