Duża scena Opery i Filharmonii Podlaskiej rozbrzmiała w piątek po południu prawosławnymi kolędami.
Duża scena Opery i Filharmonii Podlaskiej rozbrzmiała w piątek po południu prawosławnymi kolędami. Jest już białostocką tradycją, że w okresie świąt Bożego Narodzenia diecezja białostocko-gdańska organizuje Prawosławny Wieczór Kolęd. Tegoroczny koncert to już trzydziesta trzecia edycja tego wydarzenia.
- W dzisiejszych czasach wyraźnie widać, że świat oddala się od Chrystusa – powiedział arcybiskup Jakub, zwierzchnik diecezji białostocko-gdańskiej i gospodarz piątkowego wieczoru. – W okresie przedświątecznym widzimy reklamy, dużo światełek i ozdób, ale jednocześnie zapominamy o samej istocie święta Bożego Narodzenia. A istotą jest to, że Bóg z miłości do człowieka stał się człowiekiem. Przyjął ludzkie ciało po to, aby nas zbawić. Jest to właściwie centralne miejsce całej historii ludzkości. To wydarzenie powinno nadawać sens życia i ukierunkowywać nasze życie na określony cel. Tym celem jest oczywiście życie wieczne.
Tradycja prawosławnego kolędowania jest ciągle żywa na Podlasiu, szczególnie na wsiach. Grupy kolędnicze chodzą od domu do domu wychwalając Nowonarodzonego. Prostymi słowami i melodiami niosą tą nowinę. Często w zamian otrzymują drobne podarunki.
Na scenie Opery i Filharmonii Podlaskiej wystąpiło 9 stycznia sześć zespołów. Pierwszym z nich była grupa teatralna „Co nieco” z Domu Pomocy Społecznej w podbiałostockich Zaściankach. Niepełnosprawni intelektualnie podopieczni tej placówki wystawili krótkie przedstawienie o tematyce Bożego Narodzenia.
W dalszej kolejności wystąpił chór dziecięcy Domu Miłosierdzia przy parafii Wszystkich Świętych w białoruskim Mińsku. Zaprezentował kilka kolęd w różnych językach: po rosyjsku, niemiecku i angielsku.
Jeszcze przed przerwą wystąpił chór młodzieżowy „Psalmodia” parafii Św. Ducha w Białymstoku, a tuż po niej – „Aksion”, chór katedry Św. Mikołaja w Białymstoku. Po nim na scenie pojawił się zespół „Werchowyna” z Warszawy. Wieczór zamknął chór duchowieństwa diecezji białostocko-gdańskiej.
— Mariusz Nikiciuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.