Kolędnicy z mielnickiej parafii spisali się w tym roku na medal.
Kolędnicy z mielnickiej parafii spisali się w tym roku na medal. W okresie między Bożym Narodzeniem, a świętem Chrztu Pańskiego chór parafialny chodził z kolędą na terenie parafii. Kolędnicy odwiedzili nie tylko domy wiernych w samym Mielniku, ale także w pobliskiej wsi Adamowo. Wszyscy byli bardzo wzruszeni i zachwyceni wspaniałym śpiewem, jaki zaprezentowali chórzyści.
Nie tylko dorośli postanowili odwiedzić parafian z kolędą. Uczniowie klasy III „a” pod opieką wychowawczyni Joanny Nowackiej także to uczynili. W pomysłowych strojach, zrobionych przez ich rodziców przychodzili do każdej świętującej rodziny w Mielniku. Nie zapomnieli też o okolicznych wsiach.
Oprócz tego w kolędowanie zaangażowali się dwaj starsi uczniowie: Marek Jakimczuk i Marcin Zienkiewicz. Wykonali szopkę bożonarodzeniową i wędrując z nią od domu do domu z kolędami na ustach rozgłaszali, że narodził się Jezus Chrystus.
Ciepłe przyjęcie i zadowolenie odwiedzanych mieszkańców parafii świadczą o tym jak potrzebne i ważne jest kontynuowanie przepięknej tradycji kolędowania.
W niedzielę, 8 stycznia, po zakończeniu św. Liturgii w cerkwi Narodzenia Bogurodzicy w Mielniku występami z okazji święta Bożego Narodzenia rozpoczęła się choinka dla dzieci. Pierwszy wystąpił zespół dziecięcy z Moszczony Królewskiej. Następnie uczniowie Zespołu Szkół im. Unii Mielnickiej w Mielniku zaprezentowali wiersze o tematyce bożonarodzeniowej. Jako ostatni wystąpił chór parafialny. Chórzyści pod dyrygenturą Barbary Rusnak wykonali kilka przepięknych kolęd. Po części artystycznej pojawił się Mikołaj z workiem pełnym prezentów. Wziąwszy sobie małego Pawła do pomocy rozdawał podarki wszystkim grzecznym dzieciom. Młodzi parafianie radośnie pożegnali Mikołaja, który po zakończonym spotkaniu udał się na zasłużony odpoczynek.
— Aleksandra Terechowicz
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.