W dniach 8-9 sierpia odbyła się po raz drugi kajakowa pielgrzymka z Gródka do Supraśla na święto Supraskiej ikony Bogurodzicy.
W dniach 8-9 sierpia odbyła się po raz drugi kajakowa pielgrzymka z Gródka do Supraśla na święto Supraskiej ikony Bogurodzicy. Uczestniczyło w niej ponad 50 osób. Byli to członkowie bractw młodzieżowych oraz starsi, „weterani” pieszych pielgrzymek, którzy chcieli spróbować swoich sił i zmierzyć się z kajakami. Głównym celem pielgrzymki było dopłynięcie do supraskiego monasteru i pokłonienie się cudotwórczej ikonie Bogurodzicy. Ważnym aspektem historycznym pielgrzymki był fakt, że kilkaset lat temu mnisi z monasteru w Gródku, puścili rzeką krzyż, który dopłynął do miejsca gdzie teraz znajduje się supraski monaster. Tą samą drogą pątnicy dopłynęli do celu pielgrzymki.
Spływ rozpoczął się oczywiście modlitwą - molebnem, który sprawowali gródeccy duchowni: ks. Mikołaj Ostapczuk i ks. Eugeniusz Michalczuk. Po nim wszyscy wyruszyli w kierunku mostu, przy którym została wykonana przystań dla kajaków. W pierwszym kajaku zasiadł ks. Mikołaj z krzyżem na pamiątkę historycznego krzyża puszczonego przez mnichów.
Pierwszą przystanią była wieś Słuczanka w której pielgrzymi zostali bardzo serdecznie przywitani i poczęstowani słodkościami które przygotowali mieszkańcy. Stamtąd popłynęli do Radunina. Tam odsłużony został akatyst ku czci Bogurodzicy. Tam również mieszkańcy przygotowali przepyszny „swojski” poczęstunek. Następnym przystankiem, a zarazem ostatnim pierwszego dnia były Nowosiółki. Tam pielgrzymi zostawili kajaki, a sami udali się autokarem do Załuk na nocleg. Po krótkiej modlitwie oraz kolacji odbyło się spotkanie z archimandrytą Warsonofiuszem, który wygłosił referat na temat sekt. Był to ostatni punkt tego dnia.
Nazajutrz z samego rana została odprawiona Boska Liturgia w kapliczce w Nowosiółkach, której przewodniczył ks. Mikołaj w asyście chóru składającego się z pielgrzymów. Po niej wszyscy udali się do świetlicy gdzie mogli się trochę posilić przed czekającym ich kolejnym ciężkim dniem. Po wypłynięciu pierwszym przystankiem była wieś Zasady. Tam pielgrzymi mogli spokojnie odpocząć i udać się w dalszą drogę.
W godzinach popołudniowych byli już zza wschodniej strony monasteru. Przywitani radosnym biciem dzwonów udali się do świątyni Zwiastowania Bogurodzicy, gdzie odprawiony został, krótki molebien dziękczynny. Dzięki uprzejmości braci i Akademii Supraskiej udostępnione zostały im dwa pokoje, ażeby mogli odpocząć przed nabożeństwem całonocnego czuwania.
Wszyscy byli bardzo zadowoleni że mogli uczestniczyć w takiej formie pielgrzymki. Wbrew pozorom, nie jest ona wcale łatwiejsza od pieszej, ponieważ rzeka Supraśl charakteryzuje się bardzo dużą ilością zakol i zakrętów, a także jest momentami bardzo zarośnięta. Warto też dodać, że utrudniał płynięcie bardzo niski stan wody.
Organizatorami pielgrzymki byli: Bractwo św. Mikołaja w Białymstoku oraz gródecka parafia i działające przy niej bractwo młodzieży prawosławnej, natomiast pomysłodawcą i koordynatorem był dr hab. med. Jan Kochanowicz.
Organizatorzy pragną podziękować Wójtowi Gminy Gródek oraz kierownikowi i pracownikom Komunalnego Zakładu Budżetowego za działania mające na celu oczyszczenie rzeki, mieszkańcom wsi: Słuczanka, Radunin oraz Załuki za bardzo gościnne przyjmowanie pielgrzymów. Archimandrycie Warsonofiuszowi za wygłoszony bardzo pouczający wykład.
— Radosław Kulesza
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.